Vanhal

Alpha Tester
  • Content count

    5,592
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    5036

About Vanhal

  • Rank
    Commodore
  • Birthday
  • Portal profile Vanhal

Profile Information

  • Gender
    Not Telling
  • Portal profile Vanhal

Recent Profile Visitors

4,550 profile views
  1. No i nożyce się odezwały. Lipa panowie, lipa. Jeden w ogóle nie zrozumiał że to nie narzekanie na ameby (ani nie próba autopromocji, jestem pewien, że każdy tu miał nawet i gorsze bitwy) a raczej przestroga przed tym co by się stało, jakby gra nie równała, tylko pozwalała na nieograniczone fioletowe masturbacje, a drugiemu się super podoba taka sytuacja, mimo że występuje raz na 5000 bitew (no, dwa razy, raz sam zrobiłem taki pogrom i tez mi się specjalnie nie podobało, bo w celu wystąpienia czegoś takiego RNG musi graczowi łyknąć po same bile).
  2. Takie tam na niskim tierze: Jak widać grało w sumie dwóch graczy. Ku przestrodze miłośników elitaryzmu. Nawiasem, grałem ostatnio kilkaset bitew na 9 tierze i nie zrobiłem ragequita nawet raz. Na Phra Ruangu robię po praktycznie każdej bitwie. Tak to WG ostatecznie zrównało niskie tiery z mułem. Brawo.
  3. Potrzebuje okrętów, którymi ludzie będą chciali grać, do tego interesujących i zbalansowanych. Roma wydaje się, że spełnia wszystkie te warunki. Nie moja wina, że taki okręt interesuje więcej ludzi niż jakiś T-61 bez nawet własnej nazwy. Albo Huang He - to jest niedokończony okręt bez pomysłu, teraz wszyscy ci hipokryci od GZ którzy zarzekali się, że kręcą gównoburzę tylko z tych powodów a nie dlatego że ich germańska maszynka nie była tak mordercza jakby chcieli, powinni dymić na forum na prawo i lewo, a nawet jeszcze bardziej. A jednak tego nie robią.
  4. Jak w kawałach o Łotyszach, wnoszę o równy i sprawiedliwy podział kartofli pomiędzy zespoły!
  5. There are no lovely carriers at all. I mean, i have a carrier in almost every battle, but they are definitely not lovely. That said, the shoot down planes is bad design because surface ships cannot reliably do so without enemy CV actively cooperating, and thus it's too much removed from player hands. It's even bad design for CV now that AS setups were scrapped.
  6. Both yes and no, so i'm not voting. Yes, because it is sad to see the fighters go. The less loaded pigeons in the air Edited from above, the better. No, because pure strike loads were total [edited], and now they have more fighters and less bombers. The less loaded pigeons in the air Edited from above, the better. This post has been edited by the moderation team due to swearing.
  7. Karol zasadniczo nie był królem Francji jako takiej, bo takie państwo jeszcze nie istniało, było królestwo Franków, chociaż w tym czasie to już była chyba fikcja, bo jeśli dobrze pamiętam już nie obowiązywało osobne prawo plemienne i rzymskie. Tak samo Karol Młot miał pancernik, a on tez królem nie był mimo de facto posiadania władzy bardziej realnej od swego nominalnego suwerena. O Brennusach już chyba pisaliśmy, bo ich było dwóch, jeden gromił Rzym a drugi Grecję.
  8. Bardziej mi chodziło o nazwę i ogólna bylejakość i pójście na łatwiznę po całości. "Wezmiem Janusz Gascogne i zrobim wienksze". Chociaż po zastanowieniu jakby wzięli Alsace i dostawili jedną wieżę to byłoby ok, także to cofam chyba. Problem z mechaniką jest taki jak już powyżej kolega napisał że 8 dział zawsze będzie gorsze od 12. Żeby to było porównywalne z Montaną to muszą teraz naprawdę podkręcić staty. I nie mówię o waleniu do krążków bo się i tak skończy na pancernych Kumach (czy też Desach biorąc poprawkę na tier). Co mi też mówi, że szeroko rozstawione wieże będą naprawdę gówniano wpływać na celność. Nie, nie i jeszcze raz nie. Przykłady są dość nietrafione, nie chce mi się roztrząsać szczegółów, ale właśnie w tym czasie kraje odchodziły od nazywania okrętów po samych krajach. Wyjątkiem Italia, ale włoskim mykiem jak zmieniali stronę to raczej niewygodnie im było iść w oczy z faszystowską terminologią. No i po wojnie United States, ale wyobrażasz sobie jaki ból dupy by wywołało w USA zatopienie tego okrętu? Właśnie oni sobie wyobrazili i zmienili mu nazwę na Truman podczas chyba budowy jeszcze. Co też wywołało wielką falę sarkazmu i wesołości w samych Stanach i nie tylko, że nie ma już United States, zamiast tego jest Truman - co pokazuje, jakie znaczenie mają takie z pozoru mało znaczące szczegóły jak nazwy okrętów. Co do imion królów to juz pisałem, że jedynym królem Francji jaki miał nazwany pancernik od siebie był Ludwik IX, a w grze już jest jako krążownik. Karol Wielki też byłby dobry, bo taki uniwersalny bardzo i nawet dość politycznie poprawny. Ludwik XVI mnie rozwalił za to straszliwie jako nazwa, ale ok, wymyśliłeś coś mniej odpowiedniego niż France, mnie by do głowy nie przyszło. No toteż wątpię, że staty Francji zostaną nieruszone. niestety z modelem już zostaniemy, a tutaj leży źródło większości problemów. Cała nadzieja że Francuzi zrobią gównoburzę i chociaż nazwę mu zmienią. Japońskim zmienili.
  9. Co do cholery jasnej się stało. Francuski T10 to kpina i karykatura pod każdym możliwym względem. Po całej linii gdzie dosłownie każdy jeden okręt mi się niesamowicie podoba, nagle takie coś na sam koniec. I jeszcze "France" no serio, mniej fajnej nazwy to już chyba nie mogliście wymyślić.
  10. Uściślając: nie chodzi w ogóle o same okręty, żaden powercreep, psucie ani nic takiego. Chodzi o to, że na Szarego był hype jak się patrzy, głównie na działa 280mm, a Gnisenau z przeróbką na 380 był oczekiwany jako premka. "Oczekiwany" powiecie, ale logicznie biorąc pod uwagę wcześniejsze układy premek i normali mozna się było tego spodziewać. No ale oczywiście hype = kasa, więc WG wydało Szarego jako premkę a Gneisenau w drzewku. Też jeszcze nic, ale dokładnie ten ficzer, który był najważniejszy i najbardziej oczekiwany (i do tego historyczny) jest tylko na okręcie płatnym. Żeby dodać oliwy do ognia WG wysmarowało wtedy naprawdę bzdurne uzasadnienie. TL;DR - najbardziej oczywisty skok na kasę w historii WoWs. Od tamtej pory się poprawiło, ale wtedy naprawdę pojechali po bandzie. Tu również macie mózgi i oczy. Co do samego okrętu, to dość łatwo sobie wyrobić mniej więcej prawdziwą opinię po kilku obejrzanych filmikach i biorąc poprawkę na to, że CC prawie zawsze wstawi dobrą lub bardzo dobra bitwę, jak Flamu jęczący o Huang He czy Ashitace po czym wykręcający wynik o jakim normalnemu graczowi się śnić nawet nie będzie. Co do reszty to żeś mnie rozbawił tym "mówieniem prawdy" w tym samym zdaniu, co (jak wynika z kontekstu) podważaniem ich kompetencji. Ja wiem, że jak mówią to co chcesz usłyszeć to są super a jak nie to dupa, ale to tez należy wziąć pod uwagę. PS @WG_Lumberjack weźcie ogarnijcie to forum, po zmianie się tak muli że pisanie jednego postu zajmuje po 20 minut jak chcesz coś poprawić. potem człowiek wychodzi na analfabetę a to tylko palce tańczą po klawiaturze jak chcą one a nie mózg.
  11. Last stand nie jest potrzebny. Po prostu montujecie ulepszony ster na ostatni moduł zamiast camo. Naprawa trwa wtedy jakieś 8 sekund i do tego zbieracie mniej piguł bo łatwiej unikać strzałów. Martel nie musi podchodzić blisko bo ma bardzo celne działa, do tego z tego samego powodu (płaska trajektoria lotu) nie kampicie zza wysepek.
  12. QE jest dużo lepsza or Warspita, z tym że wymaga zrobienia pod obrót dział albo można dostać zajoba. Za to Warspite ma ciągle zbugowany pancerz. Ponoć nie, ale zbiera dużo mocniej od wszystkiego niż QE i QE nie łapie cytek od przodu i od tyłu, a Warspite owszem.
  13. Masz rację, z tym że: 1. I tak jest to lepsze niż totalna copypasta typu Massachusetts (a właściwie to bardziej Alabama, bo Mass był ponoć planowany i tak), wydana bo ktoś na NA rozpętywał gównoburzę w której leciały argumenty typu "spędziłem noc na pokładzie jako harcerz (powaznie!) i dlatego jest to Część Amerykańskiej Historii (wielkimi literemi)" która to w odróżnieniu od jakiś ruskich okrętów, których istnienia lub nie nie chciało im się nawet sprawdzić w minutę na wiki absolutnie MUSI być w grze albo foch. Chociaż debilny lokalny szowinizm burgerów jest perfekcyjnie równoważony przez fanboyów IJN i masturbatorów germańskiej stali, których tez wszędzie pełno. Tylko IJNowcy mają mniejszą siłę przebicia jak widać. 2. Lepiej premium niż by miało być w drzewkach. Syf wokół Scharnhorsta i Gneisenau to moim zdaniem jeden z najgorszych numerów odwalonych przez WG kiedykolwiek i im mniej tego tym lepiej. 3. Gracze sami chcieli. Nie raz się pojawiało pytanie o usunięte stockowe kadłuby. Inna rzecz, ze mogliby zrobić z tego coś przynajmniej grywalnego... 4. Ostatnie i chyba najważniejsze. Ludzie, macie swój rozum i macie CC-ków od udzielania informacji. Do tego nie ma obowiązku kupowania tych premiówek.
  14. I certainly like how they look, so i would leave them as visual effect. Get rid of the mechanics though. Or at least make some less showstopper versions and cycle them with the hardcore thing.
  15. Podejrzewam, że tak samo jak każdy inny przejaw rezygnacji z realizmu na rzecz balansu. Jeśli o mnie chodzi, to jak najbardziej możesz dostać niewidzialne torpedy, ale w pakiecie razem z eksplozją wyrzutni po trafieniu, skuteczną celnością w granicach poniżej jednego procenta, najwyżej jednym (i też odpowiednio trwającym) przeładowaniem i oczywiście niewypałami.