Jump to content

Olamagato

Players
  • Content Сount

    82
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    3322

About Olamagato

  • Rank
    Leading Rate
  • Birthday 03/27/1971
  • Insignia

Profile Information

  • Gender
    Male
  • Location
    Olsztyn

Recent Profile Visitors

382 profile views
  1. Olamagato

    Dziennik deweloperów: radzieckie pancerniki

    Myślę, że to skopali. Przecież najważniejszą cechą rosyjskich pancerników i lotniskowców było to, że były całkowicie niewykrywalne. I nie ma co się dziwić ponieważ pływają w stale aktywnych oparach absurdu. :D A to miałbym jeszcze prośbę o polską linię lotniskowców z łosiami na pokładzie... Doskonale będą pasować do polskiej linii niszczycieli. Ta gra jest coraz mniej osadzona na ziemi, a coraz więcej na dużej wyobraźni...
  2. Olamagato

    Armada: Lenin

    To by nie było. Kto powiedział że muszą być wymyślone jednostki? Zresztą podział na tiery też jest sztuczny i został wprowadzony głównie do balansu bitew, awansowania i redukcji skill gapa. Równie dobrze wystarczyłaby ekonomia zakupu jednostek oraz rok przyjęcia do służby. Obecna ekonomia jest wyssana z palucha bo niszczyciel X tieru kosztuje więcej od lotniskowca IX tieru.
  3. Olamagato

    CV Rework - Oficjalny temat do zbiórki opinii

    Wyszedłem, wszedłem... Testy już się skończyły? Nadal bombowiec, torpedowiec i rakietowiec z CV robią za dalocelownik dla BB, CC i DD? Nadal brakuje w drzewku nieparzystych tierów CV? Nadal DD i CC dostają target mode (low tier) w MM? Nadal można przenosić w dziesięć sekund czekoladę dla AA z jednej burty na drugą? Bo chciałbym kiedyś w końcu pograć... A tak na konstruktywnym marginesie. Czy flaka AA nie da się tak zaprojektować, żeby celował w obecną pozycję eskadry? Wtedy samoloty lecące na wprost mogą łatwiej oberwać, a lecące zakosami mniej. Za jednym zamachem pogorszyłoby się też celowanie samolotów przy silnym AA, więc CV miałby wybór czy trafić kosztem strat czy gorzej trafiać z mniejszymi stratami. Może wróciłby CTRL dla AA? Wtedy flak AA mógłby celować w przewidywaną pozycję eskadry i manewrować by uniknąć flaka byłoby trudniej?
  4. Olamagato

    Armada: Lenin

    Zastanawia mnie tylko obłożenie nadbudówek i kominów dynamitem. Już wtedy mieli wizję aktywnego pancerza.
  5. Olamagato

    Oficjalna premiera World of Warships: Legends

    Jeszcze szybsza rozgrywka? Komuś tu coś?
  6. Olamagato

    CV Rework - Oficjalny temat do zbiórki opinii

    Taki, że kilkugodzinne bitwy skompresowano do 20 minut bo przez większość prawdziwej bitwy jechałoby nudą? Ja się bym nie nudził bo czasem sobie gonię 12 godzin subem jakiegoś źle ustawionego tankowca. Jednak w tej grze target WG się znudzi, a to na nich WG zarabia realną kasę. Okręty w praktyce niewidzialne dla przeciwnika też zdarzały się. Choćby Kirishima z reflektorami kontra USS Washington z radarem walący z niewidki. Gameplay i tak cały czas się zmienia choćby przez coraz nowsze przegięte i papierowe jednostki oraz każdą poprawkę, upgrade gry. Akurat WoWS nie ma żadnego charakteru i żadnego stylu bo właściwie co to jest? Ani to rasowy arcade, ani e-sport (bo RNG), ani symulator (bo wszystko)
  7. Olamagato

    CV Rework - Oficjalny temat do zbiórki opinii

    Jeżeli jest to objaw raka, to Amerykanie tego raka zastosowali nad Marianami, gdzie najpierw samoloty zostały postrzelane przez myśliwce, a potem do końca zdjęte przez pancerniki z krążkami. Niemal żaden japoński samolot nie doleciał do lotniskowców. To był wzorcowy przykład bloba z reala. https://dlapilota.pl/wiadomosci/muzeum-lotnictwa-polskiego/powietrzna-bitwa-nad-marianami-wtorkowy-seans-w-kinie-lotnik-m Skoro gra to odwzorowuje, to dlaczego miałby to być objaw raka? Dla mnie akurat capy to objaw raka. Wprowadzono je tylko po to, żeby gracze mieli jakiś sensowny powód do kontaktu i żeby bitwy nie kończyły się remisem bo obie strony będą sobie zbyt długo kampić czekając na kontakt. Tak więc dla mnie wszystko co dotyczy capów jest zdegenerowane bo dotyczy czegoś co nigdy nie istniało. Jedynym przybliżeniem capa z reala były ewentualnie miejsca desantów, które wypchane były transportowcami z wojskiem.
  8. Olamagato

    CV Rework - Oficjalny temat do zbiórki opinii

    A kto Ci każe płynąć na capa jak jakiś bezmyślny bałwan? Widzisz, że są CV, to na początku bitwy trzymaj się blisko okrętów AA, a kiedy przeciwnik w taki sposób zmarnuje swoje DD, a lotnisko będzie zajęte czymś innym to wtedy płyń i rób capa. W międzyczasie możesz chronić AA przed DD lub palić co się znajdzie w zasięgu. To, że niektórzy nauczyli się po pierwszym ataku dość szybko wrócić do drugiego, to nie znaczy, że to jest cross. Z porządnie zrobionego krzyżyka nie da się uciec - szczególnie jak był zrobiony trzema eskadrami. Dzisiaj na crossa musiałyby się umówić dwa lub trzy CV i jeszcze zsynchronizować się w czasie. To się nie mogło zmienić. Zawsze myślący wygra z idiotą. I jako niecałkowity idiota mam na tyle oleju w głowie, żeby się z tym zgodzić. A jeżeli brak DD ma zawsze skutkować przegraną zespołu, to znaczy, że DD są zbyt mocną klasą. Ja jednak często widzę jak w grze są tylko dwa CL/CA i dają się wybić na początku bitwy choć wiedzą, że będą niezbędni do osłony pancerników. A potem DD (czasem tylko jeden) masakruje kilka BB jednocześnie bo nie ma już ich kto osłaniać. To samo z DD. Jesteś jeden w bitwie? To nie daj się zabić. Jeżeli przeciwnik będzie tak głupi, żeby się wypstrykać z DD, to staniesz się jednookim w świecie ślepców.
  9. Olamagato

    CV Rework - Oficjalny temat do zbiórki opinii

    Długo. Problemem jest to, że dużo graczy chce wchodzić do bitwy CV, a nie mogą czekać dłużej niż 5 minut. Ba - WG nie chce żeby czekali dłużej niż 2 minuty bo to prędzej czy później zabije każdą klasę, więc cały ten rework nie będzie miał sensu. Z drugiej strony w ostatnim czasie było tylko kilka (dosłownie) bitew 3x3 CV i kilka procent bitew 2x2 CV. Mimo to ponad 50% bitew była w ogóle bez CV. To są dane WG. Tak więc może by i chcieli ograniczenia ilości CV w bitwie, ale nie mogą bo wtedy MM zacznie gwałtownie zmniejszać wielkość drużyn aż do sytuacji 1 CV na 5 innych okrętów (czyli 6x6). Krótko mówiąc WG znalazł się w ciemnej dupie. Jednym z rozwiązań jest zniesienie limitu CV, ale to wymagałoby zniesienia spota CV, a innym jest zniechęcanie graczy do grania CV przez zmniejszanie dmg. Tyle, że najlepsi gracze i tak będą robili 100-200k dmg, więc będą dalej grali CV, a jednocześnie będzie nimi grała tylko elita, czyli tak jak przed reworkiem. W efekcie będzie znowu rósł skill gap. Jeżeli ktoś ma inny pomysł jak ten problem rozwiązać (inny niż usunięcie spota CV), to może niech się podzieli. @Orrbar Zrozumiałeś jak się to ma do spota? Ogarnąłeś temat? Bo zdaje mi się, że miałeś z tym problem pytając mnie o to samo.
  10. Olamagato

    CV Rework - Oficjalny temat do zbiórki opinii

    1. Na szczęście nie mam monopolu na rację. 2. Zwykle nie używam słowa nigdy bo nie raz życie udowadniało, że coś co nigdy nie powinno się zdarzyć zdarzało się. Wystarczy, żeby MM dobierał graczy wg rankingu (swojego na bieżąco) i już jakieś 90% skillgapa zniknęłoby. Poza późną nocą nie zdarzyłoby się spotkać fioletowi w bitwie z pomidorem, a to jest definicja skillgapa. Pozdrawiam
  11. Olamagato

    CV Rework - Oficjalny temat do zbiórki opinii

    1. Tak - dlatego, że tematyką tej gry są bitwy morskie. A bitwy morskie wyglądały tak, że CV rozjeżdżały głównie BB i inne cenne cele. Po wojnie pancerniki zniknęły dlatego, że naprawdę zostały rozjechane przez lotniska. Dlatego dzisiaj na morzach nie ma BB. Mimo tego że gra to arcade, celem WG jest, żeby jakoś oddawać to jak bitwy wyglądały i czy to się komuś podoba czy nie zrobili grę taką, a nie inną. Przecież mogli zrobić taką z epoki żaglowców - prawda? (swoją drogą też pewnie bym pograł). Poza tym dla osób, które widzą w niej tylko arcade są przecież różne śmieszne bitwy kosmiczne i inne cuda (ja tego nie tykam akurat). Jednak podejrzewam, że sporo osób gra dlatego, że nie widzą w niej tylko arcade, w której mogą być oczywiste nonsensy i przekłamania w stosunku do tego w co chcieli zagrać. 2. Obawiam się, że w ślad za innymi wiodącymi MMO również w WoWS nastanie sytuacja w której MM będzie dobierał fiolety do fioletów. Bo skill gap (którego tylko tak da się wyeliminować) zaczyna szkodzić producentom gier przez odpływ kasy z pomidorów masowo i błyskawicznie wykańczanych przez fiolety. Bo prawda jest taka, że fiolety to dla producentów MMO głównie koszty, a jedyne zyski są z tego że publikują swoje możliwości i przez to przyciągają do gry więcej pomidorów. 3. A gdyby nastąpił to co? BB, CA/CL i DD grałyby tak jakby CV nie było. Czyli tak jak wielu uważa, że jest najlepiej. A jak grałyby CV? No i to jest do zbadania. Tak - może wyeliminowałbyś kosztem nie robienia prawie nic innego jednego lub może nawet wszystkie DD. Tyle, że w tym czasie pewnie zostałbyś sam bo nie ma próżni. Nie raz byłem w bitwie, gdzie taki "super team" wyeliminował wszystkie DD lub miał jakiś inny arbitralny cel, ale przegrywał na punkty lub z powodu systematycznego wykończenia go przez duże okręty (czyli po postu lepszą taktykę). I tak na marginesie. Wiele gier zostało położonych przez to, że sugestie fioletów zostały wdrożone w życie i niestety w grze pozostawały tylko fiolety... A serwery zostały zamykane z powodu tego, że inni gracze przestali istnieć. To takie spostrzeżenie od kogoś kto obserwuje gry na PC od 1985 r.
  12. Olamagato

    CV Rework - Oficjalny temat do zbiórki opinii

    Tak. Jest to nawet opisane w podpowiedziach w ekranie ładowania bitwy jako zadanie lotniskowca. (sorry - drugi post pojawił się już po wysłaniu poprzedniego Warto przy okazji przeczytać to... http://rykoszet.info/2019/03/28/niewielkie-wyjasnienie-limitow-ilosci-lotniskowcow-w-bitwie/#comment-100856
  13. Olamagato

    CV Rework - Oficjalny temat do zbiórki opinii

    Tu nie chodzi o to, żeby udowadniać kto ma rację bo nikt z nas tego nie wie dopóki WG tego nie sprawdzi. Ale mogłoby sprawdzić (bo może się to sprawdzi?). BB mają silne AA właśnie dlatego, że ich naturalnym wrogiem stały się CV już od początku II W.Ś. (Taranto, Pearl Harbor). BB nigdy też nie dostawały od CV precyzyjnych namiarów do strzelania artyleryjskiego (a tym jest realnie spot). Tym bardziej nie do DD jak jest to obecnie w bitwach WoWS. Natomiast wszystkie zespoły okrętów w miarę możliwości dostawały raporty od samolotów zwiadowczych (również tych z CV) o obecności w jakimś miejscu wrogich jednostek. I to świetnie realizuje minimapa w WoWS.
  14. Olamagato

    CV Rework - Oficjalny temat do zbiórki opinii

    Nie. Nadal moim zdaniem nie masz racji. Jeżeli lotniskowiec straciłby spota dla drużyny, to nie miałby żadnego powodu dla którego musiałby wykrywać i atakować jedynie deski. Lotniskowiec ma tę cechę, że może sięgnąć cele, które są zbyt odległe dla reszty okrętów artyleryjskich, ale w pojedynkę tylko najlepsi gracze mogą dużo zatapiać. I to pod warunkiem, że niektóre z celów będą osamotnione i bez dobrej AA. Z daleka od zasięgu wrogich desek trzymają się zazwyczaj BB i CV, więc to one są naturalnym celem dla CV, który wtedy może zrobić to czego nie można zrobić innymi klasami. Jeżeli coś możesz zrobić tylko ty, to raczej będziesz to robił żeby pomóc drużynie prawda? Dopóki jednak dajesz samolotami spota drużynie, to słabsi gracze głównie wykrywają deski w capach bo przynajmniej tak mogą się przysłużyć, a wrogie DD mogą zdechnąć od zasypania pociskami krów, krążków i desek. Jednak od wykrywania wrogich desek są już inne deski i krążki, więc po co samoloty mają latać i spotować skoro mogą wykańczać tych, którzy z powodu zasięgu czują się bezkarni? Jeżeli nie miałbyś spota, to naturalnym oczekiwaniem od reszty drużyny byłoby żebyś robił to czego oni nie mogą, czyli wykosić dalekie BB i ewentualnie CV, zamiast jak maniak wisieć nad capami. Ale oczywiście najlepsi gracze z CV pewnie spróbują przy okazji wykończyć jakieś DD gdy będą mieli okazję. Nie jest im do tego potrzebny dodatkowy spot dla drużyny, a drużyna gdyby widziała pozycję DD na minimapie pewnie też pomoże, chociaż niekoniecznie od razu. I o to by chodziło. DD nie byłby momentalnie na tuzinie celowników, samemu nie mając nikogo w zasięgu torped lub działek. Każda klasa miałaby większe szanse pogrania. Dodatkowo z powodu obecnego spota dla drużyny występuje ograniczenie liczby CV na bitwę ponieważ tak dużo spotterów zaburzyłoby balans bitwy. Bez spota CV może być tyle lotnisk w bitwie ile choćby BB. Nie byłoby powodu do wprowadzania ograniczeń ilościowych CV w bitwie. Różnica byłaby tylko taka, że przy większej ilości samolotów okręty artyleryjskie dla przeżycia trzymałyby się blisko no i oczywiście dążyłyby do kontaktu bo jako odległe cele byłyby tylko targetem dla CV bez możliwości jakiegokolwiek wpływu na bitwę. Gdyby spot zniknął, to okręty artyleryjskie (głównie BB) nie dostawałyby osobistego buffa od spotowania przez każdy CV tak jak jest to teraz. Przy wciąż istniejącym spocie od lotnisk duża liczba CV (no raptem 2..3) premiuje też BB bo skoro jest realnie permaspot, to większe szanse na dmg i przeżycie mają okręty z największym zasięgiem broni, czyli BB i CV właśnie.
  15. Olamagato

    CV Rework - Oficjalny temat do zbiórki opinii

    Moim zdaniem mylisz się. Sytuacja w której CV spotuje tylko dla siebie wygląda z punktu widzenia innych klas tak jakby lotniskowca w bitwie w ogóle nie było. Za wyjątkiem sytuacji gdy samoloty atakują akurat cel, który przeszkadza drużynie powodując jego wcześniejsze zejście. I byłoby to sensowne bo w całej historii ostatnich wojen nie zdarzyło się, żeby bombowiec/myśliwiec z lotniskowca umożliwił okrętom artyleryjskim wstrzelanie się w przeciwnika. A spot dla drużyny jest w WoWS odpowiednikiem przekazania precyzyjnego namiaru do strzału. Samo pokazanie znacznika na minimapie jest odpowiednikiem raportu radiowego o wykryciu jednostki wroga, tak jak to się w rzeczywistości działo. Możnaby ewentualnie oznaczać na minimapie jednostki wykryte tylko przez lotnisko nieco innym kolorem, żeby gracze wiedzieli iż jest to spot wyłącznie CV i muszą podpłynąć, żeby uzyskać swojego spota. To by rozwiązało różne płacze, że bitwy bez CV są zbalansowane, a z CV nie.
×