Jump to content

talpa85

Players
  • Content Сount

    35
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    2733
  • Clan

    [OISHI]

About talpa85

  • Rank
    Able Seaman
  • Insignia

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Siłownia, to ogólne pojmowanie, wszelkich mechanizmów i urządzeń okrętowych, znajdujących się w maszynowni, a kotłownia, to dla mnie pomieszczenie z kotłami, czyli przedział kotłów, przedział turbin, przedział przekładni itd, nie wiem do końca jak to jest tam rozplanowane, ale żeby zapewnić, jak największą przeżywalność, raczej jest to rozdzielone. Można też powiedzieć, jak napisałeś w ostatnim zdaniu, po prostu maszynownia okrętowa i to rozwiewa wszelkie wątpliwości ;). Swoją drogą to jest poj... Bo kończyłem Eksploatację Siłowni Okrętowych, nie statkowych, a na okręcie byłem raz, na Błyskawicy jak miałem 12 lat :D
  2. WOW nie spodziewałem się aż takich wartości. Mnie interesują bardziej urządzenia, a nie konstrukcja kadłubów, o której wiem niewiele.
  3. Fakt nie paliłem się na okręcie, tylko na statku, dokładnie na RO-RO i powiem tak, jeśli jest gorzej na wojennym to ja podziękuję ;), ale zmierzam do tego, co jest podstawową zasadą, za wszelką cenę, trzeba utrzymać pracę generatorów, choćby się paliło, zalewało, prąd musi być, w momencie blackout - u, jest praktycznie po zawodach, dlatego jeśli się nie mylę, na okrętach stosowało się i stosuje, elektrownie kombinowane, turbogeneratory i "normalne" diesle, taka ciekawostka, na statku handlowym tez jest generator awaryjny, niezależny od jakiegokolwiek zasilania ze statku, z własnym MSB, o takiej mocy, która ma podtrzymać najważniejsze dla "życia" urządzenia. Taka mała uwaga, kotłownie to mamy w domach, na statkach i okrętach jest siłownia okrętowa :). Edit: Ja zrozumiałem, że jemu chodzi o pożar w siłowni,a tak w tajemnicy, trochę trollem mi tu zajeżdża.
  4. łooo panie, to już budowa kadłubów, moja wiedza nie sięga tego lvl, ja jestem typowym smarem, pokaż mi silnik, czy inną turbopompę ;) Na tym pierwszym schemacie, jest przekrój kadłuba z wręgami grubości 800 mm?
  5. Tak się składa, że "kotłownia", a maszynownia, są mocno powiązane rurami z parą, następnie jest turbina, połączona zawsze z przekładnią redukcyjną, a ta napędza wał, połączony z śrubą i tak, kotły nie są w tym samym przedziale co przekładnie i turbiny. Tak się składa, że akurat kotły są dość odporne, problem jest z turbinami i przekładniami, do tego dochodzi masa urządzeń pomocniczych, niezbędnych w pracy siłowni parowej, jak choćby wyparowniki i skraplacze. Jako że jesteś człowiekiem o tak dużej wiedzy, oczekuję od ciebie, argumentów za, lub przeciw, temu co napisałem. A tak poza konkursem, z płonącego okrętu się nie ucieka, przy palącej się maszynie można pracować, wiem co mówię, byłem, widziałem, przeżyłem, ugasiłem. I teraz napisz mi dlaczego nie można, pracować przy palącym się okręcie? edit: zrobiłem skok myślowy, głównym problemem są rurociągi i szeroko pojęte instalacje.
  6. @Dropsiq Jeszcze raz dzięki, przejrzę na koniec źródła z Flisowskiego, skonfrontuje z opiniami na necie i zobaczymy co wypluje :)
  7. @Dropsiq Dobry, bo i tani ;) rzadko się trafiają dobre książki, w dobrej cenie... Typy kotłów, bojlerów turbin, to nie kłopot (o tym są książki, a i inżynierkę z turbin pisałem), bardziej chodzi o centrowanie wałów, systemy ppoż, zwalczanie zalań, systemy donoszenia amunicji itd. Flisowski wspomina, że np systemy paliwowe, napełnia się gazem obojętnym, zapewne azotem, lub spalinami co jest bardziej prawdopodobne, ze względu na ilość miejsca (jak na tankowcach, wypełnia się nimi ładownie). Przeczytam to zabieram się za książki Hary/Hara? Nie wiem jak to odmienić. Było nie było, dzięki za polecenie.
  8. @Dropsiq Przeczytałem pierwszy tom "Burzy nad Pacyfikiem", zaczynam drugi. Czyta się trochę jak Jacka Londona, czy innego Maya ;) Fajnie napisane, w ciekawy sposób, sporo opowieści niby nie związanych, ale świetnie rysujących tło akcji. Sporo się tu dzieje od kiedy zaglądałem tu ostatni raz. Dostrzegam wiele swoich błędów, za wszystkie przepraszam, a was ojcowie duchowni proszę o rozgrzeszenie :D. Nie ukrywam, że wolał bym wgłębić się w bardziej techniczne elementy, jako nomen omen, mechanik okrętowy, choć floty handlowej, z ciekawością poczytam, o różnicach pomiędzy siłownią turbinową cywilną, a wojskową, czy systemach bezpieczeństwa, mechanizmach wież, automatyce itd.
  9. Ale już pisałem, zobacz jak wyglądają zeznania świadków opisujących wypadek samochodowy. To są bardzo stresujące sytuacje, wszyscy na takim okręcie, czołgu, samolocie, w okopie, mają pełne portki i tym sposobem z PZ IV robi się Tygrys, z krążownika pancernik, z kilku dobrych strzelców, cała kompania, jak nie batalion. Później ci ludzie piszą raporty, jeszcze później spisują wspomnienia, a na końcu, lądują w TV i oni w to wierzą, lub nie mają wyjścia i musza mówić wersję oficjalną, którą niejako sami stworzyli. Inną sprawą jest że łatwiej jest przełknąć gorycz porażki, "w końcu to był pancernik", lub "przegraliśmy bo była zima", czy "przewaga wroga była miażdżąca".
  10. Czyja prawda? Matematyczna, czy hm "osobowa"?
  11. To że żołnierze mają tendencję do upiększania, o ile nie wręcz konfabulacji, jest faktem, bo w końcu, co to za raport, "zniszczono 3 niszczyciele, osłaniające ciężki krążownik, ten po otrzymaniu kilku trafień, wycofał się", a jak brzmi "pod zmasowanym ostrzałem nieprzyjaciela, zatopiliśmy trzy niszczyciele, osłaniane przez ciężki krążownik, który otrzymał kilkadziesiąt trafień, wybuchł na nim pożar, prawdopodobnie zatonął". Fakty jakieś będziesz mieć, gdy przeczytasz kilka relacji i to z wszystkich stron i jakoś je sobie wyśrodkowujesz. Policja tak właśnie robi, przy wypadkach, to się konfrontacja nazywa.
  12. Na frocie zachodnim załogi alianckich czołgów, na wschodnim też, "w każdym niemieckim czołgu widziały Panterę, o ile nie Tygrysa" i to byli naoczni świadkowie. Tam naprawdę panowała Tygrysomania.
  13. @Ralphius moja babcia przeżyła Auschwitz od zimy 41 i nadal twierdzi, że Niemcy są ok, tak że wiesz. Historie ludzi nie są nigdy obiektywne, weź zobacz jak wyglądają opisy wypadku samochodowego, opisanego przez różne osoby.
  14. Ja już zostałem pojechany, ale co do poziomu Discovery NG i innych Planete, nooo cóż, wg nich Abrams jest koroną stworzenia F-22 uber myśliwcem, a żołnierz US, co najmniej dorównuje Iron Men-owi
  15. @Dropsiq Kupione, ("Burza nad Pacyfikiem") przeczytałem recenzje i rzeczywiście to będzie świetny start w ten temat. Język angielski nie jest barierą, a jeśli jest techniczny, to tylko ułatwienie dla mnie. Dziękuję za sprowadzenie mnie na Ziemię, z morzem, a raczej praca na nim, mam wiele wspólnego i miło będzie spędzić czas, w kabinie czytając coś innego, niż instrukcje, czy schematy instalacji.
×