Jump to content

Radeckij

Beta Tester
  • Content count

    3,430
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

About Radeckij

  • Rank
    Commander
  • Insignia

4 Followers

  1. World of Dices, czyli "symulator" WoWs

    Wynik wczorajszej wieczornej nasiadówki, czyli kompletny rework kart, IMO zdecydowanie lepsze od tego co było i nawet fajne do kolekcjonowania: http://radeckij.pl/wp-content/uploads/2018/05/WoD-próbka-jednostek.pdf Co o nich sądzicie? Jak tylko uporam się z kartami okrętów (nadal szukam arkuszy technicznych, ktoś wie gdzie to znaleźć zebrane w 1 miejscu? @WG_Lumberjack, może ty pomożesz?) to wrzucę zasady mini-gierki opartej tylko o karty okrętów, a właściwe WoD pojawi się po dopracowaniu zasad... nie chcę obiecywać terminu. Pozdrawiam
  2. World of Dices, czyli "symulator" WoWs

    Z innej beczki, mam pomysł jak ogarnąć karty okrętów tak żeby było czytelnie i szybko. Czy ktoś z was wie, gdzie (najlepiej w jednym miejscu) można znaleźć takie arkusze okrętów: Hę? Pozdrawiam
  3. World of Dices, czyli "symulator" WoWs

    Akutalizacja po równo 30 dniach: Instrukcja troszkę się rozrasta, bo testuję 2 wersje rozgrywki - w jednej redukujemy wyniki rzutów kostek przeciwnika (w ideale - do 1 punktu) i od czasu do czasu zdejmujemy mu okręt. W drugiej - redukcję wyniku można doprowadzić do 0 punktów, co oznacza zatopienie jednostki. IMO druga wersja jest bardziej dynamiczna i krwawa. Tak czy inaczej, nie będę komplikował, docelowo instrukcja będzie zawierała jedną z w/w wersji. Dodatkowo, testuję 2 wersje kart - wersję prostą, której zajawki widzieliście wcześniej, i wersję rozwiniętą, która pozwoli na większe spersonalizowanie talii (zakładam cały czas, że docelowo każdy z graczy będzie grał swoim deckiem, stockowy deck oczywiście pozwoli na rozgrywkę między 2 osobami). Tu zdecydowanie przychylam się do wersji z "modułami" (wykorzystałem bezczelnie ikony używek z WoWsa). Próbki kart poniżej: http://radeckij.pl/wp-content/uploads/2018/05/WoDEn-jednostki-1-USA.pdf http://radeckij.pl/wp-content/uploads/2018/05/WoDEn-jednostki-2-IJN.pdf Widzicie gdzie jest problem? Użyłem obrazków okrętów z WoWs Wiki, a te są... no, nie najlepsze. Układ karty nie jest optymalny, bo muszę się dopasować do znaczka gry obecnego w każdym obrazku. Co gorsza, okręty wyglądają kiepściutko - większość z nich nie ma kamuflażu, niektóre ujęcia są wręcz żenujące. EDIT: [Ciąg dalszy wycięty, gdyż ogarnąłem temat w inny sposób] Pozdrawiam
  4. NIE SZUKAM KLANU!

    Jak w tytule, nie jestem zainteresowany przynależnością do żadnego klanu. W związku z tym PROSZĘ o nie indagowanie mnie w tym temacie, w szczególności - o nie wysyłanie mi zaproszeń. Jeżeli będę chciał mieć przed nickiem tag klanowy, to będę miał. Jeżeli go nie mam, to nie dlatego, że jestem idiotą niezdolnym do zapisania się gdziekolwiek, tylko dlatego że nie chcę. DZIĘKUJĘ ZA UWAGĘ.
  5. Nowe klasy okrętów?

    Dla uporządkowania: Nie. Tak. Ale jestem przekonany że PAN MODERATOR wspólnie z @CollMoney z radością zaczną się udzielać na forum. Na razie ich wspólny dorobek to 0 (ZERO) merytorycznych postów, więc wszystko przed nimi. Pewnie za jakiś czas pojawię się w temacie World of Dices, bo troszkę ludzi się w tym udzielało i głupio mi ich wystawić do wiatru, li tylko z powodu takiego a nie innego zachowania moderacji. Zamieszczę też ogłoszenie w sprawie która mnie ostatnio zaczęła drażnić. I tyle, do siego roku! Pozdrawiam
  6. Nowe klasy okrętów?

    Że niby mam WT znowu instalować?
  7. Nowe klasy okrętów?

    A kto chce dzielić MM na więcej klas? Podejmiesz się zbudowania drzewek od XI do XX tieru? Pozdrawiam
  8. Nowe klasy okrętów?

    Eee, nie. Nie są OP. Nie mają przewagi prędkości, nie mają przewagi pól, mogą być wykrywane z granicy horyzontu... a OP nie musi się wynurzać (no, może na pierwszych tierach...). Pomyślmy jakie klasy mogłyby uczestniczyć w rozgrywce: 1. okręty podwodne - optymalizowane w zwalczaniu dużych jednostek 2. małe eskortowce - korwety, małe fregaty. 3. duże eskortowce - fregaty, niszczyciele, małe krążowniki. 4. Duże krążowniki i małe lotniskowce, na razie roboczo w jednej klasie. 5. drobiazg uderzeniowy, przeznaczony do ataków na okręty nawodne. Pięć klas, z możliwością zredukowania do 4 (połączenie małych i dużych eskortowców na zasadzie - większy mocniej bije, ale jest łatwiejszy do wykrycie). IMO w sam raz. Sceriusze są świetnym pomysłem, ale nie wiem czy dobrze by się sprzedawały. W takim WoWs całość zasadza się na graczach którzy ładują w grę tysiące zetów: czy byłbyś gotowy bulić za dodatkowe paczki scenariuszy czy nowe okręty w trybie PvE? Pozdrawiam
  9. Nowe klasy okrętów?

    Taka gra byłaby boska... tyle że same OP szybko by się znudziły. Dorzuć niszczyciele, fregaty, śmigłowce, małe lotniskowce (takie z Harrierami i Sea Kingami), korwety, ścigacze... O ja pierdziu! Zamiast samolotu rozpoznawczego - śmigłowiec szukający OP. Zamiast "z dupy spota" - realne rozpoznanie elektroniczne, wykrywanie pól, walka elektroniczna na dystansie kilkudziesięciu kilometrów. Zamiast "wzmocnień" plotki czy innych bzdurek - możliwość pizgnęcia torpedą z głowicą nuke (zapas np. 2 sztuk na bitwę). Zamiast zajmowania wrogiego capa - konieczność zniszczenia wrogiego SSBN kierowanego przez bota. Wyobrażasz TO sobie? Pozdrawiam
  10. Kolejna wczorajsza bitwa, w której dla odmiany zadziałał "efekt rozluźnienia zwieraczy": Trwa odliczanie, liczę radary... MAMY PIĘĆ RADARÓW! O żeż, ale będzie zabawa, śmichy, chichy na czacie. W trzy minuty od rozpoczęcia było 0:4 - dwie nasze dechy i Bismarck władowały się w torpedy, Missouri włączył "god mode", władował się na capa, wyradarował deskę i sczezł pod focusem przeciwnika. Ja zająłem swojego capa, łapiąc przypadkową torpedę w dupsko, WYŁĄCZNIE Z MOJEJ WINY. Noż piękny start, miało być tak pięknie... Tyle że dla odmiany przeciwnikowi roluźniły się zwieracze - mieliśmy mega ogarniętego DM z klanu DARTH, który po prostu mordował (przy mojej niewielkiej pomocy) kolejne okręty - rozwalił PÓŁ drużyny przeciwnika (epizod z Minotaurem - Mino wylazł mu burtą pod lufy, zebrał za połowę HP, wykręcił dziobem, zobaczył moje ryby, wykręcił do ryb... druga salwa DM i gościa nie było) oczyszczając całą flankę, dostał 3500 XP z tabelki. IMO nie byłoby problemu, gdyby nie początkowe podejście "sklepiemy gnojków". BTW, ja już nie oczekuję niczego od sojuszniczych desek - jeżeli jakaś jest ogarnięta, to od razu widać, jak nie, to trudno. Ostatnie 5 bitew Minotaurem jak deską, bo musiałem zastąpić noobów którzy dali się zatłuc. Jeżeli ktoś uważa że Shima jest sytuacyjna, powinien spróbować takiej gry Minotaurem: 2 krakeny, 1 zacny wynik z 3 faragami, 2 razy zatłukli mnie jak psa. I żeby nie było że tylko narzekam na BB - niezwykle miło mi się grało wczoraj z randomowym Kurfurstem - zjechaliśmy się przypadkowo w 4 czy 5 minucie bitwy, w zbożnym celu rozerwania na kawałeczki jakiejś biednej Iowy - tak nam się to spodobało, że przez następne 15 minut walczyliśmy z POŁOWĄ wrogiej drużyny, i posłaliśmy ich wszystkich na dno. 6 fragów do podziału, obaj dostaliśmy wsparcie (ja zrobiłem jakieś 210k dmg). Pozdrawiam
  11. Wiesz co, ostatnio miałem taką bitwę, gdzie płynąc Fletem napotkałen drugiego ogarniętego Fleta. Efekt? Graliśmy dyonem 2xKagero i 1xAsashio w pingponga: rzucili się na mojego capa, Asashio oberwał z dział, Kagero złapał torpedę - uciekli w stronę drugiego Fleta. Chłopak rozniósł na strzępy drugie Kagero, więc oni w moją stronę, dobiłem "mojego" Kagero, więc Asashio znowu w stronę tamtego DD. Oberwał po pysku, zawrócił i wpadł na mnie... To wszystko oczywiście ze znikaniem Japońców. Nie wiem o czym myślą kolesie grający w ten sposób, czułem się jak owczarek zaganiający owce. Inna sytuacja, z wczoraj: 2 deski zdecydowały się yolować równocześnie mojego Minotaura. Polegało to na tym, że równocześnie wyskoczyli zza wyspy na 6km, i szli do mnie burtami (wszak trza rzucić torpedy!) przez jakieś 30 sekund, później skończyły im się okręty. WTF? Pozdrawiam
  12. Pytania do WG - wątek zbiorczy vol. 4

    Pechowy MM :P Pozdrawiam
  13. Pytania do WG - wątek zbiorczy vol. 4

    Na przykład dostając radarem i sfocusowanym ogniem.
  14. Krótka propozycja linii amerykańskich krążowników przeciwlotniczych. Cała linia ma składać się z małych krążowników z działami 127mm jako artylerią główną. Nadmieniam od razu że parametrami dział można manipulować – Znajdująca się w grze Atlanta ma mocno znerfione działa o przeładowaniu 5 sekund, podczas gdy powinno być 3-3,5 sekundy... Zasięgiem dział też można maniupolować, działa 127mm Mk 12 mają w grze zasięg od 11,2 do 12,9km, zależnie od fantazji devsów. Mając powyższe w pamięci, wpasowujemy projekty i istniejące okręty, by stworzyć linię "małych Minotaurów": Tier 6 New Haven, 6000 ton, 32 węzły, 10x127mm, 8wt533mm – najmniejszy z projektów CLAA, historycznie miał być następcą Atlanty. Ale jako że jest mniejszy i słabiej uzbrojony, ląduje tutaj. http://www.shipscribe.com/styles/S-511/images/s-file/s511-53a.jpg Tier 7 Juneau, 6500 ton, 32 węzły, 16x127mm, 8wt533mm – bliźniak Atlanty, przyjęty jako punkt odniesienia dla całej linii. Kadłub A taki jak na Atlancie, kadłub B w konfiguracji z końca wojny, ze zdjętymi burtowymi wieżami 127mm (szybkostrzelność pozostałych można podnieść w ramach balansu) i wzmocnioną lekką OPL. Na obrazku kadłub A: http://www.navypedia.org/ships/usa/us_cr_33.gif Tier 8 Reno, 6700 ton, 32 węzły, 12x127mm, 8wt533mm – bliźniak Fargo. Działa 127mm z podkręconą szybkostrzelnością na potrzeby balansu, można też podnieść zasięg dział. Kadłub B z mocniejszą lekką OPL i, w razie potrzeby, zmianami w balistyce/szybkostrzelności dział: http://www.navypedia.org/ships/usa/us_cr_54.gif Tier 9 Cheyenne, 8500 ton, 32 węzły, 12x127mm, 8wt533mm Krążownik C3 zaprojektowany w 1944 roku. Działa 127mm nowego typu 127mm/54 Mk16, o lepszej balistyce i projektowanej szybkostrzelności 15-18 strzałów na minutę. Do tego moduł na szybkostrzelność i działające perki BFT/AFT... miodzio. Zamówienie na CL-154 anulowano w marcu 1945 roku. http://www.shipscribe.com/styles/S-511/images/s-file/s511-66.jpg Tier 10 Vallejo, 8800 ton, 32 węzły 16x127mm, 8wt533mm Wariant okrętu z poprzedniego tieru, zaakceptowany do budowy jako CL-154. Dwa poczwórne stanowiska Boforsów 40mm zastąpiono w nim dwoma dodatkowymi wieżami dział Mk16, dzięki czemu wracamy do układu z Atlanty. Wyrzutnie torped można wymienić na 5-rurowe. https://i.imgur.com/hukESva.png Nazwy projektów zerżnięte z nieukończonych amerykańskich krążowników lekkich. Pozdrawiam
  15. Nowe klasy okrętów?

    Ale jak napiszę że fajne, to Drwal to przeczyta, przekaże dalej, i za rok będziemy się okładać Styxami, Exocetami i innymi takimi... Więc napiszę - niefajne. Pozdrawiam
×