Jump to content

MK1D

Weekend Tester
  • Content count

    224
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    4246
  • Clan

    [2137]

About MK1D

Profile Information

  • Gender
    Male
  • Location
    Poland

Recent Profile Visitors

393 profile views
  1. Kronstadt IXT

    Kiedyś ktoś z WG przebąkiwał, że ograniczona naprawka,tak jak na Rewolucji, prawdopodobnie będzie ficzerem ruskich pancerników. W mojej opinii szybka, ale ograniczona Rka sprawdza się na 5 tierze, jednak na 8/9/10 tierze na pewno będzie niedomagać. Nie zdziwiłbym się, gdyby WG wypuściło Krondstadta z ograniczoną Rką, żeby przetestować to rozwiązanie w wysokoteirowym środowisku przed wprowadzeniem ruskich bb.
  2. Pancerniki Austro-Węgierskie

    Coś takiego miałoby sens tylko w wypadku wprowadzenia drzewka pan europejskiego, gdzie WG mogłoby wrzucać okręty różnych nacji do jednego wora.
  3. Asashio and Teamplay

    10,9km range on the Asashio makes all the difference, with the Asashio you can actually smoke up and shot people effectively.
  4. I'd say it's more about teammates being stupid rather than bad. In several matches already, I witnessed my team pushing way more than they should just to get rekt one by one even though we had all the possible advantages over the enemy team.
  5. Tymczasowe rozwiązanie kwestii CV

    Endlösung der Flugzeugträgerfrage
  6. Probably the person responsible for that news got frozen back in 2017 before the split and got unfrozen day before releasing Asashio to the store.
  7. Lo Yang, VIII tier premium

    Za podstawowy pakiet DD, czyli obijanie innych DD, spotowanie i kręcenie się w okół capa - 300-400k z premką. Za kapitański pakiet DD, czyli rozwalanie 2 pełnych DD i powyższe - 500k+ Za admiralski pakiet, czyli wsadzenie 6-7 torped w BB i powyższe - 700k+
  8. 2018 - Year of the CV

    Stara arta w wocie wymagała wiedzy i farta. Wiedza, bo musiałeś wiedzieć gdzie się ustawić na każdej mapie, by móc walić bez przeszkód terenowych w popularne miejsca na mapie, a fart, bo high-tierowe arty ładowały po 30 sekund i zawsze była możliwość, że RNG zniesie pocisk kilka metrów za lub przed i nie zada on prawie żadnych uszkodzeń. Z tego powodu arta była frustrująca do gry dla nadpobudliwych graczy takich jak ja, przez co nie była zbyt popularna. Kolejny cierniem w oku artylerzystów były czołgi lekkie, jeśli twoja drużyna dała ciała i przepuściła lighta, to ten mógł cię rozwalić na 2-3 strzały, lub wyświecić cię na tyle, by wroga arta cię rozwaliła. Mimo to fiolety bardzo lubiły artę i często miały na niej wysokie WR, ponieważ XVM (mod pokazujący w grze tworze statystyki) pozwalał arciarzom na lokalizację ponadprzeciętnych graczy we wrogim teamie. Ja byłem zaledwie zielonym żółwiem ninja, jednak w meczach, w których moja zieloność wyrastała ponad czerwień moich koleżków z teamu wyraźnie czułem, że jestem focusowany przez artę. Strasznie to denerwowało ludzi, bo fioletowy arciarz patrzył na tabie, kto jest najgroźniejszy we wrogiej drużynie i przy pierwszej okazji go balansował, zostawiając go na ogryzku, zanim zdążył on zrobić coś konstruktywnego w meczu, co znacząco osłabiało drużynę. Arta miała grupkę swoich zatwardziałych zwolenników, którzy ochoczo nią grali, jednak było to grono dosyć małe, co skutkowało, tym, że średnio co któryś mecz widywałeś jedną, góra dwie arty na team. WG podało jakieś ogólne zamysły rebalansu arty w 2016 i go wykonali w 2017, na rebalans najbardziej narzekali starzy wyjadacze arty. Rebalans arty otworzył tę klasę szerszej grupie ludzi, czyniąc ją mniej frustrującą do gry. -Zwiększyli szybkostrzelność i celność arty, co zmniejszyło frustrację z niekorzystnego RNG -Zmniejszyli obrażenia zadawane przez artę, co sprawiło, że buły na 70% twojego hp stały się rzadsze -Dodali efekt ogłuszenia; w zależności od kalibru działa, pociski HE ogłuszają czołgi w pewnym obszarze wokół wybuchu, ogłuszona załoga wykonuje wszystkie czynności gorzej, gorsza czelność, rld, mobilność itd. -DMG zadany ogłuszonym czołgom zalicza się jako zasystowany dmg, daje on sporo kaski i expa co promuje granie jako wsparcie,a nie jako dmg dealer Od czasów rebalansu częściej widać artę w grze, a sama arta jest przyjemniejsza do gry.
  9. 2018 - Year of the CV

    Ale mam flashbacki z wota, że hej. Rebalans arty miał według wielu być egzekucją tej klasy, a zaprawieni w boju klikacze już deklarowali, że pójdą i nigdy więcej nie wrócą. Na rebelans arty trochę trzeba było poczekać, ale zakończyło się reanimacją tej klasy.
  10. Ile ja bym dał, żeby on był taki jak 2 lata temu - stary heal.
  11. W WT samoloty nie są problemem od dłuższego czasu, jakbyś grał, to byś wiedział. Na przykładzie trybu HB w którym walczą samoloty i czołgi: -Na początku meczu możesz się zrespić tylko w pojeździe naziemnym -Żeby się zrespić 2gi raz potrzebujesz spawn pointów, które zdobywasz za praktycznie wszystko - Zrespienie się myśliwcem kosztuje 600, szturmowcem 680, bombowcem 750, jest to równowartością 2-3 killi + zajęcia capa, czyli to nie jest takie hop siup zrespić się samolotem -Przeładowanie samolotu wymaga powrotu na lotniskow, które jest oddalone o kilka minut lotu od obszaru na którym walczą czołgi - Pojazdy plot to 230, średnie czołgi 320, ciężkie 450 -im więcej jest samolotów w powietrzu tym łatwiej jest stracić capy -Pojazdy plot bardzo dobrze klepią expa i kaske, bo samoloty latają bardzo nisko i nawet krótka seryjka z działka 20mm jest w stanie poważnie uszkodzić Podsumowując, samoloty w WT w bitwach łączonych nie są jakąś plagą, szczególnie ostatnio po nerfie rakiet. Rakiety HVAR mają teraz 36mm penetracji i jedyną rakietą zdolną do niszczenia czołgów jest Tiny Tim, który ma całe 98mm penetracji. pozdro z wt
  12. Akizuki

    https://forum.worldofwarships.eu/topic/99570-cct-summit-2018-some-juicy-news-from-st-petersburg/?page=1
  13. Bardzo możliwe, że WG w ten sposób chciało się uchronić przed powtórką z Alabamy ST, a teraz jak Stalingrad się czai tuż za rogiem i ludzie się zaczynają dopytywać, to WG nabrało wody w usta.
  14. Makarov jest strasznie słabym przykładem, ja osobiście zapłaciłem, żeby tym guwnem numbergiem nie grać i wzdrygało mnie na samą myśl, że ja miałbym zapłacić, żeby grać tym guwnem makarowem, jak go widziałem w drzewku. Pierwotnie Makarova można było tylko kupić tylko u ruskich kupując produkt jakiejś firmy, dokładnie nie pamiętam. No ale premium Akizuki to bym kupił.
×