Jump to content

mafix17

Players
  • Content Сount

    15
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    5171
  • Clan

    [E3]

About mafix17

  • Rank
    Able Seaman
  • Insignia

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Nowy patch prezentuje się całkiem dobrze, ale dwie rzeczy skrytykuję. 1. Nowe sygnały. Fajnie, że się pojawiły, ale dlaczego Sierra Bravo nie daje jakiegoś bonusu, dla samolotów z lotniskowca, skoro daje bonus do obrony przeciwlotniczej? Wystarczyłoby skrócenie czasu przeładowania materiałów eksploatacyjnych dla eskadr. 2. Ustawienie celownika rakiet w poziomie. Zamiast urozmaicać grę, jest ona ujednolicana. Lotniskowce to w ogóle są traktowane ostatnio jak wrzód na pośladku, chociaż najpotężniejsze floty dysponowały kilkukrotnie razy większą liczbą lotniskowców, niż pancerników.
  2. Tak szczerze, to WG strzeliło sobie w stopę, bo obecnie na fali jest Azur Lane The Animation. Gdyby Ktoś pomyślał i zdecydował się na wrzucenie Bensona jako premki i nazwanie jej Laffey AL, oraz Jervis jako premki i nazwanie jej Javelin AL ze specjalnymi kamuflażami, to zrobili by na tym lepszy interes. High School Fleet będzie miało premierę swojego filmu w styczniu i w tym momencie należałoby zrobić powrót HSF. Aż tacy mądrzy w dziale marketingu to nie są XDD
  3. mafix17

    Aktualizacja 0.8.9: Włoskie krążowniki

    Fajnie, że się dużo dzieje w naszej grze, ale czy przypadkiem nie za dużo? Ledo co weszły francuskie niszczyciele, a już mamy włoskie krążowniki. Jedne klanówki się skończyły, już mamy zaraz drugie. Rankingówki za rankingówkami. Człowiek nawet nie ma czasu pograć w starego, dobrego WoTa
  4. mafix17

    ST - Okręty podwodne

    Błagam, nie róbcie tego samego z okrętami podwodnym, co spotkało lotniskowce. Zróbcie normalne gałęzie, a nie tylko parzyste.
  5. mafix17

    Duża ankieta o reworku CV

  6. mafix17

    Duża ankieta o reworku CV

    Na obecną chwilę, mało obiektywna jest ta ankieta. Większość graczy, która się udzieliła, nie ma zielonego pojęcia, jak ciężko jest zrobić dobry wynik lotniskowcami. Przez co dochodzi do tak kuriozalnej sytuacji, że lotnia wylosowana na topie, gdzie mało jest okrętów na jej poziomie z dobrym AA, sieje straszne spustoszenie, a gdy odwrócimy sytuację, to równie dobrze, może sama się storpedować i niestety tych drugich bitew jest zdecydowanie więcej.
  7. I tak wszystko rozbija się o RNG. Są bitwy, gdzie masakrujesz DD jak Korwin lewaków, a są i takie, że pancernika nie możesz trafić. O ile wprowadzenie tej zmiany, z tym przytrzymaniem eskadr na starcie rozumiem, to tych pozostałych już nie >.>
  8. Pora na kolejny kubeł pomyj. W tym waszym śmiesznym rebalansie pojawił się kolejny problem, którym jest MM. Przed chwilą rozegrałem sobie bitwę i jak mnie po losowało? Oczywiście, że Ryuujou wylądowało na tiery VIII. Było nieźle do momentu, gdy w grze były okręty, którym mogłem coś zrobić i nie stracić za wiele HP na samolotach, to w momencie, gdy przyszła kolej zaatakować wyższy tierowo okręt, to nagle okazało się, że po przeprowadzeniu pierwszego ataku, nie ma czym przeprowadzić kolejnego. Drużyna pada, a ja nie mam jak pomóc. Więcej bym zrobił krążownikiem, czy niszczycielem VI poziomu, rzuconym na VIII, niż tym lotniskowcem. No chyba nie o to wam chodziło? Co należałoby zrobić według mnie? Przywrócić nieparzyste tierowo lotniskowce, tak aby MM lepiej mógł rozlosować kolejkę, albo lotniskowcom zrobić MM +/- 1. Wtedy nie będzie tego bólu dupy u graczy, że jakieś wykoksane samoloty szturmowe sieją spustoszenie wśród niszczycieli niższych tierowo, a z kolej samoloty atakujące okręty wyższego tieru, nie będą padały jak muchy. Przeskok będzie łagodniejszy i łatwiejszy do z balansowania, a nie żeście wyskoczyli z tymi parzystymi tierami jak samobójca z dachu wieżowca. Ciekawe, czy ktoś to w ogóle czyta?
  9. Kombinujecie, kombinujecie, a nic dobrego z tego nie wychodzi. Wszystkich nie zadowolicie. Aby zniechęcacie graczy swoimi nieudolnymi próbami re balansu lotniskowców i obrony przeciwlotniczej. Z lotniskowców mam, aby 6 tiery i w pierwszej wersji Ryuujou była bardzo przyjemna w grze, zwłaszcza torpedowcami i tak mogłoby zostać. Zmiany można było wprowadzać w wytrzymałości samolotów, parametrów samych torped, rakiet czy bomb i samej obrony przeciw samolotom. Teraz wygląda to tak, że próbując zaatakować torpedami musisz lecieć, jak po sznurku, narażając samoloty na znaczną utratę HP, każdy, większy manewr rozjeżdżał celownik. Teraz to samo ma być z samolotami szturmowymi. Jakby trafienie w nieduży niszczyciel i tak było zbyt łatwe, a RNG w tym nie pomagało. Dodatkowo wystąpienie pożaru to istny cud. Rozwalcie jeszcze bombowce nurkujące, bo o ile trafić w pancernik jeszcze idzie, o tyle w krążownik już jest ciężko. Jestem średnim graczem i z lotniskowców mam, aby VI tiery. Jednak zauważam, że przez wasze, nieprzemyślane do końca zmiany w topowych okrętach, rykoszetem obrywają niższe tierowo jednostki, co skutecznie zniechęca do gry nimi. Brawo wy. Jak tak dalej będziecie się starać, to po tym całym, waszym Reworku pozostanie jeden wielki niesmak zarówno u wielbicieli lotniskowców, jak i u ich przeciwników.
  10. Wygranie bitwy w scenariuszu, kiedy bierzesz lotniskowce graniczy z cudem
  11. O ile zmiany w radarach mi się podobają, o tyle zmiany w systemie zalań już nie bardzo.   Taki gracz jak ja, który niedawno przekroczył 2000 bitew, grając niszczycielem, rzadko kiedy zrobi jakiś satysfakcjonujący wynik obrażeń, nawet przy wygranych bitwach. Jeszcze przed zmianami w lotniskowcach można było zająć niezłe miejsce w drużynie za same uszkodzenia z asysty. Trafienie torpedą to nie jest takie hop siup. W moim przypadku, na 100 wystrzelonych torped 6 dosięgło celu. Procent wystąpienia zalania jest jeszcze mniejszy. Graczy, uwielbiających pancerniki te zmiany bardzo cieszę, ale niszczyciele po raz kolejny dostają w dupę. Sami zobaczcie jak często na grupach pojawiają się jakieś epicki wyniki jeśli chodzi o obrażenia.
  12. mafix17

    Giulio Cesare

    Jakoś w WoT nie przeszkadza im sprzedawanie czołgów, które noszą znamiona OP, a tutaj zaraz chcą grzebać przy okrętach. Jaką mamy mieć pewność, że kolejne okręty, które kupimy, nie będą w podejrzany sposób zmieniane.
  13. Ale żeście bigosu narobili. Tak fajnie się grało nową Ryuujou, a teraz boty w scenariuszach trudno trafić torpedą, a bez manewrowania podczas ataku, to samoloty dostają taki łomot, że możesz spokojnie odwołać eskadrę już po pierwszym nalocie na krążowniki, bo przy kolejnej próbie i tak musisz już wracać na lotniskowiec. Przecież tu mamy do czynienia z tierami od 4 do 6, a co to dopiero będzie na 8. Bombowce nurkujące czy samoloty szturmowe lepiej nie mają, bo muszą podlecieć bezpośrednio do przeciwnika.
  14. Tak w ogóle to co z lotniskowcami, które zostały usunięte? Bo według mnie ten przeskok o 2 tiery to taki trochę bezsens. Ani to dobre, ani to potrzebne. Że niby w imię większej różnorodności w grze. Jaki to w ogóle ma sens skoro krążowniki, czy niszczyciele różnią się minimalnie między sobą na poszczególnych tierach. Powstanie równoległa gałąź? Przecież Japonia, Stany Zjednoczone, czy Wielka Brytania mają tyle lotniskowców, że spokojnie wystarczy na pełne dwie gałęzie, a do gry trafiają kolejne klony istniejących już jednostek, które jakoś nie wyróżniły się czymś szczególnym w historii (Yudachi. Yukikaze, czy ten montecośtam). Co z takimi perełkami jak Akagi? Wyląduje obok Kagi na 8 poziomie, tylko że ze zmienioną konfiguracją? Kaga spokojnie mogła zostać na 7, a dla Akagi byłoby miejsce na 8 poziomie. Domyślają się głupot >.>
  15. mafix17

    Giulio Cesare

    Bardzo fajny okręt. ale z tym wybaczaniem błędów, to bym nie przesadzał. Potrafi solidnie przywalić, ale sam też potrafi tak dostać, pokazując burtę. Jego największą zaletą jest artyleria, która dosłownie zmiata nieostrożne krążowniki. jego manewrowość, to też duży plus, bo potrafił wymanewrować torpedy ze starych lotniskowców i kilka samolotów z nieba też zdjął. Jak jest teraz, to jeszcze nie wiem. XDD
×