Jump to content

kidd18

Beta Tester
  • Content count

    1,023
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    4757
  • Clan

    [LOBUZ]

About kidd18

  • Rank
    Midshipman
  • Insignia

Profile Information

  • Gender
    Male
  • Location
    Tannhäuser Gate
  • Interests
    Not sowing

Recent Profile Visitors

794 profile views
  1. Des Moines

    Przy dużej przewadze hp to dziób i HE. Nie ma potrzeby się narażać. Strzelanie z AP w zdziobowany krążek to strata czasu, chyba że spotkasz innego Desa i chcesz mu wieże wyłączyć z akcji. To w sytuacji jak mamy mniej HP, a wymiana na dmg pewnie skończy się niekorzystnie. Generalnie w grze Desem najtrudniejszym manewrem jest obrona na bliskiej odległości przed torpami. Do tego musimy być dziobem do przeciwnika i w ruchu. No i wtedy cyty muszą wejść. Generalnie nawet przy udanym torpedowaniu przeciwnik powinien pójść na dno. Des nie wybacza nikomu odsłaniania burty.
  2. Może powinniśmy, w celu utrzymania standardów demokratycznych, zwołać zebranie klanowe dla potrzeb określenia minimalnych parametrów wizualno-estetycznych wymaganych od kandydata kandydatki? ;)
  3. Grałem 100% Desem, a na nim jest win or die, rzeczywiście rzadko gwiazdkę ratowałem - może z 7-10 razy w sumie.
  4. W oczekiwaniu na 10 sezon rankingówek :)

    Zrobione. 193 bitwy. 59% wr. Tylko Desem.
  5. Hindenburg jako stan umysłu

    Widocznie mało graczy dobrze celuje. :)
  6. Hindenburg jako stan umysłu

    Nie wydaje mi się. Zdarza mi się stracić wieżę, ale nigdy nie straciłem jej całkowicie. Nie miałem też sytuacji, żeby 2 naraz padły.
  7. Hindenburg jako stan umysłu

    Niestety nie ma. Jak team nie pomoże to jest ciężko. W takiej sytuacji lubię mieć jednak tą dziubkującą Yamkę parę kilometrów za plecami. :)
  8. Hindenburg jako stan umysłu

    Stawiałbym na Desa. Des odpala 3 salwy na 2 Hinidiego. Hindi powinien w takie sytuacji iść na torpy albo zwiększać dystans.
  9. Hindenburg jako stan umysłu

    Z drugiej strony barykady (gram tylko Desem na raku) to wygląda tak, że Hindi sam w sobie nie jest groźny. Mam naprawkę to z pożarami sobie poradzę. Jak nie chcę się strzelać z Hindim to znikam. Jak Hindi wchodzi w dystans mojego spota to szanse są równe. Moje AP zrobią z niego sieczkę, HE też dadzą radę, może są trochę gorsze, ale ja mam szybszy RoF, tylko nie dać się storpedować. Najgorszy jest ten jego samolocik zwiadowczy latający tuż poza zasięgiem AA i spotujący przez wyspy.
  10. Oficjalny koniec BB/BC

    Oj tak tak. Pancerniki powinny puszować. Ostro i bezkarnie, bo jak nie bezkarnie to nie mogą. :P
  11. Oficjalny koniec BB/BC

    Okręt to o wiele bardziej skomplikowany mechanizm niż czołg. Analogia jest błędna. Hp nie są odpowiednikiem uszkodzeń struktury, tylko uszkodzeń jako takich. Tak to należy rozumieć. Nie wszystkie części okrętu są chronione przez pancerz - nie ochroni on SKO, urządzeń obserwacyjnych, anten radarów, części załogi itd. Krotko mówiąc skoncentrowany ogień (z dział, które nie są w stanie przebić pancerza burtowego) rozbije okręt do tego stopnia, że straci on zdolność bojową - co jest w grze odpowiednikiem zatopienia. Taki cytat z wiki (Gudalcanal nr 1): "Laffey passed so close to Hiei that they missed colliding by 20 ft (6 m).[39] Hiei was unable to depress her main or secondary batteries low enough to hit Laffey, but Laffey was able to rake the Japanese battleship with 5 in (127.0 mm) shells and machine gun fire, causing heavy damage to the superstructure and bridge, wounding Admiral Abe and killing his chief of staff.[40]"
  12. Duca degli Abruzzi, VII tier

    Masz na myśli cykliczne nefrienie starych premek, żeby nowe się lepiej sprzedawały?
×