Przemyślenia "newbie":
Dążę do Akizuki i jak na razie jest to jedyna linia DD jaką rozwijam, po drodze rozmyślam nad jej przeznaczeniem w bitwie. Jestem ogólnie zdania, że nie ma sensu rozwijać okrętu w danym kierunku, jeżeli w grze są inne, które mogą być na tym samym polu lepsze.
I tak Akizuki, mimo że ma najlepsze AA wśród DD i surowymi statami bije nawet część krążków na swoim tierze, nie wydaje mi się być dobrą platformą pod czysty build AA choćby dlatego, że nie ma dostępu do modułu AA przez co każdy krążek będzie de facto skuteczniejszy niż Akizuki. Jedynie kamo przemawia za Aki, ale czy warto robić cały build AA tylko dla tej wąskiej strefy (podobno od 6 do 7,2km), w której nasze działa mogą bić lotnictwo bez spota? Na dodatek taki build nie pozwala na wybranie IFHE, bez którego część okrętów będzie dla nas praktycznie nie do ruszenia:
http://shipcomrade.com/captcalc/1100000000000001000010000000110119
Naturalnie prędkość krążownika nie pozwoli nam na udawania typowego DDka, torpedowanie z boostem do torped wyglada dobrze, ale to tylko dodatkowa opcja.
Zatem widzę dwie sensowne opcje które rozważam. Po pierwsze gunboat, który polega na ogromnej szybkostrzelności aby podpalać i dymie/ wyspach żeby pozostawać w ukryciu:
http://shipcomrade.com/captcalc/1100000000000001000000100010100119
Alternatywnie wersja bez AFT nastawiona na użycie modułów:
http://shipcomrade.com/captcalc/1000000001000001000001100010000119
Po drugie łowca DDków, ciekawy i naprawdę sensowny build od Flamu:
https://youtu.be/gSAVZyY0yKU?t=16m49s
Tak widzę Akizuki w obecnej formie, może jestem noobem i wszystko widzę nie tak jak trzeba, ale od czego jest forum :)