Jump to content

Firkines

Players
  • Content count

    106
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    12977
  • Clan

    [KLON]

About Firkines

  • Rank
    Petty Officer
  • Insignia

Recent Profile Visitors

373 profile views
  1. HMS Leander Tier VI

    Zdajesz sobie sprawę, że mówimy tutaj o okręcie, który ma wykrywalność 8.8 km, a większość niszczycieli na tych Tierach ma tą wartość powyżej 6km? Być może Ty grasz cały czas przeciwko super ogarniętym dywizjonom, które zapewniają wsparcie swoim DDką, ale ja mam inne doświadczenia i to zwykle niszczyciel przeciwnika wraca do portu lub musi uciekać z capa.
  2. HMS Leander Tier VI

    Patrząc na Twoje statystki widzę, że masz imponującą przeżywalność i może taki ostrożny styl gry powoduje problem z gorszymi obrażeniami na tym okręcie. Ja grając Leanderem staram się być na początku bitwy jakieś 3 km za moim DDkiem przy capie i dalsza moja gra jest wypadkową takiego agresywnego stylu gry z początku bitwy. Czasami płacisz za taka grę szybkim zejściem do portu, ale w większości sytuacji takie ryzyko się opłaca, a sama rozgrywka dostarcza dużo dobrej zabawy. Jeśli nie lubisz ryzykować swoim okrętem i gry "na wariata", to moim zdaniem ta linia nie jest dla Ciebie.
  3. HMS Leander Tier VI

    albo taka przegrana na T8
  4. HMS Leander Tier VI

    Nie miałem spota od moich DDków, nie miałem wsparcia BBków i nie miałam szans sam wygrać tej bitwy ale braku możliwości samego okrętu nie zauważyłem.
  5. Legendarne moduły.

    Dlatego moim zdaniem warto grać z szybszym przestawieniem steru zamiast kamo i z takim buildem można mieć nawet ponad 5.5 mln potencjalnych obrażeń spokojnie Ja raczej się nie skusze na nowy moduł i pozostanę przy lepszych unikach salw pancerników.
  6. Nasze osiągnięcia

    Ładnie tam pozamiatałeś "domowników" Dla mnie to była pierwsza bitwa na Seattle, wiec trochę zbyt ostrożnie grałem i pomimo wyniku w tabelce nie byłem zadowolony z tej gry, ale i tak przeciwko takim przeciwnikom niewiele więcej mogłem poradzić +1 poszedł oczywiście
  7. Gra w stylu oszukać przeznaczenie. W połowie bitwy nie mieliśmy niszczycieli, wszystkie capy zajęte przez przeciwnika, zupełny brak kontroli nad mapą i cały team schowany za wyspą na środku mapy - presja najlepszego lotniska w tej grze tak chyba działa na graczy Potem nagle każdy zaczął robić to co powinien, wpadło kilka złotych salw i stał się cud Pozdrowienia dla @MaciejoVietnam, @Krycin_invader i @RagingNoob.
  8. Sprawdzałeś kiedyś jaka jest Twoja celność głównej artylerii na tych dwóch okrętach? Z tego co widzę, to różnica wynosi mniej niż 1% na korzyść krążownika, więc chyba nie jest tak źle z działami Gneisa.
  9. Zabrać Gwiazdkę Dla Przegranej Drużyny

    Z pewnością by jacyś pozostali, a ich pierwszą decyzją po rozpoczęciu bitwy było by szukanie dobrej pozycji do wystrzelania torped, a o capa niech się biją ci co mogą więcej na siebie przyjąć. Fala szybkich samobójców z pewnością by się zmniejszyła, ale zwiększyła by się ilość samobójców na końcu bitwy, którzy sobie właśnie przypomnieli o potrzebie zdobycia expa i kładą drużynie wygrana grę.
  10. Zabrać Gwiazdkę Dla Przegranej Drużyny

    Gdyby taki system lub do niego zbliżony został wprowadzony, to nikt przy zdrowych zmysłach nie grał by już na niszczycielach.
  11. Zabrać Gwiazdkę Dla Przegranej Drużyny

    Nie mam problemu z samym systemem ELO, ale mam problem z przyznawaniem expa w ogóle w grach rankingowych mojej ulubionej klasie okrętów. Jeśli WG naprawi ilość expa za spot i capa, to możemy pomyśleć o systemie ELO, który wtedy będzie sprawiedliwie oceniał wkład każdego gracza w bitwie.
  12. Zabrać Gwiazdkę Dla Przegranej Drużyny

    Nie wiem, czasami się zdarza, ale grając niszczycielem nie mam innego wyjścia jak grać o wygraną - gdyby było inaczej, to nie wchodził bym na capa. Przecież najlepszy gracz w drużynie przegranej w tym systemie też zdobędzie punkty, a ja grają niszczycielem gdy będę miał pecha dostane ujemne punkty ponieważ "tylko" capowałem, spotowałem i dawałem dym.
  13. Zabrać Gwiazdkę Dla Przegranej Drużyny

    Ja gry rankingowe zazwyczaj rozgrywam na niszczycielach i z mojego perspektywy jest spory problem z przyznawaniem expa tej klasie w bitwach, więc trudno mi sobie wyobrazić żeby system zaproponowany przez @Little_Rowboat sprawiedliwie ocenił mój wkład w bitwę. Moim zdaniem większość bitew na rankingach zależy od tego kto szybciej pozbędzie się niszczycieli przeciwnika, a przy obecnej mecie z super celnymi BBkami kasującymi DDki na salwę z APeków, radarami i full hydro buildem trudno jest samym spotem i capami uzyskać spektakularny exp który jest realnym odzwierciedleniem ryzyka i odpowiedzialności jakie biorę na siebie grając tą klasą.
  14. Alsace, tier IX

    Właśnie rozegrałem wyjątkowo dobrą bitwę na Alzacji i większość czasu miałem wroga w zasięgu mojej pomocniczej - całkiem ładnie te całe fajerwerki wyglądały, ale sam dmg z pomocniczej dosyć mnie rozczarował po zakończonej bitwie. Kapitan i ulepszenia zrobione pod full secondary z IFHE. Mimo wszystko z lepszą przeżywalnością i adrenaliną chyba więcej bym zdziałał. Ogólnie mało mam bitew Alzacją w których tak dużo mogę postrzelać z dodatkowej i może jakieś 10% z nich kończę z wynikiem powyżej 20k na pomocniczej, wiec przy najbliższej okazji na tańsze przeszkolenie pożegnam się z tym buildem.
  15. DLC Steam- czy warto?

    Moim zdaniem warto kupić. Nie wiem czy jest to okręt, który sprawdza się dla początkujących graczy, ale naprawka z pewnością pomaga w przeżywalności, kąty wystrzału i zasięg torped są rewelacyjne, a działa też zadają zacne obrażenia - jeśli już trafią oczywiście Problemem na początku może być irytująca celność tych 6 luf, ale jeśli już nad tym popracujesz, to okręt daje sporo frajdy i z pewnością warto go w takiej cenie kupić.
×