Jump to content

Zoltar99

Beta Tester
  • Content Сount

    20
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    3392

About Zoltar99

  • Rank
    Able Seaman
  • Insignia
  1. Dropsiq... Co tu jest do rozumienia. W WoT od początku tak grzebali w grze, że skończyło sie na masowym "deszczu złotych pestek" W WoWs tego JESZCZE nie ma... Nie chcę żeby było. Co tutaj jest nie jasne?... Nic mi nie dawaj, mam i złoto i scouty i mausa itd itp i mi się cofa jak widzę WoTa po 30k bitew... Brak pomysłu to nie jest zbyt mocny argument na obronę produktu... Tutaj w okrętach też chyba jest jakiś problem z pomysłem bo gdzieś na poziomie alfatestów gra była chyba inna niż teraz? Po tylu latach nadal nie mają jakieś konkretnej wizji jak to ma wyglądać? I zamierzają zmieniać tą grę (tak jak czołgi co każdy duży patch) tak, że za każdym razem ktoś mocno dostanie po tyłku bo wcześniej się nie dało gry skonstruować tak by był jakiś balans a MM nie "odpierd...ł" szopek?... Jasne, że trochę przesadzam, tylko co z tego?... Nie ja jestem "kierowcą tego bobowca" i w związku z tym wszystko co powiem czy chciałbym zmienić będzie tylko marudzeniem... A WG jeśli uzna, że tak trzeba to wprowadzi pestki za gold "bo starzy odchodzą" zdegustowani a na nowych trzeba zarobić...
  2. Jasne WT umiera powiadasz... Tia... Gram w WT jakby co... War Thunder jako gra która pozwala, w ramach jednego produktu, dostosować sposób rozgrywki "pod siebie", nie postawiłem żadnego podium by oceniać oba te programy, podałem go jako przykład możliwości urozmaicenia rozgrywki... Boli cię brzuszek od tego?... WT zabił w zarodku samoloty z WG, ciekawe dlaczego... A to, że z czasem przestał być taki "WOW!!!" jak na początku. Trudno. Ile można o tych złotych pestkach... Nie ja jęcze... Jęczeli ci którzy bez złotych pestek nie byli w stanie powalczyć z Mausem itd... Więc dobry człowieku racz się odtrabancić ode mnie... Efekt jęczenia? Dzisiaj wszyscy (wszyscy?...) są zadowoleni, przecież 7 tierowym scoutem z magazynkiem nawet Maus nie straszny... Wiadomo golden ammo rulez!... W dodatku za srebro... To samo będzie tutaj, za rok wszystko tak się uśredni, że będzie bez znaczenia czym pływasz, ważne żeby klienci byli zadowoleni (w masie) i płacili. Co z tego, że gra zrobi się płaska jak deska z trocin (tak jak czołgi z WG...). Jak można "marudzić konstruktywnie" skoro za konstruktywne uznajesz "tylko marudzenie by Dropsiqu"?... Bez urazy, ale może nie ma powodu sie w ten sposób rzucać brązowymi bananami?...
  3. Wy mnie duszki Casperki tak nie podjeżdżajcie... Nie podoba mi się to narzekam... "Jebać" w sensie cisnąć o zmiany. A co do balansowania, to efekt końcowy będzie taki jak teraz w WoT, wszystko nawala wszystko z podobnym skutkiem bez znaczenia czym grasz... Bo złote pestki... Ciekawe co tutaj wymyślą, żeby wszystkim poziom zadowolenia wyrównać?... kierowane pociski za gold?... W kwestii moich zainteresowań, co Ty sobie myślisz, że czekałem na tę grę parę lat bo uwielbiam produkty WG?... No proszę Cię... Wracając do trybu historycznego, zobaczcie jak bardzo w ramach jednej gry rozgrywka może się różnić na przykładzie War Thunder w samolotach w trybie zręcznościowym i realistycznym... Można? Co Ci dobry człowieku przeszkadzałoby takie urozmaicenie dla tych co wolą z innej strony niż Ty?... ;p
  4. Ok. Peace... Eldrad_ twierdzi, że gdyby nie Eryk to miałbym jeszcze niższe staty... Może ma rację w końcu nie mam ręki i gram touchpadzie... W każdym razie WG jak zwykle zadbało o "balans". Z tego co wklejają ludzie nadchodzi jakiś nerf lotnisk, po tym się okaże, że w związku z tym BB są przejebane "za bardzo", w międzyczasie CA przestaną podpalać i przebijać się w cokolwiek a DD od dawna będą tylko scoutami za co nie będą miały żadnych profitów... I wtedy ludzie "pird..ą" tę grę tak samo jak czołgi w diabły... Ale w między czasię przez rok może dłużej będziemy się nawzajem wqrwiać i obrażać wzajemnie na forach zamiast jebać WG od samego początku... A co do zmian wymarzonych prze ze mnie to ja poproszę system bitew historycznych w których nie będziemy koksać "zjebanego drzewka" tylko będziemy wsiadać na gotowe sprzęty (w danej bitwie) z kolejnością ich zajmowania podług rangi (pamięta ktoś AmericasArmy?...), możliwością głosowania nad wyjebaniem zbyt uciążliwego team mate'a...
  5. No jasne... Mam synka, Eryka, w kwietniu skończy 8 lat, gramy sobie, kiedyś w czołgi teraz w okręty, na jednym koncie i dobrze mi z tym bo urwis ma zajawkę na gry w które lubię grać. Moje oba lotniskowce są "robione" przez niego, głównie... Gra sobie tez na innych okrętach... I widzisz dalszy sens dyskusji o statach w sytuacji gdy znamy się wzajemnie tak dobrze jak świnie znają astronomię?... Nie dziw się, że chlastam błotem na wszystkie "Serdaczki" tego świata zapatrzone na cyferki...
  6. Nic Ci nie zarzucam, wbiłeś ze swoim "jak ja lubię "nabijać staty na swoim CV kosztem BB""... W dodatku w temacie w którym od jakiegoś czasu wytyka się, że akurat DD i CV dzięki torpedom nabijają staty operatorom tych klas... Pooknij się w czoło... ;p
  7. Wiedzą, wiedzą, za to widzą twoje BB bez premki na poziomie 600 xp... ;D Ja kupiłem premkę na poziomie Kongo no i co z tego wynika?... A no nic z tego nie wynika... Nadal jesteś przykładem średniaka pomiędzy warzywami, który nabija staty na CV...;p
  8. Nie opisałem tego wystarczająco jasno jak widac. Te kilka minut (ok, nie wnikam, ale zaznaczam, że w takich podbramkowych sytuacjach w połowie bitwy to nie są 3 minuty) kolesie spędzali na opisywaniu kogo i mniej więcej za ile zaatakują, na czacie ogólnym dostępnym dla obu stron, widziałem to kilka razy w ciągu ostatnich kilku dni (VI-VIII tier na moim Fuso i New Mexico). Jeden koleś opisał nawet sposób podejścia swoimi eskadrami i kolejność... Więc raczej nie chodzi o markowanie celi dla informacji własnej drużyny. Nie wiem czy to nowa świecka tradycja czy może jednostkowe "wygłupy"? Moje pytanie wcześniejsze czy robią to zblazowani smarkacze czy może kolesie, którzy "starają" się wyrównać szanse pozostawiam otwarte...
  9. Też lubię takich jak Ty ;) W sumie o to chodzi żebyśmy się wszyscy lubili Szczególnie z twoim 850 xp średniego na pancernikach... No graty, są ważywa czerwieńsze niż ja ;) No ale trzeba przyznać, że masz 1,5k średniego xp na lotniskowcach... No i tutaj wychodzi, że nawet takie pomidory malinowe jak Ty czy ja mogą sobie ten exp podnieść na CV bo przecież na co Ci umiejętności jak ci to załatwią wirtualni wojownicy w kokpitach swych maszyn z piekła rodem... ;p A na poważnie, ostatnio kilukrotnie spotkałem się z tym, że operatorzy CV deklarują na czacie ogólnym, kogo zamierzają zaatakować. Ciekawe czy to dlatego, że nagrali się na BB i wiedzą jak to boli czy poprostu im (panom życia i śmierci na CV) szajba odbija i sobie dorabiają centymetry na epenach?... Bo sumie to większa zabawa odstrzelić jelenia, którego się wcześniej o takim zamiarze poinformowało... ;p Ps. Nephilimer i azell wy się tutaj sprzeczacie żeby wątek nie zdechł? Czy co?... ;p Pozdro skilozordy ;)
  10. Kotki, jak was wszystkich lubię to nadal nie mogę rozkminić tej waszej maniery nie zgadzania się z oczywistymi oczywistościami w postaci wyników w grze. Tych topowych graczy w swoich klasach okrętów oczywiście. Dominacja na samym szczycie jest ujmująco nie zgodna z tym co obrońcy wiary i CV tak uparcie tutaj wpierają... BB są op "bo onehitują"?... Po atakach torpedowych też się to zdarza... "Warzywa" nie potrafią robić uber statów na BB bo nie żyją wystarczająco długo żeby zrobić 1k+średniego expa? Te same "warzywa" robią półtora tysiąca średniego expa na CV, hmm przypadek?... Tiaaa.... Ps. Z ciekawości przejrzałem statystyki kilku co bardziej zacietrzewionych tutaj i tak jak powiedziałem staty im lecą na ryj bo zaczęli grać na pancernikach... Svetherus jak wrażenia na BBkach?...;p Przemyślałeś czy w ogóle zaczniesz japońskie?...
  11. Jest tendencja, jest poprawa, dzisiaj 40k jutro 60... a ty serdaczek jesteś wyzwany na porównywanie epenów, Zacznij grać BB japońskimi a potem zobaczymy kto komu będzie "buty czyścił"...;p
  12. Słowa, słowa, słowa... Co do mojego St. Luisa to sorka stary, ale miej pretensje do swoich nauczycieli... Czego was tam teraz uczą w tym gimbazjum?... Akurat ten okręt ma bliski wr do mojej średniej dlatego właśnie, że nie odbiega znacząca ani w jedną ani w drugą stronę, mam zdecydowanie lepsze wr na innych okrętach i zdecydowanie słabsze na kolejnych. Kiedyś tego uczyli w podstawówce... Chyba, że jesteś tak stary, że za twoich czasów tego nie przerabiali, wtedy wielkie sorry... Co do Kongo, to wymaksowanie go oraz zmiana stylu grania na "mam team w dupie, trzymam się w 2 albo w 3 linii dzięki czemu w miarę spokojnie sypię pestkami w zajętych innymi celami przeciwników" przyniosła zwiększenie średniego dmg niemal dwukrotnie u mnie... No to akurat nie ma nic wspólnego z umiejętnościami... Mimo wszytko pozdrawiam i do zobaczenia "na morzu".
  13. Graty za staty na BB. Moje St. Luis ma taki sam poziom WR jak moja średnia, bidaku o co Ci chodzi?... Gram solo 90% gier więc nie bredź o nabijaniu wr dzidzia... Jasne, że nim gram dla kasy i zbicia gwiazdek bo jest op, widzisz jakiś problem?... Sweter nie ma racji tylko dlatego, że TY osiągasz dobre wyniki... On nie gra BB tylko sypie torpedami z wody i powietrza, broni swoich DD i CV... Tobie idzie lepiej, świetnie. Przybliż nam dlaczego?... Grasz solo, czy zawsze w eskadrze? Celności na na przykład Kongo nie masz wybitnej choć wyższą od mojej. Wspomagasz się jakimiś modami? Daj info jakimi jeśli tak.
  14. na 3 bitwy 100% wratio... no szacun stary... w 3 bitwach zniszczyłeś JEDEN okręt... Team ci zrobił to ratio a nie ty... na 3 bitwach... lol... Czemu śniada mordko nie porównasz swoich wyczynów z moim Myogi?...;p. Pograj, porównamy sobie nasze epeny panie 71% gier na CV i DD... Ps. Przyznaj, że jedyne czego Ci w tej grze brakuje to torpedy za gold z większym dmg i prędkością co?...
  15. W d... byłeś g... widziałeś... Na pancernikach nie grasz bo staty ci siadają... Zacięcie do grania na pancernikach, szczególnie JPN... (40 bitew i 48% win ratio, to jest poziom bota...) wyraźnie wskazuje na to dlaczego ich tak bronisz... Na czym byś robił te 40k dmg na bitwę średnio jeśli nie na torpedach pakowanych całymi salwami w te niezbyt zwinne stalowe rezerwuary hp dla takich jak ty "statsmenów"...
×