Jump to content

Firkines

Players
  • Content Сount

    672
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

  • Clan

    [KLON]

About Firkines

  • Rank
    Officer Cadet
  • Insignia

Recent Profile Visitors

1,773 profile views
  1. Firkines

    Wkurzające Mapy

    Nieprawda, ostatnie badania zamieszczone na Reddicie dowodzą jednoznacznie, że MM WG najbardziej faworyzuje fanów japońskiej kultury...Z danych wynika jednoznacznie, że jeśli ktoś chce podnieść swój WR, to wystarczy zmienić swój nick w grze i dopisać na końcu waifu lub prpr, podobno WG lubi również samokrytykę, więc nick z noob lub potato też mogą odrobine pomóc... Sukces bez żadnego wysiłku jest pewny... BTW warto pomyśleć o zmianie nicka @_Admiral_Nimitz_
  2. Firkines

    Nowa aktualizacja - sensoryczne piekło

    Najważniejsze, że mamy nowy "feature" do opanowania...
  3. Firkines

    Stalingrad na rankingowe czy może Ragnar?

    To szybki, zwrotny okręt z dobrą celnością, który równie dobrze radzi sobie podpalając pancerniki jak i wykorzystując szybkie przeładowanie żeby wpakować cytki gdy ktoś pokarze więcej boku. Można też przykleić się nią do skałki i grać w stylu JB, ale szkoda trochę tego dodatkowego działa marnować. Wiesz, są gracze, którzy każdym okrętem grają jak Kremlinem czy Yamato i całą swoja bitwę(zazwyczaj 3 minuty) stoją do przeciwnika dziobem i "tankują" na wstecznym, ja należę do zupełnie innej grupy i uważam, że każdym okrętem można i powinno się kajtować, a atakować możesz wtedy gdy masz przewagę na flance. Tak, Ragnar jest rewelacyjne, ale wymaga rzeczywiście dużego ogrania i bardzo łatwo można szybko wrócić do portu gdy nie grasz z głową, ja jakoś nim nie potrafię skutecznie grać i wole na rankedy Daringa.
  4. Firkines

    Stalingrad na rankingowe czy może Ragnar?

    Raczej się nie opłaca wydawać stali na Stalingrad gdy drzewkowy Pietropawłowsk radzi sobie znacznie lepiej w bitwie. Jasne, Stalin ma celniejsze działa, ale kosztem gorszego przeładowania i przede wszystkim pali się przez 60 sekund, wiec dosyć łatwo można go zniszczyć, Pietro pali się 30 sekund i dlatego ma znacznie większą przeżywalność i moim zdaniem jest lepszym wyborem. Kuzniecow jest chyba najlepszym kapitanem i kupuje się go głównie ze względu na talenty kapitańskie, których jednak nie będziesz mógł wykorzystać w klanówkach, natomiast na randomy czy rankedy sprawdzi się rewelacyjnie. W sumie styl gry Burgundią jest dynamiczniejszy i bardziej przypomina granie krążownikiem niż to co zazwyczaj robi się w bitwie grając Stalinem czy Pietro.
  5. Firkines

    Na randomach nie da się grać....

    Wystarczy przejrzeć statystyki najlepszych i najgorszych graczy solo, którzy grają na tierach T8-T10 i taki dosyć wyraźny obraz się pojawia. Co to dla Ciebie znaczy wygrywać solo? Bardzo często nie chodzi o zniszczenie 10 okrętów i zdobycie 250k DMG w każdej bitwie, czasami wystarczy wiedzieć kiedy przestać strzelać i zatrzymać punkty przeciwnika na 1 minutę. Ty pewnie chciałbyś widzieć jakieś spektakularne akcje, a rzeczywistość jest zazwyczaj o wiele prostsza i jeśli grasz niszczycielem, który potrafi przetrwać w bitwie 15 minut, jednocześnie spotując, walcząc o capy i robisz jakiś w miarę ok dmg, to praktycznie masz gwarantowane 55%WR. Szczęście czasami wpływa na Twój wynik w bitwie, ale Twoje błędy wpływają na niego w nieporównywalnie większym stopniu.
  6. Firkines

    Na randomach nie da się grać....

    Około 33% WR dostajesz za darmo nawet jeśli jesteś zawsze afk, jest też około 33% bitew których praktycznie nie jesteś w stanie wygrać solo nawet jeśli grasz na najwyższym możliwym poziomie, więc bardzo łatwo można dojść do wniosku, że Twój WR solo zależy głównie od pozostałych 33%. Z tego co zauważyłem 10% wzrost WR można bardzo łatwo uzyskać - zazwyczaj wystarczy tylko podwoić liczbę zadawanych obrażeń, zniszczonych okrętów, zajmowanych capów, obrażeń po twoim spocie oraz potencjalnych obrażeń...
  7. Firkines

    Okręty podwodne - dyskusja, opinie, feedback.

    Może to i dobrze, że nie może ich dogonić... Niszczyciele to przecież najgorsza kontra na okręty podwodne i jedyne co możesz zrobić gdy ją dogonisz i trafisz na lepszego gracza, to szybki powrót do portu. https://clips.twitch.tv/SnappyCuriousDonutMcaT-tVftxegfh-OZQAV-
  8. Firkines

    Sprzęt do gry w wows.

    Raczej nie ma sensu wymieniać cokolwiek innego niż kartę graficzną, gtx 1050 do stabilnej pracy powinien wystarczyć, ja mam RX 570 i bez problemu działa na stałych 60 klatkach przy maksymalnych ustawieniach. W sumie u mnie wymiana i5 4570 na Ryzena 5 2600 poprawiła stabilność, ale dalsze inwestowanie w AM3+ to raczej ślepa uliczka i trudno mi powiedzieć czy taka zmiana cokolwiek poprawi. Jeśli masz dobry internet i router z komputerem połączony kablem, to możesz też pomyśleć o usłudze Geforce NOW, całkiem ładnie to działa i często można spotkać dobre okazje na dłuższą subskrypcje.
  9. Firkines

    Na randomach nie da się grać....

    Od tego powinny być rankedy, ale teraz z powodu bezpiecznych stref i niemożliwości wypadnięcia z ligi do której się już dostałeś, zostały one zamienione w parodie tego trybu. Każdy przy minimalnym wysiłku może się dostać do złota, raz na 4 bitwy coś wygrać i zdobyć bez problemu praktycznie wszystkie nagrody.
  10. Firkines

    Na randomach nie da się grać....

    To prawda, taki urok randomowych bitew i czasami nawet 3 osobowy fioletowy dywizjon trafi na bitwę gdzie druga flanka błyskawicznie pada, punkty lecą i nie są w stanie nic zrobić. Po prostu nie da się w pełni wyrównać szans bez całkowitej ingerencji w składy drużyn, dobór okrętów i graczy z odpowiednim umiejętnościami na nich, a nawet ustawienie graczy na mapie z uwzględnieniem jak grają na poszczególnych mapach... Wszystko to dostaniesz w cenie 10-15 minut czekania na bitwę gdy grasz Hindenburgiem, bo akurat należysz do 2% najlepszych graczy na tym okręcie i trzeba znaleźć kogoś kto będzie idealną kontrą na Ciebie. Dzięki temu będziesz jednak miał bardziej wyrównane bitwy i spadek ilości zwycięstw do 52%, a minimalny WR dla kogoś stale ginącego w 4 minucie bitwy będzie wynosił 48%.
  11. Firkines

    Na randomach nie da się grać....

    Twoim ulubiony okrętem jest ostatnio Hindenburg i rzeczywiście robisz na nim świetne wyniki, wiec zdradź mi proszę jak w bitwach 5/6 minutowych robi się 123k średnich obrażeń? Moim zdaniem większość graczy by nie narzekała, ale jestem na 100% pewny, że Ty akurat znalazłbyś wiele powodów do narzekania... Jeśli rzeczywiście chcesz się dobrze bawić i nie interesuję Ciebie % zwycięstw, to odinstaluj MM monitor i będziesz miał święty spokój.
  12. Firkines

    Na randomach nie da się grać....

    Jeśli WG zacznie uwzględniać te statystyki, to skutkiem tego będzie bardzo mocne dążenia WR do 50% i dopiero wtedy będziesz miał powody do narzekania, bo głównie odbije się to na Twojej ilości zwycięstw. Natomiast słabi gracze, którzy zupełnie się nie przejmują się mechanikami, parametrami okrętów czy jakąkolwiek taktyką dzięki takiemu rozwiązaniu będą zupełnie za darmo wygrywać.
  13. Firkines

    Bitwy rankingowe: sezon siódmy

    Dzisiaj ze względu na misje dla BBków pograłem trochę Pommernem na rankedach i akurat w jednej wygranej bitwie zająłem ostatnie miejsce. Fakt, mało gram pancerniczkami i skilla przy celowaniu brakuje, a build pod secondarki też dyspersji nie pomaga, ale moim zdaniem z punktu widzenia taktycznego zagrałem bardzo dobrze i z pewnością pomogłem moim niszczycielom w walce o capy. Oczywiście to w niczym nie usprawiedliwia mojego słabego DMGu i nie mam problemów z tym, że zająłem ostatnie miejsce. Tylko czy ta bitwa w moim wykonaniu powinna być karana utratą gwiazdki @BurzaPiaskowa? 20220603_184131_PGSB509-Pommern_53_Shoreside.wowsreplay Nie wiem czy wciąż są problemy z tymi powtórkami, ale jeśli chcesz zaryzykować i ją obejrzeć, to chętnie przeczytam co na ten temat sądzisz.
  14. Firkines

    Na randomach nie da się grać....

    Biorąc pod uwagę WR jaki na nim mam, to powinienem być zachwycony, ale tak naprawdę nie wiem jakim cudem go uzyskałem i dawno nie miałem okrętu na którego tak bardzo się irytowałem... Jasne, mam te SAPy, ale płace za to zbyt wiele żeby te kilka salw po 5k w niszczyciele rekompensowało mi braki. Może po prosty nie czuje tego stylu gry, zazwyczaj jednak unikam akcji yolo niszczycielem, a tutaj moim zdaniem jest to po prostu konieczne jeśli chcesz mieć jakieś przyzwoite rezultaty (dmg).
  15. Firkines

    Bitwy rankingowe: sezon siódmy

    Wszystko się zgadza i dlatego ja gram na rankedach tylko żeby wygrać, a to czy jestem pierwszy czy ostatni zależy często nie od mojego rzeczywistego wkładu w bitwę, ale od dostosowania się do jej aktualnej sytuacji. Jeśli zawsze, niezależnie od przebiegu bitwy jesteś zmuszony do agresywnej taktyki pod robienie obrażeń, to skutkiem tego będzie znacznie więcej akcji typu "win harder" gdzie łatwe zwycięstwo zamienia się w kompromitującą porażkę. Wyłączyli FF żeby społeczność nie mogła okazywać jak bardzo "uwielbia" suby
×