Jump to content

Grucha1978

Players
  • Content Сount

    194
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    6948
  • Clan

    [PVVC]

About Grucha1978

  • Rank
    Petty Officer
  • Insignia

Recent Profile Visitors

703 profile views
  1. Grucha1978

    Tallinn tier VIII

    Generalnie okręt jest dosyć trudny do grania. Mało zwrotny jak na krążownik, nawet ze wszystkimi modułami wspomagającymi, a przy tym strasznie łapie cytadele... HEki bardzo słabe... Bez IFHE obrażenia wchodzą naprawdę żałosne, z IFHE jest ciut lepiej ale szału i tak nie ma... Dlatego nie warto na nim praktycznie używać pocisków HE bo na szczęście okręt ma zaskakująco dobre APki. Wprawdzie to tylko kaliber 180 mm ale APki wchodzą jak w masło... Chyba na żadnym innym krążku nie nawbijałem tylu cytadel. W pancerniki jak się je złapie od burty wchodzą salwy po 6-8k. Nawet od dziobu jak walimy z APków to i tak efekt jest lepszy niż jak strzelamy HE. Radar faktycznie krótki, ale przy odpowiednim doborze skillów kapitana wystarcza na oddanie dwóch salw do zadymionego DDka... Szału nie robi, ale większość DDków jak widzi że są na radarze to raczej nie stoi w dymie tylko spieprza z capa, co pozwala naszej drużynie na jego przejęcie... Tak jak mówiłem, okręt trudny, ale też dający sporą satysfakcję kiedy uda się nim zaważyć na losach bitwy... :)
  2. Grucha1978

    Gneisenau - jak tym celować??

    Nie wiem czemu wszyscy tak narzekają na Gneissa, mi się nim grało rewelacyjnie... :)
  3. Grucha1978

    nie mozna juz zaznacza celow dla dodatkowej?

    Prawda to, ale zauważyłem że większość graczy nie wie jeszcze o tym reworku i całkowicie lekceważy tą dodatkową artylerię... Wczoraj zmłóciłem w ten sposób jakiegoś Aegira, który ustawił się do mnie dziobem na 9 km i myślał że jest cwany... W ciągu może półtorej minuty dostał taki omłot z dodatkowej że nawet nie musiałem bardzo go dobijać główną artylerią... Także korzystać zanim się ludzie nie nauczą... :)
  4. Grucha1978

    [X] Napoli

    Dzięki za screeny, ale czy mógłby ktoś napisać jakąś krótką opinię jak się tym gra? Z samych wyników jednak dość ciężko jest wywnioskować czy warto wydać tyle węgla na tą łajbę... :)
  5. Grucha1978

    nie mozna juz zaznacza celow dla dodatkowej?

    U mnie wszystko działa. Co więcej zauważyłem, że po tym ostatnim reworku artyleria dodatkowa działa o niebo lepiej niż przedtem. Znacząco wzrasta celność a co za tym idzie także zadawane obrażenia. Póki co testowane na Alzacji, ale dziś sprawdzę to na niemieckich okrętach...
  6. Grucha1978

    [IX] Ägir

    Agir pozytywnie mnie zaskoczył. Wcześniej pograłem nim trochę na randomach i efekt był raczej średni, ale ostatnio wszedłem nim na rankingówki i tu dopiero okręt pokazuje pazurki. Pewnie wynika to z faktu, że wrogich okrętów jest znacznie mniej, a przez to dużo łatwiej jest się tak ustawić żeby nikomu nie pokazywać burty. Od frontu ten okręt ma potężny pancerz. Znakomita większość krążowników bezsilnie odbija się APkami próbując go przebić nawet przy stosunkowo lekkim skątowaniu, a i pancerze często mają z tym problem. Do tego jest on wybitnie wszechstronny. Ma znakomite hydro, które na ciasnych mapach pozwala przegonić wrogie DDki z capa a często nawet posłać je na dno. Ma bardzo przyjemną pelotkę, która z odpowiednim wzmocnieniem skutecznie zniechęca do ataku CVki 8 Tieru. Do tego ma znakomite działa, bardzo podobne do tych które ma Alaska. W krążki często wchodzą cytadele, a w pancerniki ustawione burtą wchodzą często obrażenia z AP po kilkanaście tysięcy dmg. Torpedy są mocno sytuacyjne ze względu na krótki zasięg, ale zdarza się że uratują sytuację kiedy ktoś za bardzo się zbliży. Na artylerii dodatkowej nie ma co polegać, ale mimo wszystko obija ona przeciwników na dystansie do 8 km i często wchodzą jakieś pożary (na innych krążkach raczej mi się to nie zdarzało). Krótko mówiąc w bitwach rankingowych sprawdza się znakomicie, podobnie jak Alaska. W obecnej serii wygrałem nim 7 z 8 bitew, nie mając wcześniej zbytnio doświadczenia z tym okrętem... :)
  7. Grucha1978

    [IX] Izumo

    No to widać ja po prostu miałem takie szczęście do niego... Słowo daję, z Amagi trafiało mi się o niebo lepiej, mimo że teoretycznie na papierze wygląda to odwrotnie. A z Izumo dosłownie co strzał to zupełnie nie tam gdzie celownik... Takie coś zdarzyło mi się jeszcze tylko na niemieckim Fridrich Der Grosse i to dziadostwo też przeszedłem za free expa. Ale żeby było śmieszniej los zrobił mi na złość i jakiś czas później z kontenera wypadł mi Bajie, czyli w zasadzie Izumo (Jedyny okręt jaki dostałem z kontenera!). I tym wynalazkiem grało mi się już o wiele lepiej, mimo że to przecież w zasadzie ten sam okręt.
  8. Grucha1978

    Rankingowy sprint 12 vs 12 wyścig zbrojeń

    Dlaczego uważasz, że grając IX Tierem osłabiasz drużynę? Ja widzę to dokładnie odwrotnie. Wchodząc do takiej gry na Musashi w zasadzie zapewniasz drużynie dodatkową X, zwłaszcza jeśli po przeciwnej stronie ktoś wchodzi jakimś badziewnym okrętem żeby sobie "nabić expa" :)
  9. Grucha1978

    [IX] Brindisi

    Ten okręt to jedna wielka pływająca cytadela.. Przynajmniej na stocku. Pływałem już różnymi glass shipami typu Mogami, Charles Martel czy Pensacola, ale ten wynalazek nakrywa je wszystkie czapką. Cytadele łapie praktycznie od wszystkiego, na dowolnym dystansie i pod dowolnym kątem. Wyjątkiem jest dziób, który jest dość wytrzymały, podobnie jak u poprzedników, aczkolwiek na dystansie 8 km dostałem i w dziób cytkę od Alaski, samemu ostrzeliwując ją APkami w burtę pod kątem prostym bez ani jednej cytadeli... Ogólnie APki ma raczej kiepskie, nadające się tylko do ostrzeliwania bardzo miękkich krążowników typu Neptun, Minotaur czy Salem i tylko w burty. Irytuje brak sonaru, jako że ten okręt to naturalny wróg DDków i świetnie się nadaje do ich zwalczania, ale bez możliwości wczesnego wykrycia torped takie rajdy na Ddki są dosyć ryzykowne. Ponarzekałem to teraz pora na zalety. Pociski SAP biją dosyć mocno, zwłaszcza w miękkie cele, ale i w świeże pancerniki potrafią wchodzić salwy za 8000-9000. Działa są celne, nawet bardzo. Dzięki temu można miażdżyć Ddki albo ostrzeliwać Pancerniki na max zasięgu. Można też skutecznie ostrzeliwać schowane w dymie Smoleński czy Minotaury, wyrządzając im duże obrażenia i skutecznie zniechęcając do ujawniania swojej pozycji poprzez prowadzenie ostrzału. Torpedy są dużo bardziej użyteczne niż u poprzedników. Mają większy zasięg i można ich skutecznie używać do ataków na Bbki czy kamperskich zadymiaczy, choć ich prędkość nadal pozostawia wiele do życzenia. Można tu rozważyć wykorzystanie perku kapitana na zwiększenie prędkości kosztem zasięgu, zwłaszcza że włoski kapitan ma bonus do tego skilla. Z modułami na szybkość przestawiania steru okręt jest też dosyć zwrotny. Na dystansie kilkunastu kilometrów można więc prowadzić w miarę bezpieczny ostrzał, z tym że należy pamiętać, iż wystarczy jeden zabłąkany pocisk z BB i zbieramy w cytadelę. Ogólnie należy tym grać podobnie jak francuskimi krążkami, czyli trzymać dystans i bez przerwy manewrować. W przeciwnym razie praktycznie co drugą bitwę zbieramy dewastujące uderzenie...
  10. Grucha1978

    Artyleria dodatkowa - czy ma sens używanie

    Moim zdaniem na takich okrętach jak Alzacja czy Bismarck nadal warto inwestować w dodatkową (tylko bez IFHE). Ta artyleria służy głównie do obijania wrogich Ddków oraz lekkich krążowników i w tej roli nadal sprawdza się znakomicie. Oczywiście jak w zasięgu nie ma nic innego to i pancernika można tym ostrzelać, zawsze tam wpadną jakieś podpałki...
  11. Grucha1978

    [VII] Gneisenau

    Kurcze, nie wiem co tak wszyscy narzekają na tego biednego Gneissa... Zacząłem robić linię niemieckich BBków i kiedy doszedłem do Gneisenau to spodziewałem się że będzie płacz i zgrzytanie zębów... Już sobie szykowałem free expa żeby go szybko przeskoczyć a tu bardzo miła niespodzianka. Fakt, dział głównych jest mało, a przy tym dość często salwa dziobowa tak się układa że 2 pociski lądują na lewo od celu a dwa na prawo - bardzo irytujące... Ale też zaskakująco często wchodziły mi tu cytadele a nawet dewastujące uderzenia. Najbardziej spektakularna była chyba salwa w strasznie upierdliwego New Orleana, który okładał mnie bezlitośnie z 14 km dość zręcznie przy tym manewrując. Walnąłem mu salwę właściwie na odczepkę i skupiłem się na pobliskim DDku, przez co nie widziałem jak go dokładnie trafiło, ale dostał 3 cytadele i wrócił do portu. Też pewnie myślał sobie - co mi tam taki rozrzutnik gnoju... a tu zonk :) Jednak ogólnie okręt najlepiej radzi sobie w zwarciu. Trzeba zrobić kapitana pod dodatkową (co się zresztą później przydaje na Bisie) i moduł także dać na dodatkową zamiast na celność. Dzięki temu mamy zasięg dodatkowej ponad 8 km i możemy masakrować niskolevelowe DDki... Torpedy są bardzo sytuacyjne ale czasem się przydają. Być może atutem tego okrętu jest fakt, że jest on mocno niedoceniany. Przeciwnicy w pierwszej kolejności oklepują inne cele, przez co dopuszczają Gneissa do zwarcia gdzie może on pokazać pazurki. Ogólnie przyjemny okręcik, warto dać mu szansę :)
  12. Grucha1978

    [IX] Bajie

    Jako że wypadł mi ostatnio z kontenera zagrałem nim parę bitew i muszę przyznać że jestem pozytywnie zaskoczony. Wprawdzie poprzeczka nie wisiała zbyt wysoko, bo to w końcu nic innego jak znienawidzone przeze mnie Izumo, ale grało się tym o niebo lepiej. Przede wszystkim pociski w zasadzie trafiały tam gdzie akurat celowałem (na Izumo określałem tylko z grubsza w którą stronę ma wystrzelić ten wielki shotgun). Co więcej, bardzo często trafiały się tez cytadele, zarówno w krążki jak i w BBki. Do tego dochodzi całkiem niezła artyleria pomocnicza (raz jakiś DDek zaplątał mi się dosłownie na chwilę w jej zasięgu... Po bitwie sprawdziłem statystyki i okazało się że zebrał 7 pocisków za ponad 5000 dmg, mimo że nie miałem absolutnie żadnego builda pod dodatkową). No i z latawcami też radzi sobie nie najgorzej. A do tego wygląda jakoś tak ładniej... :) Reasumując idzie tym pograć, tylko trzeba strasznie uważać i nie pokazywać burty, bo cytki wchodzą jak szalone...
  13. Grucha1978

    Henry IV

    Serio tak to działa? No jeśli tak to bzdura totalna... :/
  14. Grucha1978

    Henry IV

    Kurcze, ja to mam szczęście... Akurat tydzień temu ukończyłem obie linie: Kremla i Henryka... Gram tymi okrętami i się dziwię że ludzie tak to chwalą, bo zupełnie mi ta gra nie leży, a tu się okazuje, że w międzyczasie panowie z WG zrobili sobie nerfa... No nic, brakowało mi linii do resetu na OHIO, to teraz już problem z głowy :)
  15. Niestety nie mam już tej powtórki, a pewnie nawet gdybym ją miał to i tak byłaby już nie do odtworzenia ze względu na inną wersję gry... :/
×