Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×

yukisan

Players
  • Content Сount

    270
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    12207

Everything posted by yukisan

  1. yukisan

    Bitwy asymetryczne

    Też mam takie odczucia. Z jednej strony to frustrujące, a z drugiej podnosi poprzeczkę. Jak wbijałem 6-8 torped w ciągu bitwy to uważałem że poszło całkiem nieźle. Zrobiłem testy Jutlandem strzelając rybkami pojedynczo (z 6-8 km). Namierzony BB już jest lekko nerwowy i już robi lekkie zmyłki praktycznie uniemożliwiające przewidzenie jego dalszych manewrów, a potrafi odwinąć się bardzo nietypowo. Od razu po strzale pierwszą torpedą (choć jeszcze jej nie widzi) rozpoczyna prawie pełny manewr unikowy. Prawie, bo zostawia sobie margines na to, że kolejne pójdą inaczej. Pierwsze 3-4 jest w stanie wymanewrować, a jeśli ja dobrze przewidzę jego ruchy to kolejne 2-3 przyjmie. Wniosek: strzelać z minimalnej możliwej odległości biorąc poprawkę na duży unik. Zdarzało mi się Shimą nie trafić żadną torpedą z 7 km. W tym trybie DD nie mają wiele do gadania. Zanim przeładuję 3 raz i podejdę na odległość pewnego strzału to już często mapa jest pozamiatana.
  2. yukisan

    Bitwy asymetryczne

    No. I mało opłacalna bo boty mijają torpedy jak baletnice. Serio - dla trybu z botami oczekujesz stawiania dymku? A przećwicz ekstremalne sytuacje samodzielnie . Trochę duża mapa i mało DD żeby się dzielić z potrzebującym. Dlatego przesiadłem się na BB - O! tu można się wyżyć i nabić dmg!
  3. Było w innym temacie. Kliknij na mapie z przytrzymanym lewym ctrl i powinno minąć. Czasem wraca, ale rozwiązanie już znasz ;-).
  4. yukisan

    Strzelanie - problem

    Ja to miałem ze 4 razy w ciągu tygodnia z miesiąc temu. W końcu sam wpadłem na rozwiązanie. Od tamtej pory spokój.
  5. yukisan

    T11 supershit unbalance

    Pograłem trochę na SO i szło mi jak kur%*$wie w deszcz. Zostawiłem to w diabły. Sam okręt bitwy nie wygra choćby był nieziemsko przegięty. Moje umiejętności zostały zweryfikowane - wystarczy mi. 9-10 tiery bawiły mnie w DD-kach zanim pojawiły się wszechobecne radary. Teraz po prostu sobie nie radzę w te skradanki. A wpływ RNG często zauważam: jak masz mega karmę, to bądź pewny, że zaraz dostaniesz po łbie choćbyś wykonał stójkę na dwunastnicy. I na odwrót: seria batów - zaraz podeślemy zestaw pomidorowy żebyś się graczu dowartościował i czasami nie pomyślał o zmianie zainteresowań. Przykład z jednego dnia poniżej. Okręty w miarę porównywalne, styl gry również.
  6. yukisan

    6 fps na Aegis

    Cześć. Kilka razy miałem takie zdarzenie: w początkowej strzelaninie spada mi ilość klatek do 6 - nie mniej, nie więcej. Trzyma się 1 - 2 minuty i wraca do normy. Powinienem coś zmienić w ustawieniach grafiki? Nigdzie więcej tak się nie dzieje. Bardzo rzadko na innych mapach przy bardzo dużym natłoku zdarzeń zakręci się na kilka sekund w okolicy 30 fps.
  7. yukisan

    [VI] Cachalot

    Włączył naprawkę i jeszcze jakiś czas po tym nie przyjmie impulsu.
  8. No. Lepiej nie napalać się na zrzut lada-chwila płynąc na wprost bo można się zachłysnąć. Manewrując jest szansa uniknąć celnego strzału i ominięcia 1-2-3 sztuk. Z kolei - z punktu widzenia OP - jak widzę DD idący do mnie kursem 45* to nie mam szans go złapać w stożek torped. Dlatego warto czasem zagrać tą klasą.
  9. Proszę. Wykład historyka wojskowości II wojny. Jest o celach głównych OP, jest też o Norymberdze. Tak jak pisali koledzy - Raeder został uniewinniony, bo alianci robili to samo. Polecam.
  10. yukisan

    John Doe - trick?

    Cześć. Załadowałem gościa na Clevelanda na rankedy i przyszedł mi do głowy trick. Jeśli korzystacie z niego od dawna to nie śmiejcie się, że wyważam otwarte drzwi. Po prostu nigdzie nie natknąłem się na ten pomysł, a tu proszę - dzielę się nim z Wami ;-). Skoro gościu ma -60% czasu przy zmianie pocisków to w podbramkowej sytuacji 1:1 zmieniam pociski co salwę naparzając maksymalnie. Ma to słabe strony: - nie w każdego i nie w każdej pozycji wejdzie PP, ale 1-2 pociski zawsze coś rozbiją, a przy lepszym ustawieniu zaboli bardzo mocno - osłabiam swój potencjał na podpalenie. Matematycznie: Normalny czas przeładowania = 6,5 sek, przy zmianie rodzaju pocisków (czyli -60%) = 2,6 sek. Czyli - załóżmy - w trakcie podbramkowej naparzanki trwającej 15 sekund: - mogę nawtykać przeciwnikowi 5,7 salwy zamiast 2,3 w trakcie których: - z OB może wejść max 150 480 hp (nominalnie 60 720 hp) - z PP może wejść max 218 880 hp (nominalnie 88 320 hp) Na mnie to robi wrażenie! Oczywiście nie sposób uzyskać maksymalnych uszkodzeń co salwę, ale niech w ciągu tych 15 sekund wejdzie z OB 50% (75 000 hp) a dodatkowo z PP 30% (65 000 hp) = 140 000 hp. Przy pojedynku z krążownikiem lvl 8 może nawet więcej szybciej niż 15 sek bo one mają max do 45 000 hp. Przetestowałem to ze 2 razy na rankedach. Przeciwnika zjadłem, ale akcja dookoła była tak dynamiczna, że nie sposób było wyizolować sobie dane do potwierdzenia lub zaprzeczenia teorii. Co Wy na to?
  11. yukisan

    John Doe - trick?

    Właśnie rozpieprzyłeś mi wszystkie tatuaże ...
  12. Nawet jeśli własna, to na podstawie faktów, które wystąpiły. Kolega się dokształci i wróci.
  13. yukisan

    Jak boty dobierają cele w PVE ?

    Moim zdaniem boty biją do: - pierwszego wyświeconego - focus do upadłego - najbliższego celu. Staram się nie spełniać tych warunków jak długo się da.
  14. yukisan

    Na randomach nie da się grać....

    ... ale 1/3 bitew wygrał, więc o co Ci chodzi ;-). Policzmy na szybko: 50,5% razy 2 teamy = 101%. Niemożliwe. Chyba podałeś naciągane WR ;-).
  15. yukisan

    Chciałbym być lepszym graczem. Gdzie zacząć?

    Jeśli nawet - to nieprecyzyjnie. 2 tygodnie temu w połowie bitwy losowej zapukała do mnie sąsiadka. Grzech nie otworzyć ;-). Wcześniej skierowałem stateczek na skraj mapy i zostawiłem na 1/4 szybkości. Wizyta trwała z 5 minut. Jak wróciłem bitwa jeszcze trwała. Zwrot tył na lewo i coś tam jeszcze lekko postrzelałem. Po powrocie do portu czekał na mnie komunikat-ostrzeżenie, że za brak aktywności może zostać nałożona kara. Tak że ten ... , tak że to dobrze że system ściągania czapeczki bierze pod uwagę dystans, jak samo WG pisało ...
  16. yukisan

    Czy warto nadal grać w Wows?!

    Ja swego czasu (dawno, dawno temu) głównie uprawiałem JAP DD ze szczególną nostalgią dla Minekaze, a potem Kamikaze R. Wyniki były baaardzo zadowalające. Stawiałem też sobie dodatkowe wyzwania - na przykład w tej bitwie nie dam się wyświecić ani razu nie zmniejszając efektywności oczywiście. I dało się, pisali na czacie: gdzie jest ten duch? Teraz już jest o tyle trudniej, że nie potrafię zrobić wyniku, przewagi o przeżyciu nie wspomniawszy. Poziom ogarnięcia przeciwników i przewagi technologicznej CA znacznie wzrósł i skończyło się rumakowanie. Z DD bawi mnie teraz głównie Maestrale i torpedowanie BB z przyłożenia - bo się do tego wybitnie nadaje. A tak to przesiadłem się na CA, bo wiem jak golić biedne DD ;-).
  17. yukisan

    [VI] Kijkduin

    Przejść, zapomnieć. Następny jest już wyraźnie lepszy.
  18. yukisan

    [VII] Z-31

    Na tego crapa każda taktyka odpada . Uciekaj póki czas ...
  19. yukisan

    [VII] Gadjah Mada

    Na rankedach ćwiczyłem Skane, aż utknąłem w poczekalni i ni chu-chu nie mogłem się wygrzebać. Coś trzeba zmienić. Może użyć mocniejszego artyleryjsko DD? Błystka - pewnie dałaby radę, Niemce - takie trochę mało finezyjne. Gadjach. No - dawno nie ćwiczyłem tej linii jak mnie ostatnio wkurzyła. I to był strzał w 10! Statystyki nie chce mi się sprawdzać, ale jest dobrze. Jedna bitwa przegrana (z mojej głupoty), 5 w serii zwycięskich. Taktyka zgodna z sugestiami Odo powyżej - orientacja w terenie, teamwork, przemyślane torpedowanie i dopiero na końcu strzelanka.
  20. yukisan

    [VI] Gokase

    Potwierdzam to co pisał poprzednik i dodam kilka moich spostrzeżeń. Grałem wyłącznie operacje z 10 punktowym kapitanem. Manewrowanie tym okrętem to czysta przyjemność. Szybki, zgrabny, posłuszny - można wywijać jak niszczycielem. za to bardzo duży plus. Jest frajda. OB są odczuwalnie skuteczne z wyjątkiem dużego zasięgu - wtedy lecą "baloniki" i wiszą na niebie zastanawiając się czy w ogóle spaść na cel. Trochę słabawe za to bardzo dobrze podpalają. PP nie udało mi się wbić ani jednej cytadeli. Torpedy bardzo dobre ze świetnym zasięgiem. Warto nimi siać w płynące zespoły. Wady: miękki, wszystko wchodzi z każdego kierunku, dosłownie wszystko. Pojedynek artyleryjski z jakimkolwiek krążownikiem 1:1 - nie polecam. Nie opłacalne łamane na nierealne. Jak 2 DD zrobią focus to też wióry się sypią. Raz dostałem salwę z Tirpitza od tyłu bez detonacji - i do portu. Jak widziałem Gokase na rankedzie w przeciwnej drużynie to starałem się szybko go wyeliminować co najczęściej nie było trudne. Generalnie okręt do torpedowania, wsparcia, ostrzału zza wyspy, flankowania. Nie dać się złapać jako cel priorytetowy. Całkiem jak DD.
  21. yukisan

    Na randomach nie da się grać....

    Mam to samo. Dostałem pierwszą salwą tuż po wyświeceniu - z maksymalnego zasięgu od francuskiego BB i do portu. Ostatnio w odstępie minuty odparowały dwa krążowniki tuż obok mnie: jeden z prawej, drugi z lewej strony. Oba zdjęte przez BB z 13 km.
  22. yukisan

    [V] Celebes

    Tragedia. Zalet nie stwierdzono. Omijać z daleka.
  23. yukisan

    Jak grać: Okręty podwodne

    Po wcześniejszych testach określiłem, że Niemiec bardziej mi pasuje. W obecnej aktualizacji raczej funu nie ma. Kilka uwarunkowań zmieniło się na niekorzyść subów. Na przykład ostatnio wsadziłem w sumie 15 torped w 3 okręty (około 79 000 hp), żaden nie zszedł, a każdy wiedział jak mnie zneutralizować na capie. W podsumowaniu byłem w czubie, ale nic mi z tego skoro nie czułem, że mam ważący wpływ na wynik bitwy. Gram tym głównie po to żeby poznać wady i zalety subów do wykorzystania przez moje powierzchniowe jednostki.
  24. Oczywiście. Powodzenia. Ja tymczasem popatrzę sobie z boczku ... Dawno nie było gównoburzy.
  25. No to właśnie kolega jest aktywny rozmaicie ;-). Zbiera punkty do dostępu .
×