Jump to content

Whitedany

Players
  • Content count

    6
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    751

About Whitedany

  • Rank
    Seaman
  • Insignia
  1. Atago, Krążownik premium VIII tieru

    Dla mnie Atago jest na prawdę przyjemnym, wymagającym, a przez to dającym dużo frajdy okrętem. Jak piszecie wyżej wymaga dużo wiercenia się i kręcenia po mapie, żeby czasem nie wyrwać ninja-AP z 20km. Ster faktycznie przestawia się z prędkością małża pełznącego po dnie morza, ale za to bardzo przyjemnie startuje z miejsca. Długość....hmmm 203.76 m jednak to trochę jest i w miejscu bączka nie wykręci. Całkiem fajny jest też feeling długości/masy okrętu przy manewrach. Co do uzbrojenia: p.lot. - świetne nie jest, ale 1-2 samolotów na nalot zestrzeli. główne baterie - zaletą jest skupienie pocisków przy salwie, nie to co przy zezowatych pancernikach. Czas przeładowania i obrotu wież, mógłby być ciut lepszy, bo jednak odstaje wyraźnie od niższego tieru. Zasięg ognia, lekko przykrótki, ale mimo to daje radę. torpedy - wisienka na torcie typowo do obrony, ale za to potrafi zapędzonego napastnika skutecznie zniechęcić/zatopić. Co do zarobków. Dobrze nie jest, a i narobić się trzeba, żeby dostać więcej. Naprawa jest niemiłosiernie droga. Zwykle jest tak: - porażka - strzelisz parę razy, zginiesz wysadzony - ~120.000 - wygrana - rozegrasz zwykłą bitwę, postrzelasz celnie, zatopisz coś - ~200-300.000 / podejdzie ci bitwa i gracze - kręcisz wyniki po 500-650.000, ale to rzadkość. Co do wyglądu. Na prawdę ładny, smukły, a przede wszystkim co jest dużą zaletą, nie wystaje z wody jak korek, tylko górny pokład jest nisko nad wodą, co utrudnia trafienie. Dużo pocisków przelatuje nad dziobem czy rufą. Okręt, trudny w prowadzeniu, (w porównaniu do Murmańska, jest źle) wymagający dużej świadomości pola walki, jak i duuużo ruchu na mapie Pomimo wad, bardzo przyjemny dający frajdę, okręt.
  2. Matchmaking

    I'd say they've lost before it started What is also weird for me, why when playing tier 6 Cruiser, there's a tier 9 Cruiser in a team of tier 4-6??
  3. Torpedo's

    They don't, but planes do can And that's why you think it's a torpedo-bug. Quite often, near hills when planes are dropping torps, these go through the land and appear from under it.
  4. Not one - suggests that 'not even one' was lost None - suggests that 'none' = 0 was lost Both express the same, but in a slightly different way, so there's no mistake about it. Nethraniel is right. Best explanation so far and here to something to see ;) Bible - JOHN 17,12: "While I was with them in the world, I kept them in thy name: those that thou gavest me I have kept, and none of them is lost, but the son of perdition;"
  5. Moduły, jak jakub pisze da się zawsze sprzedać, a przy sprzedawaniu okrętu są opcje rozwijalne. 1) Jak chcesz sprzedać, od ręki pisze ci zdejmij moduł lub zniszcz. 2) Jak klikniesz sprzedaj, wyskoczy okienko i tam rozwijasz zamiast zdejmij za golda, sprzedaj. Doliczy ci wtedy 50% ceny modułów do ceny okrętu przy sprzedaży. Po prostu WG zrobiło tak, by za nieuwagę zmusić się do wydania trochę golda , ale mimo to miło z ich strony, że zostawili możliwość sprzedaży za kredyty.
  6. Cleveland

    Cleveland w przeciwieństwie do 'magicznej' Omahy taki nie jest. Jego rola trochę się odwraca. Trzeba korzystać z jego ponadprzeciętnej obrony p-lot i cóż, strzelać z granicy zasięgu. Nie ma torped, więc przy systuacjach 1/1 z pancernikiem, a czasem i lotniskowcem, nie ma szans. Jest bardzo duży, długi i pancerzem nie grzeszy. Bardzo dobrze sprawdza się jako wsparcie pancerników i obrona p-lot, której te nie mają. W grze jest bardziej wymagający od poprzedników i nie wybacza tyle błędów, co one. Z celowaniem na ok 15km, łatwo nie ma ;) Przelot pocisku, nieraz 12 sekund trochę trwa, a jeżeli przeciwnik robi uniki, to trafić bardzo ciężko. Celownik w grze nie daje nic poza kreskami na ekranie, więc zostaje wyczucie, gdzie i kiedy statek będzie za 10 sec. Dość często sprawdzam wyprzedzenie jedną wieżą, a resztę zbieram na salwę, kiedy wiem, że doleci tam gdzie chcę, a potem to już ogień ze wszystkiego co jest na pokładzie Omahą, gra się dużo przyjemniej, ALE jeżeli na CLV będziemy grać ostrożnie i z zasięgu, to okaże się, że CLV jest bardzo zmyślnym snajperem.
×