-
Content Сount
8 -
Joined
-
Last visited
-
Battles
2268 -
Clan
[VTI]
About Norco_Manik
-
Rank
Seaman
- Profile on the website Norco_Manik
-
Insignia
Recent Profile Visitors
The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.
-
Erie to dla mnie najlepszy I tier, gra się nim bardzo przyjemnie, może ze względu na to, że walczymy przeciwko niedoświadocznym graczom, niemniej okręt nie ma słabych stron, dzięki czemu go cenię i pozostawiam go sobie do zabawy lub gram nim zwyczajnie gdy znudzą mi się inne okręty wyższych tierów. Daje radę spokojnie na II, jeśli nie płyniemy sami, tylko z kimś kto będzie odciągał uwagę przeciwnika. Moim zdaniem świetna maszyna, polecam
-
Moim zdaniem jest dużo gorszy od Kawachi, którym to grało mi się znacznie lepiej, choć potwierdzam, że jest niecelny. Wracając do Caroliny, denerwowała mnie słaba mobilność i zbyt długi przeładunek w odniesieniu do zadawanego dmg. St Louis klepie go jak chce... Najlepiej przejść jak najszybciej i sprzedać.
-
Czy ktoś ma porównanie Myoko kontra Pensacola? Który ma większą siłę ognia w rzeczywistym starciu i którym przyjemniej się gra?
-
Wasze ulubione filmy o tematyce marinistycznej
Norco_Manik replied to Darayaharus's topic in Off - topic
Fantastyczna muzyka Szczególnie dynamiczna od 3:35 -
Phoenix, bardzo dobrze mi się nim gra, szczególnie po wymaksowaniu. Wadą jest beznadziejne opancerzenie (spokojnie można zejść z full hp jedną salwą pancernika, jeśli płyniemy pod kątem 90 stopni). Niemniej, moim zdaniem to świetna jednostka. Zachęca do manewrowania i częstego zmieniania kierunku, bo działa zlokalizowane są po obu burtach. Torpedy to tutaj raczej dodatek, rzadko z nich korzystam, to nie to co w japońskich odpowiednikach. Okret jest szybki i zwrotny oraz szybko strzela co przekłada się na wysoki DPM czyli spełnia wszystkie moje oczekiwania dobrego krążownika
-
Mi osobiście średnio gra się Myogi. Jakoś Kawachi był dużo lepszy, pomimo małego zasięgu armat. W Myogi boli mała ilość baterii i moim zdaniem lepiej by się grało, gdyby 2 baterie zlokalizowane były z przodu a 1 z tyłu okrętu. Mam nadzieję, że kolejne pancerniki będą lepsze, bo przyznaję, że trochę zniechęciłem się do gry nimi przechodząc najpierw South Carolinę a teraz Myogi.
-
Kuma to moim zdaniem fantastyczny okręt. Jest bardzo szybki i zwrotny. Potrafi bardzo szybko strzelać co przekłada się na dobry DPM. Nie mam zastrzeżeń do opancerzenia, jest dobrze jeśli będziemy pamiętać, że to zwinny, lekki krążownik. Zasięg torped na poziomie 7km pozwala w bliskich starciach zapewnić sobie przewagę i zadać sporo dmg. Japońskie torpedy są dużo lepsze niż te w amerykańskich okrętach. Kumą gra się dużo przyjemniej niż pancernikami IV tieru (Myogi i Wyoming).
-
Jako, że to mój pierwszy post, pragnę wszystkich przywitać Odnośnie Furutaki, ten okręt nie byłby taki zły, gdyby tylko częściej strzelał... 17sek po ulepszeniach to sporo za dużo jak na dmg, który oferuje. Jest szybki i dobrze skręca, moim zdaniem ma lepsze opancerzenie niż Omaha, nie wchodzą w nas tak często cytadele, ale to moje subiektywne spostrzeżenie. Mam nadzieję, że Aobą będzie grać się lepiej, bo muszę przyznać, że Tenryu i Kuma były fantastyczne. Jednocześnie mobilne i oferowały dużą siłę ognia, tego właśnie oczekuję po krążowniku!
