-
Content Сount
731 -
Joined
-
Last visited
-
Battles
8555 -
Clan
[-T3C-]
Content Type
Profiles
Forums
Calendar
Everything posted by Bruner_PL
-
Szczerze powiedziawszy - wg mnie ograniczenie ognia zaporowego AA na Yubari ma uzasadnienie. Lotniskowce na tierach IV-V mają ograniczoną liczbę samolotów, a do tego MM został usprawniony w taki sposób, że liczba CV będzie równa ilościowo i tierowo. Dodatkowo Yubari ma zaporowe AA jako coś wyjątkowego i co by nie mówić w porównaniu z np. Clevelandem ma artylerii AA po prostu mało. Od początku swojego żebrania o wzmocnienie AA pisałem, żeby dodać je chociaż w ograniczonym stopniu. Do tego kiedy zaczynały się testy napisałem - 'Na topowych kadłubach amerykańskich DD od V tieru wzwyż, można w miejsce boostera silnika założyć wzmocnienie AA. Mamy 2 ( z perkiem 3 ) ładunki po 30 sekund. Możliwe, że Yubari dostanie taki sam zestaw.'. Jednak żeby było jasne - uważam, że JEDEN ładunek to po prostu farsa. Dodane tylko po to, by za rok dać ją do sklepu premium w zestawie za 50€ z dublonami i innymi duperelami. Już widzę, te reklamy "torpedy z największymi obrażeniami na tym tierze, najlepsze AA wśród krążowników i do tego jest to jedyny krążownik posiadający wzmocnienie AA" - fakt że torpedy mają nieduży zasięg, są tylko cztery i do tego o fatalnym wychyle, ładunek AA mamy tylko jeden, a cała reszta reszta jest przeciętna/słaba to już tylko szczegół, o którym potencjalny nabywca nie musi wiedzieć Analogicznie ulepszone torpedy Simsa - oprócz reklam "niszczyciela niszczycieli, którego dział boją się nawet krążowniki (sic!)", będzie można dodać, że to jedyny i pierwszy pojazd premium, w którym można wybrać jeden z dwóch zestawów torped. To, że alternatywny zestaw torped jest gorszy od tych z Wakatake ( za wyjątkiem zasięgu ) też lepiej przemilczeć Dobra, a teraz bardziej praktyczne uwagi. Jeden ładunek jest do chrzanu, bo tak naprawdę ciężko ocenić, kiedy go odpalić. Może teraz, kiedy wroga eskadra atakuje nasz pancernik? A może trzymać ją na wypadek, kiedy będziemy ścigać lotniskowiec i przyda nam się do samoobrony? W efekcie można wzmocnienia w ogóle nie odpalić, w oczekiwaniu na odpowiedni moment. W swojej pierwszej bitwie odpaliłem wzmocnienie PO zrzucie torped. Głupota? Może, ale niekoniecznie moja. Byłem przekonany, że eskadra podejdzie bliżej, żeby zrzucać torpedy na sojuszniczy pancernik, jednak zostały zrzucone na niszczyciel, który był nieco dalej No to sobie skorzystałem z "buffa". Zresetowałem umiejętności i przydzieliłem dowódcy superintendent ( planowałem to zrobić dopiero po ewentualnym dotarciu do IX tieru ). W drugiej bitwie z dwoma ładunkami udało mi się obydwa odpalić w odpowiednim momencie - ochroniłem zarówno pancernik, jak i samego siebie - z dwoma ładunkami jednak człowiek zastanawia się krócej czy powinien odpalać go już teraz, czy czekać na inny moment bitwy. PS - co do opisu - chyba faktycznie jest coś spieprzone. Na Atlancie i Pepsicoli pokazywało mi pojedyncze ładunki sonaru/wzmocnienia. Teraz pokazuje dwa ładunki. PPS - generalnie Yubari ma się lepiej. Dwa ładunki wzmocnienia AA, lepszy balans w powietrzu, do tego w międzyczasie przydzieliłem dowódcy perk zwiększający zasięg artylerii o 20%. To wszystko razem sprawia, że Yubari jest odczuwalnie mocniejsza, od czasu, kiedy grałem nią ostatnio.
-
Amerykańskie niszczyciele mają 2 ładunki po 30 sekund. Inna sprawa, że na DD superintendent jest jednak bardziej przydatny, bo daje dodatkowy ładunek dymu.
-
No i Yubari dostała przeciwlotniczy ogień zaporowy. Aktywny przez 40 sekund Przeładowanie zdolności 180 sekund Liczba ładunków... 1! ( slownie: jeden ) To po co mi przeładowanie? Po co płacić 22 500 za ulepszoną z krótszym przeładowaniem? Przynajmniej zarobki będą większe o 22 500 za bitwę Chyba pora wbić superintendent i przycisnąć do IX tieru, od którego ten perk zaczyna mieć sens... Swoją drogą widzę, że darmowy ogień zaporowy i sonar na amerykańskich krążownikach ( Atlanta i Pensacola ) też ma tylko jeden ładunek - dopiero ten płaty jest bez ograniczeń. Cóż to za kombinacje?
-
Nigdy nie twierdziłem, że są OP - może pojedyncze przypadki jak Zuiho w porównaniu z Bogue. Są po prostu inne od reszty okrętów w grze. Należy też wziąć pod uwagę, że to głównie głosy początkujących graczy z pancerników, a dla nich OP jest wszystko - CA, bo spamują i podpalają, DD, bo spamują torpedami, CV, bo zrzucają torpedy i bomby, przed którymi nie można się obronić/schować... Nie twierdzę, że na niskich tierach jest idealny balans, ale dopiero od VI-VII gra robi się bardziej wyważona i zaczyna przypominać kamień-papier-nożyce No i właśnie - staram się wybierać nieogarniętych, ale tych na wyższych tierach jest niedużo. Zwłaszcza, że najwięcej można spotkać krążowników, o ile się nie poszczęści i nie wyrzuci nas do "Tirpitz party". Może wraz z końcem wakacji i zapowiedzianą premierą gry pojawi się więcej takich. Cierpliwości mi na pewno brakuje, ale na szczęście zapas samolotów jest coraz większy z tieru na tier
-
To ja odcinając się nieco od tego czy to dobry czy zły pomysł poproszę o jakieś argumenty, dlaczego w drzewku znalazły się te konkretne okręty na konkretnych tierach. W paincie można wszystko narysować i zrobić z tego "drzewko", ale mam do tego sporo zastrzeżeń: - Paris. Tutaj mamy "potwierdzoną" propozycję przekazania go MW... Ale II tier?! Toż to materiał na IV tier moim zdaniem. Wystarczy spojrzeć na uzbrojenie - 6x2 305mm, podobnie jak Wyoming czy Arkansas Beta. - Connecticut. Chodzi o BB-18? Coś mi się obiło o uszy, że pancernik tej klasy miał nam zostać sprzedany, jednak do transakcji nie doszło. Ok. Ale III tier? To by dopiero była słabizna po II tierze Toż to pre-drednot, których w grze w ogóle ma nie być! A jak już to II tier, jak Mikasa. - Tatsuta? Chodzi o krążownik klasy Tenryu? Poproszę o źródło, które potwierdza, że MW miała ją otrzymać zamówić. Nie mówiąc już o tym, że Tenryu jest na III tierze i ciężko taki okręt na IV naciągnąć... Co do reszty to nie chce mi się szperać - proszę o konkrety i argumenty przemawiające za tym, że dany okręt jest odpowiedni na proponowany tier ( najlepiej porównanie z obecnym w grze okrętem ). Drzewko nie jest porządnie opracowane i ciężko je wziąć na poważnie.
-
W trakcie gry nasunęły mi się jeszcze trzy pytania - poziom trudności gry na Rangerze podskoczył dosyć mocno i pojawiły się kolejne problemy W sumie to gram lepiej i dmg robię więcej niż na Independence - statystyki pokazują inaczej, bo na Rangerze mam kilka bitew z 0 dmg, bo byłem nieostrożny i pozwoliłem sobie wpakować headshota. Bywa... 1) North Carolina - jakieś porady jak sobie z nią radzić? Jedyne co wymyśliłem to puszczać torpedy z nieco większego dystansu i liczyć na to, że wpłynie w nie pełnym trevorem. Nawet jak się niespecjalnie kręci to TB spadają tak, że zrzut 3-4 to chyba maksimum. Bombowce nurkujące to w ogóle potrafią mi nie wykonać zrzutu i wszystkie zginąć na podejści . 2) Jakaś uniwersalna rada co robić w przypadku, gdy przeciwnik ogarnia i skręca tak, że trafienie go torpedami/bombami wymaga takiej ilości skilla, której nie posiadam? Na niższych tierach wystarczyło poprawiać kurs samolotów, na wyższych nie można sobie na to pozwolić, bo samoloty zbyt szybko giną. 3) Jak grać kiedy na jeden pancernik przeciwnika przypadają mu dwa krążowniki do osłony?
-
Właśnie spotkałem w przeciwnej drużynie Hiryu z 2/2/2, w dodatku miał na dowódcy umiejętność dającą +1 myśliwiec/bombowiec - ja natomiast grałem z karą 50% na przeszkalaniu dowódcy To nie było przyjemne. W sumie to miałem 100% szansę drania zatopić, ale zrzuciłem torpedy za blisko Dobra, a teraz pytanie z innej beczki na którą nie padła odpowiedź. Generalnie uczę się jeszcze gry na lotniskowcach, dlatego na siłę się do X tieru nie pcham. Zbadałem i wykupiłem ulepszone myśliwce i bombowce torpedowe. Zastanawiają mnie tylko bombowce nurkujące. Warto je ulepszać? Gram oczywiście 1/1/1
-
I dobrze, że nie da się kupić, już trzeba go wycofywać Jak za starych "dobrych" kiedy pojawił się Type 59... Pensacolą czy New Yorkiem boję się wejść do bitwy PS - Co do zestawu to z miesiącem premki i dublonami jest to całkiem przyjemne połączenie, dużo lepiej niż z Mikasą i same "dodatki" to gdzieś 30-40% wartości zestawu.
-
Z wyników jestem bardzo zadowolony - jak na mało którym okręcie. Tym bardziej boli słaby procent zwycięstw, bo jestem zmuszony patrzeć jak moje niebiańskie drużyny przeżynają bitwę za bitwą, chociaż robię co mogę by wygrać. Zamiast funu i gry dla odstresowania jest ból dupy PS - już myślałem, że będę kontynuował bóldupowanie, jednak tym razem MM w swej łaskawości sprawił, że suma głupoty w obu drużynach wyniosła zero: Co najmniej dwa okręty opuściły capa w czasie, kiedy ja zajmowałem ich bazę. Miło z ich strony jakikolwiek był ich motyw Najlepsze, że przez ~25000 bitew w WoT ani razu nie udało mi się wygrać bitwy pozostając samemu na pięciu przeciwników ( medal Kołobanowa ), a tu taki psikus ( chociaż odznaczenie jest za wygraną przeciwko czterem ) w 712-tej bitwie na małej motorówce, którą chciałem już cisnąć w cholerę
-
Po prostu "źle się kojarzy" Chińczykom i Koreańczykom. Pewnie zwłaszcza tym pierwszym, którym WG dogodzi choćby nie wiem co. Japońska bandera nie jest w żaden sposób zabroniona - jest to do dziś bandera japońskiej marynarki wojennej ( Morskich Sił Samoobrony ) Problem z flagą zaczął się przy okazji wprowadzania japońskich czołgów do WoT - ów "zakazany symbol" miał widnieć na czołgach. Co ciekawe WG chwaliło się, że przejmuje się opinią graczy i tym, by nie urazić uczuć graczy. Jakiś czas później przywróciło ( uprzednio usunięte, po protestach graczy ) do gry napisy "За Сталина" ( za Stalina ) na czołgi, wrzuciło trzy zdjęcia w stylu: I nasmarowało posta, jak ważna jest dla nich zgodność historyczna. Komentarz SerBa na temat gównoburzy, jaka rozpętała się wtedy na forach EU? "Nic specjalnego, tylko Polacy butthurtowali, o dziwo Rumuni też".
-
To nie żaden bug. Wystarczy, że DOWOLNĄ umiejętność za 1 punkt, żeby móc przydzielić dowódcy DOWOLNĄ umiejętność za 2 punkty. Nie musisz ich wybierać pionowo po kolei. Wszystko jest ok. Poza tym we wszystkich kategoriach z wyjątkiem Ship Survability masz "dziury" - np. w Artillery nie ma perka za 3 punkty - jak chciałbyś wtedy przydzielić 4 i 5? Co do tego, że nie wybierałeś +10% do przeładowania torped... Jak nie Ty to kto? Krasnoludki? O ile ktoś inny nie miał dostępu do Twojego konta to musiałeś to zrobić sam, albo to naprawdę wyjątkowy przypadek, że gra sama rozdzieliła umiejętności dowódcy Ze 4 lata gram w produkcje WG i nigdy nie miałem żadnego problemu technicznego z umiejętnościami załogi. Tłumaczenie, opis działania, zły dobór umiejętności - z tym problemy były jak najbardziej. Polecam przejrzeć poradniki odnośnie umiejętności dowódcy.
-
Ja sobie zostawiłem Isokaze dla funu... Tyle funu...Procent zwycięstw jak na Simsie, jedyne dwa niszczyciele na których mam poniżej 50%. Nawet na Mutsuki, którą obecnie posysam mam 52%
-
Po samozatopieniu Hochseeflotte w Scapa Flow brytyjczycy wydobyli SMS Baden, który osiadł na mieliźnie. Zdabali go dokładnie, a następnie wykorzystali do testów uzbrojenia i zatopili jako okręt-cel w 1921 roku. Przeprowadzono między innymi porównanie, które wyszło na korzyść pancerników klasy Revenge. A klasa Revenge była uproszczoną, tańszą pochodną klasy Queen Elizabeth ( Warspite ). Zresztą nawet przyjmując, że klasa Bayern przewyższała jakościowo klasę Queen Elizabeth - Warspite po modernizacjach międzywojennych jest w grze VI tierem premium. Jako, że jednostki premium mają być z założenia słabsze od "drzewkowych" to silniejszy Bayern tym bardziej pasowałby na VI tier, a na VII trzebaby go już naciągać ( przy Nagato to jednak kiepsko wygląda ). Nawet na VI trzeba będzie wyczarować mu jakąś obronę przeciwlotniczą i parę hipotetycznych modernizacji. Myślę, że zapaleńcy sowieckich maszyn to głównie za wschodnią granicą. Nie oszukujmy się - produkty WG były jednak zawsze bardziej ukierunkowane na rynek wschodni. Poza tym z drzewkiem niemieckim sytuacja jest inna - da się zbudować drzewka z okrętami historycznymi na wysokich tierach. Mam paru znajomych, którzy są "fanami" niemieckiej myśli technicznej - już widzę jak zachęciłbym ich do gry w WoWs'a mówiąc "możesz sobie popływać Bismarckiem, za dwie stówy, ale za to będziesz mógł sobie szkolić załogę do Bayerna i H-42. Nie wiesz co to H-42? Taki fajny projekt...". Już chyba prędzej ktoś sobie dokupi Tirpitza do "kompletu" drzewkowego Bismarcka - żeby szkolić załogi + okręt-legenda w drzewku przyciąga graczy. To chyba widać ilu ludzi w WoT na serwerze EU ciągnie do Tygrysa czy Pantery. Od początku na forum pisałem, że Bismarck musi trafić do drzewka na wysoki tier, bo inaczej mało kto się tymi okrętami zainteresuje. A jak się już ludzie zainteresują, to i chętniej dokupią premium.
-
Bismarck może i na VII tier pasuje bardziej niż na VIII. Pytanie tylko, czy znajdą się zapaleńcy, którzy będą szli po "papierkach" od VIII do X tieru. Jeżeli oba okręty - Bismarck i Tripitz zostaną premkami to równie dobrze niemieckich pancerników można nie dodawać, bo po co? Najlepsze I wojenne pancerniki Bayern/Baden wg badań były słabsze od typu Revenge i Queen Elizabeth ( Warspite pozdrawia ) czyli na VII tier trzeba by je "naciągnąć" i przy okazji wyczarować domniemany kadłub "1940" z odpowiednią obroną AA. "Was to rusza? Bo mnie to nie rusza"
-
@up Starać się wciągać formacje wrogich myśliwców pod ogień AA sojuszniczych krążowników. Ogólnie to więcej rad nie mam - w zależności od sytuacji myślę, że trzeba grać nieco bardziej zachowawczo i wyczekać dobry moment do ataku. Grając na Independence udało mi się parę razy dorwać wrogi lotniskowiec, mimo, że wróg miał przewagę myśliwców. Dzisiaj prawie zatopiłem Rangera - niestety RNG nie było łaskawe w losowaniu trafień bombami
-
Mam parę pytań z kategorii "nie jestem pewny to zapytam" - przy okazji podbiję wątek, bo bardzo pomocny i rozjaśnił wiele moich wątpliwości: 1. Czy jeżeli w zasięgu naszych dział AA znajduje się tylko jedna eskadra to zaznaczanie również zwiększa DPS o 50%? 2. Czy działa p-lot 76mm na Des Moines mają zwiększony DPS przy wzmocnieniu AA? 3. Jak wygląda rozbicie formacji przy wzmocnieniu AA? Rozbita zostaje tylko zaznaczona eskadra? Co w przypadku, gdy zaznaczymy eskadrę znajdującą się jedynie w "aurze" dalekiego zasięgu, a nasza obrona AA ostrzeliwuje dodatkowo eskadrę znajdującą się w "aurze" krótkiego/średniego zasięgu? 4. Czy efekt rozbicia formacji ma jakiś dodatkowy wpływ na myśliwce ( oprócz otrzymywania większych obrażeń rzecz jasna ) - np. czy obniża ich skuteczność w ostrzeliwaniu sojuszniczych samolotów? 5. Teoretycznie - w sytuacji gdy wszystkie działa AA podwójnego przeznaczenia zostaną uszkodzone/zniszczone - co się wtedy stanie ze wzmocnieniem AA? Włączenie nie będzie możliwe? Będzie możliwe, jednak bez efektów? Działka 20-40mm będą miały możliwość rozbicia formacji? To pytanie nieco z ciekawaści i pośrednio odnosi się do pytania 3. Od patcha 0.4.1. amerykańskie DD dostają wzmocnienie AA, a na Simsie już miałem przyjemność mieć wszystkie wieże roztrzaskane
- 10 replies
-
- dziala przeciwlotnicze
- dziala aa
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
To tylko gra...
-
Z okazji testu publicznego 0.4.1. zakupiłem okręt w celu testowania. Ogólnie można powiedzieć, że jest to taki St. Luis z dużym minusem. Właśnie z St. Luisem jako okrętem tego samego tieru o bardzo podobnych charakterystykach prowadziłem porównanie. Najistotniejszą różnicą pomiędzy nimi jest IMO czas lotu pocisku, który nie jest podany w kliencie gry, przez co ktoś może się "nabrać" i skusić na np. większy zasięg niż St. Luis. Dystans - Czas lotu pocisków: Aurora HE/AP - St. Luis 3km - 1,72 / 1,65 - 1,50 4km - 2,38 / 2,45 - 2,07 5km - 3,10 / 3,26 - 2,70 6km - 4,00 / 4,31 - 3,47 7km - 4,89 / 5,38 - 4,22 8km - 5,86 / 6,59 - 5,04 9km - 6,93 / 8,15 - 5,93 10km - 8,25 / 9,77 - 7,03 11km - 9,42 / 11,65 - 8,09 12km - 11,01 / N - 9,26 13km - 12,74 / N - N Maksymalny zasięg Aurory: HE 13,4km - 13,58s / AP 11,5km - 12,45s Maksymalny zasięg St. Luis - 12,49km - 9,88s Z powyższych testów wysuwają się dwa wnioski: Aurora ma odczuwalnie dłuższy czas lotu pocisków. W porównaniu z St. Luisem na 9km całą sekundę dłużej, na 12km prawie dwie sekundy. Aurora ma zasięg dłuższy niż St. Luis, jednak jest to jedynie teoretyczny atut - przy tak długim czasie lotu pocisku rzadko można go w pełni wykorzystać, zwłaszcza, że niskotierowe okręty są dosyć zwrotne. Pociski AP Aurory mają bardzo słabą prędkość i co bardzo ciekawe ich zasięg strzału nie zwiększa się gdy kapitan posiada umiejętność "zaawansowany trening artyleryjski". Uważam, że ktoś tu chyba niepotrzebnie kombinował i przekombinował. Na teście nie mogę ocenić grywalności - "taktyka randomów" jest zupełnie inna niż ta, którą znam z gry i bardziej przypomina walki z botami ( co chyba nikogo nie powinno dziwić ). Zwróciłem jednak uwagę na jedną drobną wadę - rufowe działo ma ograniczony wychył, najpewniej przez wiszące szalupy Przy tak długim locie pocisków trzeba brać odpowiednio duże wyprzedzenie i zdarza się, że nie można oddać z niego strzału, bo po prostu cel znajduje się w martwym punkcie. Jak reszta statystyk wypada w porównaniu z St. Luis każdy może sam sprawdzić w kliencie gry. Z tych istotniejszych w porównaniu z St. Luis: - mniejsza prędkość ( 19,6 vs 22,4 ) - mniejsza szybkostrzelność ( 7,0 vs 7,5 ) - mniejszy max dmg z AP ( 2700 vs 3000 ) - mniejsza wytrzymałość ( 22 500 vs 29 500 ) - wolniejszy obrót dział ( 36s vs 22,5 s ) - brak artylerii pomocniczej ( brak vs 18 dział 76,2mm o zasięgu 2,5km ) + lepszy kamuflaż ( 10,6 / 5,5 vs 11,0 / 6,3 ) + mniejszy promień skrętu ( 400m vs 450m ) + większa szansa na podpalenie ( 8% vs 7% ) Podsumowując - jeżeli WG da zniżkę 50% to zastanowię się czy nie kupić jako zabawkę + okręt do szkolenia załogi, chociaż ruskich okręty są u mnie gdzieś na końcu kolejki do gry po Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji i Włoszech ( z drugiej strony - jeżeli ruskie krążowniki będą jak ruskie medy w WoT to chyba nie ma się co zastanawiać ). Cena 2250 gold ( 42,30 PLN ze slotem ) jest po prostu za wysoka - III tierowe zabawki w WoT kupowało się cztery-pięć razy taniej po ~400-500 golda na zniżkach ( FCM Pak, Somua S35 itp ). Chociaż to i tak lepiej niż niedawny zestaw z Mikasą z drobnicą za 80 PLN.
-
Niestety nigdzie na serwerze testowym nie udało mi się dorwać Yubari Nie ma w sklepie, nie ma w garażu... Na topowych kadłubach amerykańskich DD od V tieru wzwyż, można w miejsce boostera silnika założyć wzmocnienie AA. Mamy 2 ( z perkiem 3 ) ładunki po 30 sekund. Możliwe, że Yubari dostanie taki sam zestaw.
-
Może będzie miał różowy kolor? Po prostu - sprawdzić czy to nie jakiś "błąd tłumacza", czy oprócz materiału eksploatacyjnego nie dodano jeszcze czegoś. No i najważniejsze - jak się sprawdza w praktyce. Sims ma mieć torpedy do wyboru? Ja to rozumiem tak, że po prostu dostaje torpedy o dłuższym zasięgu w miejsce tych, które ma obecnie. Jako zwolennik możliwości jak największej "personalizacji" jednostek i przeciwnik założenia, że "okręt premium MUSI być słabszy od drzewkowego odpowiednika", nie miałbym nic przeciwko możliwości wyboru kadłubów, czy reszty modułów. No ale to już tylko nasze gdybanie - gdybym to ja robił tę grę zrobiłbym ją inaczej, Ty bardziej inaczej, a ktoś inny najinaczej*. Chociaż może WG w przyszłości się szarpnie i doda więcej urozmaiceń. @down - "gdybanie" dotyczy tego o kadłubach dla Yubari. Co do Simsa dzięki za odpowiedź.
-
Mały odkop, w dodatku post pod postem, ale cóż... Dojęczałem się buffa! A mówiliście, że się nie da. Nie wstyd was? Jak tylko uda mi się uruchomić serwer testowy to sprawdzę jak konkretnie wygląda to ulepszenie i podzielę się w tym wątku.
-
Ja tam kojarzę kolegę i jego narzekania z forum WoT. Jeżeli dobrze pamiętam, żądał, żeby mu gra pokazywała, którzy gracze mają konto premium, żeby mógł rozpoznać kto jest noobem ( konto premium = noob ). Jeżeli źle pamiętam - przepraszam. Witamy na pokładzie
-
W sumie nie chcę być złośliwy, ale ja grając na Langleyu robię 30k dmg i mam poczucie tego, że gram słabo - staram się poprawić, ale mi kurcze nie wychodzi . Tylko cóż - ja mam na karku 30 bitew i jeszcze się uczę. Ty natomiast masz 350 bitew na lotniskowcach i doszedłeś do co by nie mówić wysokiego VIII tieru. Patrząc na Twoje statystyki - 30k to Twój średni dmg na każdym lotniskowcu aż do VII tieru włącznie ( nie patrząc na Lexingtona i Langleya ). WR na poziomie 35% też dobrze o Twojej grze nie świadczy, a przy tylu bitwach chyba ciężko zwalić na kiepską drużynę, RNG, błędy MM i inne. PS - Wybacznie offtop, jak pisałem uczę się grać lotniskowcami i przeglądam tematy w poszukiwaniu wskazówek. Czasem komuś zerknę w statystyki w celach porównawczych.
-
Dwa buildy dla japońskich krążowników: https://www.youtube.com/watch?v=s7ywGKH--1s Objaśnione co, jak, po co, dlaczego i w jakiej kolejności.
-
Gremiaszczy to od początku OBT mój koń roboczy do zdobywania kredytów. Dzisiaj z okazji gwaizdek x3 postanowiłem mu nie odpuszczać. Po trzech porażkach i jednym remisie trafiła mi się bitwa, po której pozostały mi niestety tylko screeny: Miałem na sobie flagę +20% kredytów i +50% expa. Padło moje pierwsze "over 9000"
