Jump to content

KptStrzyga

Beta Tester
  • Content count

    4,865
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    4987

About KptStrzyga

  • Rank
    Rear Admiral
  • Insignia

Profile Information

  • Gender
    Not Telling
  • Location
    Kekistan
  • Interests
    Autistic screeching

Recent Profile Visitors

46,700 profile views
  1. STRZYGI TYSIĄCA I JEDNEJ NOCY

    No w końcu, wynająłem oba mieszkania i zostałem bezdomnym, za to kasiastym. Wynoszę się na wieś, tam gdzie latem klekot bocianów jest czymś zwyczajnym. Mieszkajcie sobie w miastach jeśli lubicie, ale beze mnie. Tylko czasem nie zapomnijcie dzieciakom pokazać nocnego nieba w jakimś miejscu w którym nie ma smogu. Niech przynajmniej wiedzą jak wygląda Droga Mleczna.
  2. STRZYGI TYSIĄCA I JEDNEJ NOCY

    Ale fajna piosenka!
  3. GDYNIA 2018: SPOTKAJMY SIĘ!

    Jak stan portfela pozwoli. Najlepiej jakby organizator (bo ja leniwy jestem) wykombinował jakieś strzeżone pole namiotowe, noclegi bywają drogie a marznąć w śpiworze można za darmo. Taki jestem. Edit: zerknąłem na dom studenta. Wygląda lepiej niż namiot i koczowanie przy ognisku.
  4. STRZYGI TYSIĄCA I JEDNEJ NOCY

    Cały czas mi pasuje ten teledysk do czasów kiedy jeździłem plutony z Shaniną, znajomą graczką z wot. "No matter how they toss the dice".. musi mówić o MatchMakerze. Prawda? Staty z T-34/85 i z t-34 muszą nawet do dziś wyglądać efektownie.
  5. STRZYGI TYSIĄCA I JEDNEJ NOCY

    Tak się spotowało kiedyś jak jeszcze się dało grać w czołgi.
  6. STRZYGI TYSIĄCA I JEDNEJ NOCY

    Yyyyyy... Nie ta gra?
  7. STRZYGI TYSIĄCA I JEDNEJ NOCY

    Dokonał sie
  8. STRZYGI TYSIĄCA I JEDNEJ NOCY

    Wmawiają mi schizofrenię. Obecna nazwa tego draństwa to "choroba dwubiegunowa". Zaręczam że jestem okazem zdrowia.
  9. STRZYGI TYSIĄCA I JEDNEJ NOCY

    I jestem strasznie ciekaw czy ktokolwiek z Was wykaże jakąkolwiek reakcję na te wydarzenia, czy wszyscy zareagujecie okazując brak reakcji - jak cmentarz. Ja plan mam: lekarce się wydaje że może mi pompować zastrzyki a ja mam g do powiedzenia, ja wiem że mój punkt w którym dopuszczam się aktu rozpaczy i desperacji leży w okolicach śmierci - mojej lub kogokolwiek. A WIĘC (tak się zdania nie zaczyna) jeśli więzienie jest dla mnie lepszym wyjściem, to ja absolutnie nikomu niczym nie grożę ani nie straszę. Trzeba krwi. Bagnet na zmyśloną broń. W samoobronie, a jakże, wyłącznie. Jaką siłę ognia może mieć anonimowa osoba? Wszędzie, nawet w psychiatryku? Ostatnio takie konsekwencje swobodnej pisaniny poniósł Orson Welles kiedy napisał powieść radiową o kosmitach i niechcący ewakuował miasto. Czy ja zasłużyłem na Pulitzera? Oczywiście. A na co nasza SŁUŻBA mojego zdrowia? Kto ma prawa a kto obowiązki? I komu się zdaje a komu coś wydaje? I jaka to różnica między "zdaje" a "wydaje"? A ja wiem! DO BOJU!!! OJ, BO ZAMÓWIĘ SOBIE AMUNICJĘ I KILO CZARNEGO PROCHU!!! Albo śliczną replikę z celownikiem optycznym i kilkoma bębenkami do celów kolekcjonerskich.
  10. STRZYGI TYSIĄCA I JEDNEJ NOCY

    Nie śnisz. To jest moja rzeczywistość. Policja? CBA? Prokuratura? Ktokolwiek? A może nawet najzwyklejsza demonstracja? Jak ktoś ma urlop to polecam te strony z całego serca (poza "leczeniem" w razie konieczności) i spacerek z tabliczką... Czy coś tam. Z pewnością będę wdzięczny. NA BANK nie zapomnę przysługi.
  11. STRZYGI TYSIĄCA I JEDNEJ NOCY

    Nie na długo, lekarka wezwała mnie na rozmowę bez świadków i spokojnie jej tłumaczyłem że kontroluję emocje, narkotyków nie biorę, na wieś wyjechałem wypocząć a zgody na leczenie nie dam bo czuję się zdrowy i problemów nie sprawiam. Nie jestem zagrożeniem bezpośrednim dla nikogo, granic własnych nie zamierzam przekroczyć, zawsze się z ludźmi dogaduję... Jak w głuchy pień. Jakbym gadał do drzewa. WSZYSTKIM w tym szpitalu (Szpitalna 62 w Suwałkach, oddział psychiatryczny pierwszy) zamieniły się priorytety. Ponieważ nie chcę brać jakichś tajemniczych leków o których nic mi nie wolno się dowiedzieć będę miał robione siłą zastrzyki. I pewnie mnie zwiążą pasami do łóżka. Czy tu są testowane leki bez wiedzy i zgody pacjentów? Czy to taka skala korupcji? Czemu w tym "szpitalu" pacjenci są traktowani jak mięso? dlaczego nie mam możliwości się wypisać i wyjść? Nie mam żadnej decyzji do podjęcia w mojej własnej sprawie.. O wszystkim decydują świstki wypisywane przez innych w moim imieniu bez mojej zgody, przez ludzi którzy mój własny interes mają głęboko gdzieś. To się może przytrafić każdemu. Z WAS. KAŻDEMU Z NAS! Komu i dlaczego tak na tym co się tutaj dzieje zależy? Kto tuszuje sprawę? KONSTYTUCJA gwarantuje NAM wolność słowa więc o co tu chodzi? Wolność myśli, wyznania,sumienia, te sprawy tutaj nie istnieją. To jest umieralnia. HUSARIO, POMOCY!!!! Bez agresji nie wyjdę!!! KTOKOLWIEK, niech to się rozejdzie że tu się gwałci podstawowe prawa człowieka! A LIBERUM VETO TO JEST DEMOKRACJA, na litość BOSKĄ!!! KAŻDY POLAK ZASŁUGUJE Z DEFINICJI ŻEBY JĄ MIEĆ!!! WALCZCIE!!! BŁAGAM!! To nie jest trolowanie. Jeśli mi nie pomożecie - żegnajcie.
  12. STRZYGI TYSIĄCA I JEDNEJ NOCY

    I jeszcze im się coś wydaje że nie mam internetu, a tymczasem nawet nie myślą..
  13. STRZYGI TYSIĄCA I JEDNEJ NOCY

    Nom, jakbyś zgadł. Przy okazji się ukrywam - w życiu mnie nie znajdziecie. Niemożliwe, bo siedzę w psychiatryku w Suwałkach, oddział pierwszy. Jazda DOSŁOWNIE jak po psychotropach (których zakaz przyjmowania zresztą mam na świstku w aż dwóch egzemplarzach z instytutu w Warszawie na Sobieskiego, a niepiśmienna SŁUŻBA ZDROWIA przegapiła) i wszyscy mi wmawiają że jestem wariatem. To jest jeszcze luzik, mam swój honor i godność i taka reputacja mi dynda i powiewa, ale że im moja rodzina uwierzyła to już woła nieba o pomstę i o odszkodowanie. A jak mi zerwą zaręczyny (bo i narzeczona mi powtarza jak jakiemuś idiocie "taaak, oczywiiiiście, wyjdę za Ciebie, tylko tam siedź i odpocznij jeszcze ze sto tysięcy miesięcy") to się przestanę złościć. Bo wtedy to ja się już porządnie wk...ę. I przestanę ręczyć za siebie bo mogą mi nerwy w końcu puścić. To chyba zrozumiałe i jasne, prawda?
  14. Dyskusja o CW wersja WoWs

    A coś mi mówi że teraz łord of woeszips będzi najlepszą grą świata! O ile komuś się zechce zrobić ankitę czy modzi majo salutować szczydze w każdym poście. Nieważne co tam sobie wzajemnie powypisujemy, czy się popsztykamy czy nie... Wystarczy że modzi będą oddawać Honory. Tak "Symbolicznie". Bez obrazy z żadnej strony prawda? No bo co to niby za wstyd... A ja jestem prosty chłop, ale maturę mam, więc o ile perma nie dacie to się nie obrażę. I nie przestanę sobie tutaj pozwalaj deptać rabatki... Tak za darmochę... Mamy umowę? Koledzy marynarze? Czy kapitulujecie natychmiast? No kaman, ja bym Was okłamał? Bo ja już sobie coś pomyślałem. Że chyba mogę się obrazić. I wyjść.
×