Jump to content

Elowrzud

Players
  • Content Сount

    14
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    1380

About Elowrzud

  • Rank
    Able Seaman
  • Insignia

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Elowrzud

    CV Rework - Oficjalny temat do zbiórki opinii

    Oj tak te 10% było niesamowite na 700 bitw miałem dwie sytuacje że artyleria pomocnicza z lotniska zatopiła niszczyciel. A także sporo last standów kiedy moje samoloty cudem zatopiły oponenta. Albo flota mnie uratowała. Ale tej różnorodności już na bitwach nie będzie teraz to jest World of Warplanes. Wyślij Samoloty>Atakuj>Powtórz nothing more. Ciekawe co spróbują zrobić by to zbalansować , albo nie wiem uprościć bo może to też zachęta by więcej grało bo może lotnisko miało za duży poziom wejścia dla standardowych graczy i co z tych zmian dla gry wyniknie. Bo wielu raczej nie grało tego typu okrętami.
  2. Elowrzud

    Zmiany w CV i plany na przyszłość

    Huh obejrzałem sobie w sumie masz rację. Chociaż ten typo to gra w zasadzie perfekcyjnie na wszystkim. Ja nie ogarniałem nigdy pozostałych klas. Wygląda na to że tryb RTSowy to było coś z czym lepiej sobie radziłem niż z trybami zręcznościowymi. Obejrzałem sobie jedną z jego najnowszych bitw i to tak wyglądało że. Jedyne co robił to posyłał samoloty do ataku huh jaka różnorodność teraz w grze wcześniej można było robić o wiele więcej rzeczy. Ale przynajmniej wiem że on też czasem ma problemy z celowaniem po drugim obrocie samolotów bo w momencie kiedy wraca ci kontrola one mogą być w bardzo nie odpowiednim miejscu. I to tak się kończy że w większości wypadków robi 1-2 ataki na eskadrę. Ciekawi mnie jakie ma bonusy itd. bo on się pakował na respa po offliny mi taki samotny pancernik w zasadzie zestrzeliwuje całą eskadrę po pierwszym nalocie i mówię tu o botach. Ba tę sztuczkę nawet na moim pancerniku zrobiłem gdy posłano na mnie eskadrę torped.
  3. Elowrzud

    CV Rework - Oficjalny temat do zbiórki opinii

    Widziałem gdzieś komentarze że ten rework najprawdopodobniej zrobili po to aby wejść na rynek konsolowy. Jakby na padzie coś takiego jak RTS nie działa jako gra więc trzeba było uprościć. Myślę że to najważniejszy powód bo oni faktycznie celują w multiplatformowość i w obecnej sytuacji ten tryb to był archaiznm dla nich. Tylko o czym ty mówisz? Czyli ja jako gracz jestem winny bo umiem grać swoją klasą a inni nie? Wiesz byłem zainteresowany tym by poznać co można lepiej zrobić. Jeśli ktoś inny nie chciał tego robić no to sorry. Ale niech przerzuci się na inną klasę. Ja np. nie umiem grać niszczarkami, krążownikami ani pancernikami to nie gram na tym proste. Wiesz w teorii powinno się w CSie w LoLu i innych multiplayerach karać tych którzy lepiej potrafią grać od innych by się casual nie spłakał. Nie jestem w stanie określić jaki ma wpływ na grę jedna nieogarniająca niszczarka, krążownik i pancernik na pewno jakiś to jest wpływ i może zadecydować o losach mapy. Ale muszę przyznać że jeden nie ogarniający CV mógł zadecydować o losach bitwy czy to złe? W teorii Lotniska to najważniejsze okręty wojenne od czasów drugiej wojny i mają najwięcej do powiedzenia. Wielu nimi nie grało bo były chyba najtrudniejsze do ogarnięcia a może też i najtrudniejsze dla większości. Wiesz gdyby tylko flota przeciwnika chciała ze sobą współpracować to Lotnisko jest skontrowane nikt nie leci na BBka w eskorcie krążownika. A niszczarka to jak lekki czołg w World of Tanks czasem się przebije czasem nie na pewno to jest utrudnione nie tylko teamem przeciwnika ale też samolotami ale tak jak ostatnio grałem w WoT to jednak więcej niszczarek przebijało się do lotniska niż lekkich czołgów do art. Wygląda na to że w obecnej sytuacji ta gra jest nie dla mnie jakby nie lubię tego typu trybów zręcznościowych strzelania w tej grze nigdy nie ogarniałem wolałem tryb strategiczny lubiałem myśleć o lotnisku jako część większej całości i mogłem działać tam gdzie chciałem i robić to co chciałem było szerokie spektrum aktywności które mogę wykonać teraz to tylko wyślij samoloty > atakuj nothing more, easy as **** i powtarzalne. I nawet w takim LoLu czy tam CSie każdy gracz ma realny wpływ na to co się dzieje i jego rozgrywka może zadecydować o losach gry. Tutaj widzę że starają się wszystko i wszystkich zrównać. Chociaż z pewnością i są wyjątki pytanie tylko po co wtedy tutaj grać heh
  4. Elowrzud

    Zmiany w CV i plany na przyszłość

    OK jutro luknę sobie bo w sumie noc jest ciekawi mnie jak to on robi
  5. Elowrzud

    CV Rework - Oficjalny temat do zbiórki opinii

    Dude ja w tego typu gry gram z dużymi przerwami a nie nonstop po tygodniu dwóch gierka mi się nudzi i na parę miesięcy i tyle nie obchodzi mnie co aktualizują bo nie mam na to żadnego wpływu a to nie jest gra która by mnie aż tak pod tym względem interesowała.
  6. Elowrzud

    Zmiany w CV i plany na przyszłość

    Średnio??? Nie uwierzę jak nie zobaczę. Teraz sobie zagrałem z botami i na amerykańskiej ósemce zrobiłem 40K trzecia gra na tym reworku z czego większość to bomby bo najlepiej wchodzą. System jaki robi nalot samolotami to jest jakiś rak. Gdy robie po wysłaniu trójki torped na samotny pancernik po zwróceniu mi sterowania nie mam już prawie całej eskadry. Wcześniej mogłem robić wszystko z hirurgiczną precyzją i wysłąć wszystkie torpedy a nie się pieprzyć z atakowaniem po trzy samoloty i tego teraz torpedy mają taki rozrzut że w pancernik idzie ucelować jedną. Generalnie to bez sensu bo wcześniej np. jak pancernik z jednej strony nie miał sojuszników to spokojnie mogłem posłać torpedy bo eskadra nie wpadała na to aby zbierać wszystkie okręgi AA i lecieć za pancernik na spotkanie z resztą floty przeciwnika. I odpadają ataki kombinowane bo nie da się ich wykonać. Generalnie jakbym chciał World of Warplanes to bym ściągnął sobie.
  7. Elowrzud

    CV Rework - Oficjalny temat do zbiórki opinii

    Instaluję sobie grę by pograć lotniskowcami i co widzę? Drugi świat widzę nie wróć Trzeci świat https://wows-numbers.com/player/501647405,Elowrzud/ Moje statystyki 700 bitw lotniskowcami i dorobiłem się 9 tierów na Japońskich i Amerykańskich. Zastanawiam się czy World of Warships zamienił się w jakiegoś śmiesznego FPSa dla bobasków? Założę się że nie wycofają się reworku bo to tak jakby przyznali się do porażki. Granie Lotniskowcem to była pełna kontrola Pola bitwy dobre Lotnisko mogło ustawić całą bitwę. To jedyny okręt którym można było grać jako support to była masa możliwości. Trochę o Lotnisku pod myśliwce. Spotowania teamowi punktów kontrolnych. Scoutowanie. Wysyłanie eskadry nad niszczarke by dać cel sojusznikom. Osłona powietrzna. Ludzie nie wiecie jakie miałem poczucie dobrze wykonanej roboty z każdą skasowaną eskadrą wroga. Dobry build lotniskowca pod myśliwce mógł wykluczyć z gry lotnisko przeciwnika. A teraz co mamy? Zapomnij o zestrzeliwaniu samolotów przeciwnika xD już nie ma pojedynków lotnisk na całym polu bitwy. Pomijając fakt że samoloty są w liczbie nieskończonej aby ewentualny bobas nie popłakał się że lecąc w całą flotę przeciwnika wypróżnił się z samolotów. Scoutowanie wygląda tak że w teorii możesz ale wcześniej mogłem wszystkie punkty kontrolne skanować teamowi teraz to jedynie mogę oblecieć wszystkie punkty jedną eskadrą co jest wysoce nieefektywne. O skanowaniu niszczarek mogę zapomnieć. Zwyczajnie nie mam możliwości kontroli całego pola bitwy. Rozwaliło mnie że sterując eskadrą nie mogę już sterować lotniskiem xD. Sytuacja wyglądała tak że ostatnio dostałem torpedy na Lotnisko któremu nie mogłem zmienić kierunku ruchu fajnie nie. Jeśli chcę zmienić kierunek lotniska albo jego waypointy muszę wyjść z eskadry którą steruję oczywiście to oznacza że ona wraca na Lotnisko i ty sobie człowieku czekaj aż ona wróci i ponownie ją wystartuj. Zauważyłem że AA dostało niesamowitego boosta i spojrzałem na to z pozycji Pancernika. Typ wysłał eskadrę torped na mój pancernik myślę kurde ale lipa coś wejdzie. A tu patrz gość nawet nie spuścił torped bo wszystko zostało zestrzelone w sekundę. Nagato nigdy nie miał za dobrego AA i spadały max 2 najwięcej 3 samolote na eskadrę w jednym nalocie. A teraz jak to wygląda z pozycji lotniska ciężko się z tego celuje może to kwestia wprawy nie wiem. Ale rozwala mnie fakt że robiąc nalot torpedowy atakują tylko 3 samoloty zamiast całej eskadry. Jak słodko wiecie co robi reszta eskadry przez ten czas jak celujesz tą trójką? Leci prosto nad pancernik wchodząc we wszystkie pola AA i kiedy wracasz do sterowania eskadrą ona jest za pancernikiem łapiąc zasięgi od innych okrętów. Teraz okręt ma 3x więcej czasu na zestrzelenie wszystkiego i łatwiej uniknąć tych torped. Generalnie mi po dwóch grach nie udało się wykonać 3 nalotu nigdy bo te samoloty są zrobione z papieru. Trochę o buildzie ofensywnym na Lotnisku. Walenie torped w niszczarkę panie zapomnij nie trafisz 3 torpedami. A AA niszczarki jest teraz tak zbustowane że bije jak może nie krążownik ale jak pancernik nie widzę sensu dla którego niszczarka ma wyłączać AA chyba że koniecznie chce być niewykryta. Wcześniej opracowałem sposób zatapiania niszczycieli. Używałem dwóch eskadr torped i robiłem równoczesny atak na krzyż mało który się wymykał z takiej sieci. Teraz tak jeśli robiłem nalot samolotami to nie wysyłałem z zasady pojedyńczych eskadr nad pancernik tylko wszystkie na raz dlaczego? Jeśli AA skupia się na jednej eskadrze masz przerąbane jeśli skupia się na czterech wygrałeś. Łatwo przeca strącić jedną eskadrę. Niż cały arsenał Lotniska. Wysyłając wszystko mogłeś wykonać potężne uderzenie nie tracąc za wielu samolotów. W ogóle można teraz zapomnieć o lataniu po krańcu mapy by z zaskoczenia wyeliminować lotnisko to nie ma sensu bo jedną eskadrą nie zniszczyć lotniska. Lubiałem też taktykę używania bomb by podpalić okręt odczekania aż oponent zużyje naprawkę i słać torpedy by weszło zalanie. Bomby przeciwpancerne były przepiękne ładnie wchodziły cytadele. Pogodziłem się z tym że już nie ma bitw że mogłeś grać lotniskiem na team bez lotniska. Albo na różne tiery lotnisk to dawały wspaniałą losowość możliwości. Wiecie to trochę nuda za każdym razem grać na równorzędny tier. Przebolałem też zabranie trzeciej eskadry bomb z Amerykańskich ale kompletny rework ITS ENOUGH for me. Lotniska wymagały myślenia, masa taktyki, pełna kontrola pola bitwy, szerokie spektrum zabawy. Innymi okrętami nigdy nie umiałem grać w WoCie grałem w sumie Artami dla mnie Arta to takie Lotnisko a Lotnisko to taka Arta tyle że Lotniska były o wiele fajniejsze. Dla mnie to koniec grania w tę grę. Już wolę LoLa. Piszę bardziej do społeczności. Administracja na pewno nie czyta tego bo jest po Polsku. A jakbym napisał w odpowiednim dziale po angielsku to będą to mieli i tak w dupie. Nie wycofają się ze zmian to pewne firmy tego typu nie przyznają się do porażki i będą w to dalej brnać i ewentualnie łatać te zmiany jakoś. Porobiłem trochę gierek na pancernikach ale nie odnalazłem się w buildach pod artylerię dodatkową (kiepsko celuję myślałem że dodatkowa artyleria mi pomoże z moimi statami xD) Edit. Myślę że wy gracze Krążowników mieliście też wspaniałe uczucie dobrze wykonanej roboty z zestrzeliwania samolotów i unieruchamiania Lotniska na resztę bitwę. Krążownik jak dla mnie to coś pomiędzy niszczycielem i pancernikiem + platforma przeciwlotnicza. Nigdy nie atakowałem pancerników w eskorcie. A Clevland to zło w czystej postaci. Przy niekończących się samolotach nie ma tej satysfakcji ale w sumie atak na eskortę krążownika teraz też nie ma sensu tyle że to mniej boli myślę
  8. I back to game after many months. Mostly I play on Carriers. I play 3 years with huge breaks on this game. And this rework is enough for me. Carriers are unplayable.
  9. Elowrzud

    Zmiany w CV i plany na przyszłość

    Ten cytat to złoto gościu. Miałem tylko dwie gry na Tierze 8 amerykańskiego lotniskowca zanim dostałem raka i podziękowałem. Najlepszy target to lotnisko faktycznie. Typo mi posłał samoloty torpedowe i mnie zatopił de facto. Wiecie czemu bo sterując eskadrą nie mogę nic zrobić ani zmienić kierunku, ani odpalić AA lepszego (o ile jest) ani się manualnie naprawić. W teorii mogłem coś zrobić widziałem na mapie co się dzieje że coś podleciało ale ciekawiło mnie jak mój lotniskowiec się zachowa xD.
  10. Elowrzud

    Zmiany w CV i plany na przyszłość

    To o czym piszesz to jednostki doświadczalne co najwyżej a nie pełnosprawne okręty decydujące o wyniku bitwy morskiej. Jak ci kolega już wcześniej napisał dopiero w trakcie drugiej wojny światowej Lotniskowce przejęły pałeczkę trzonu floty od Pancerników. Sporo było krajów dla których to Pancerniki były najważniejszymi jednostkami. Tylko niektóre kraje jak Japonia dostrzegły realny potencjał tego typu okrętów. Dopiero wtedy gdy ludzie zobaczyli ich efektywność i fakty ich uderzały w twarz przyznali rację że Pancerniki są przestarzałe i było to w trakcie Drugiej Wojny Światowej. A nie w pierwszej która była erą Drednotów. A Lotniskowce to była tylko ciekawostka technologiczna nie mająca praktycznie żadnego znaczenia.
  11. Elowrzud

    Zmiany w CV i plany na przyszłość

    Instaluję sobie grę by pograć lotniskowcami i co widzę? Drugi świat widzę nie wróć Trzeci świat https://wows-numbers.com/player/501647405,Elowrzud/ Moje statystyki 700 bitw lotniskowcami i dorobiłem się 9 tierów na Japońskich i Amerykańskich. Zastanawiam się czy World of Warships zamienił się w jakiegoś śmiesznego FPSa dla bobasków? Założę się że nie wycofają się reworku bo to tak jakby przyznali się do porażki. Granie Lotniskowcem to była pełna kontrola Pola bitwy dobre Lotnisko mogło ustawić całą bitwę. To jedyny okręt którym można było grać jako support to była masa możliwości. Trochę o Lotnisku pod myśliwce. Spotowania teamowi punktów kontrolnych. Scoutowanie. Wysyłanie eskadry nad niszczarke by dać cel sojusznikom. Osłona powietrzna. Ludzie nie wiecie jakie miałem poczucie dobrze wykonanej roboty z każdą skasowaną eskadrą wroga. Dobry build lotniskowca pod myśliwce mógł wykluczyć z gry lotnisko przeciwnika. A teraz co mamy? Zapomnij o zestrzeliwaniu samolotów przeciwnika xD już nie ma pojedynków lotnisk na całym polu bitwy. Pomijając fakt że samoloty są w liczbie nieskończonej aby ewentualny bobas nie popłakał się że lecąc w całą flotę przeciwnika wypróżnił się z samolotów. Scoutowanie wygląda tak że w teorii możesz ale wcześniej mogłem wszystkie punkty kontrolne skanować teamowi teraz to jedynie mogę oblecieć wszystkie punkty jedną eskadrą co jest wysoce nieefektywne. O skanowaniu niszczarek mogę zapomnieć. Zwyczajnie nie mam możliwości kontroli całego pola bitwy. Rozwaliło mnie że sterując eskadrą nie mogę już sterować lotniskiem xD. Sytuacja wyglądała tak że ostatnio dostałem torpedy na Lotnisko któremu nie mogłem zmienić kierunku ruchu fajnie nie. Jeśli chcę zmienić kierunek lotniska albo jego waypointy muszę wyjść z eskadry którą steruję oczywiście to oznacza że ona wraca na Lotnisko i ty sobie człowieku czekaj aż ona wróci i ponownie ją wystartuj. Zauważyłem że AA dostało niesamowitego boosta i spojrzałem na to z pozycji Pancernika. Typ wysłał eskadrę torped na mój pancernik myślę kurde ale lipa coś wejdzie. A tu patrz gość nawet nie spuścił torped bo wszystko zostało zestrzelone w sekundę. Nagato nigdy nie miał za dobrego AA i spadały max 2 najwięcej 3 samolote na eskadrę w jednym nalocie. A teraz jak to wygląda z pozycji lotniska ciężko się z tego celuje może to kwestia wprawy nie wiem. Ale rozwala mnie fakt że robiąc nalot torpedowy atakują tylko 3 samoloty zamiast całej eskadry. Jak słodko wiecie co robi reszta eskadry przez ten czas jak celujesz tą trójką? Leci prosto nad pancernik wchodząc we wszystkie pola AA i kiedy wracasz do sterowania eskadrą ona jest za pancernikiem łapiąc zasięgi od innych okrętów. Teraz okręt ma 3x więcej czasu na zestrzelenie wszystkiego i łatwiej uniknąć tych torped. Generalnie mi po dwóch grach nie udało się wykonać 3 nalotu nigdy bo te samoloty są zrobione z papieru. Trochę o buildzie ofensywnym na Lotnisku. Walenie torped w niszczarkę panie zapomnij nie trafisz 3 torpedami. A AA niszczarki jest teraz tak zbustowane że bije jak może nie krążownik ale jak pancernik nie widzę sensu dla którego niszczarka ma wyłączać AA chyba że koniecznie chce być niewykryta. Wcześniej opracowałem sposób zatapiania niszczycieli. Używałem dwóch eskadr torped i robiłem równoczesny atak na krzyż mało który się wymykał z takiej sieci. Teraz tak jeśli robiłem nalot samolotami to nie wysyłałem z zasady pojedyńczych eskadr nad pancernik tylko wszystkie na raz dlaczego? Jeśli AA skupia się na jednej eskadrze masz przerąbane jeśli skupia się na czterech wygrałeś. Łatwo przeca strącić jedną eskadrę. Niż cały arsenał Lotniska. Wysyłając wszystko mogłeś wykonać potężne uderzenie nie tracąc za wielu samolotów. W ogóle można teraz zapomnieć o lataniu po krańcu mapy by z zaskoczenia wyeliminować lotnisko to nie ma sensu bo jedną eskadrą nie zniszczyć lotniska. Lubiałem też taktykę używania bomb by podpalić okręt odczekania aż oponent zużyje naprawkę i słać torpedy by weszło zalanie. Bomby przeciwpancerne były przepiękne ładnie wchodziły cytadele. Pogodziłem się z tym że już nie ma bitw że mogłeś grać lotniskiem na team bez lotniska. Albo na różne tiery lotnisk to dawały wspaniałą losowość możliwości. Wiecie to trochę nuda za każdym razem grać na równorzędny tier. Przebolałem też zabranie trzeciej eskadry bomb z Amerykańskich ale kompletny rework ITS ENOUGH for me. Lotniska wymagały myślenia, masa taktyki, pełna kontrola pola bitwy, szerokie spektrum zabawy. Innymi okrętami nigdy nie umiałem grać w WoCie grałem w sumie Artami dla mnie Arta to takie Lotnisko a Lotnisko to taka Arta tyle że Lotniska były o wiele fajniejsze. Dla mnie to koniec grania w tę grę. Już wolę LoLa. Piszę bardziej do społeczności. Administracja na pewno nie czyta tego bo jest po Polsku. A jakbym napisał w odpowiednim dziale po angielsku to będą to mieli i tak w dupie. Nie wycofają się ze zmian to pewne firmy tego typu nie przyznają się do porażki i będą w to dalej brnać i ewentualnie łatać te zmiany jakoś. Porobiłem trochę gierek na pancernikach ale nie odnalazłem się w buildach pod artylerię dodatkową (kiepsko celuję myślałem że dodatkowa artyleria mi pomoże z moimi statami xD) Edit. Myślę że wy gracze Krążowników mieliście też wspaniałe uczucie dobrze wykonanej roboty z zestrzeliwania samolotów i unieruchamiania Lotniska na resztę bitwę. Krążownik jak dla mnie to coś pomiędzy niszczycielem i pancernikiem + platforma przeciwlotnicza. Nigdy nie atakowałem pancerników w eskorcie. A Clevland to zło w czystej postaci. Przy niekończących się samolotach nie ma tej satysfakcji ale w sumie atak na eskortę krążownika teraz też nie ma sensu tyle że to mniej boli myślę
  12. Elowrzud

    Pytanie Odnośnie Lotniskowców

    [edited] rozgrywałem większość swoich bitew lotniskowcami Amerykańskimi i Japońskimi wbiłem prawie ostatnie tiery. Miałem wielką radość z dużego pluralizmu bitew mogłem grać na drużynę bez lotnisk albo 1v1 albo ja sam na dwa lub 2v2. Po zmianach muszę długo czekać jak mi kogokolwiek znajdzie z równorzędnym tierem. 2V2 to jest rzadkość. Wzmocniła się obrona przeciwlotnicza wtedy pod koniec potyczki samoloty miałem na wykończeniu po zmianach po 3-4 nalotach mogę już nie mieć pełnych skrzydeł nawet amerykańskimi oczywiście nie robiłem wesołego puszczania eskadr na zgrupowania okrętów. Krążowniki to były cele które należało unikać ale można było w ostateczności zależnie od fazy bitwę pojedyncza sztukę atakować no chyba że to był Clevland albo zauważyłeś że odpalił sobie tę wzmocnioną obronkę. Po zmianach omijać z daleka. Pancerniki spokojnie można było atakować nawet jak były w kupie jeśli pół minuty nie poprawialiśmy ręcznego ustawiania torped. Po zmianach po nalocie często traciłem pół eskadry od jednego pancernika. Najlepszymi celami po zmianach okazały się dla mnie niszczyciele robię ataki torpedowe na krzyż i zawsze jakaś wpadnie a nie tracę samolotów. Pamiętam że Amerykanem miałem wiele funu wysyłając pojedyńcze eskadry bombowe na jeden Pancernik no wiecie podpalałem go on gasił pożary i leciały kolejne bomby i takie odstępy ataków co 1-2 min. Po zmianach zapomnij muszę wszystkie naraz puścić eskadry jeśli nie chcę wypróżnić się z samolotów Po zmianach praktycznie moja każda bitwa jest dla mnie na minus jeśli chodzi o walutę nie wiem jak to wygląda na niższych tierach CV ale na wyższych VIII+ to tragedia wygląda na to że gra się zrobiła pay to win i jeśli chcę myśleć o przeżyciu muszę płacić by było mnie stać na ulepszenia. Rozwaliło mnie że płacę po zmianach taki sam koszt serwisowania jak nie zostanę draśnięty albo jak zostanę zatopiony. Nie byłem jakimś kiepskim graczem spokojnie byłem w czołówce obrażeń i zatopień. Ale po zmianach jestem w najlepszym razie po środku. Reasumując po zmianach kiedy kończyłem grę zauważyłem duży spadek graczy grających Lotniskami. Teraz grają pewnie sami masochiści a z tego co widzę na forum nic nie zrobili w tym kierunku. Mnie właśnie jarał ten tryb rozgrywki że całe pole bitwy trzeba kontrolować. Wcześniej grałem w World of Tanks i dla mnie to były takie lepsze Arty.
  13. Elowrzud

    Pytanie Odnośnie Lotniskowców

    Dzięki za info no cóż szkoda To była miodna acz elitarna rozgrywka bo mimo zalet i dużego damage nie były aż tak popularne. Zryty balans historycznie to Lotniska miały dominacyjną pozycję a reszta była tłem
  14. Elowrzud

    Pytanie Odnośnie Lotniskowców

    Witam Kiedyś grałem głównie Lotniskowcami zrobiłem przerwę i na ostatnich Tierach zrobiło się tak że bardzo ciężko wyjść na plus. Zrobiono zasadę że tyle samo płacę jeśli przeżyję bitwę lotniskowcem lub zatonę. Gdzie wcześniej koszt był istotny ale jeśli zostanę zatopiony. Dodatkowo cholernie ciężko jest się przebić przez obronę przeciwlotnicza. Na czatach dowiedziałem się że po zmianach lotniskowce są niegrywalne i tak jak mało osób nimi grało tak teraz prawie wcale ich nie ma na bitwach i walki są w gruncie rzeczy złożone z samych BB. Czy po tym półtora roku albo więcej jak nie gram coś się zmieniło w tej materii? Czy może nie mam czego szukać w grze jeśli nie lubię pozostałych typów. Czy jeśli nie płacę to mogę zapomnieć o wychodzeniu na plus. I nadal na wysokich tierach mam obowiązek czekać półgodziny aż drużyna przeciwna dostanie lotnisko. Kiedyś było tak że mogłem grać na drużynę która nie miała lotniskowców
×