-
Content Сount
319 -
Joined
-
Last visited
-
Battles
22983 -
Clan
[ST0RM]
Content Type
Profiles
Forums
Calendar
Everything posted by Mat7i1
-
Chyba najprzyjemniejszy fun ship w grze Istny potworek. Aż dziw, że jest poziomi niżej niż gówniany karls.
-
Jakie perki na niego polecacie?
-
Perki kapitana jakie na nim mam: -Żarówa (1lvl)- wiadomo po co :p -Podstawowy (1lvl) trening- zawsze to -10% do przeładowania -Bastion (2lvl)- na DD bardzo przydatne -Nadzorca (3lvl) -Ręczne sterowanie ogniem (4lvl)- stronk AA -Kamo- puszczanie torped z +5,8km i strzelanie z niewidki na +9,6km, bezcenne
-
Linie niszczycieli hamburgerów już skończyłem. Clemson został jako funship (tak samo jak genialny Fletcher). Cała linia strasznie przyjemna. Zamiata aż miło. W sumie amerykańce mają najlepsze niszczyciele.
-
Jak zrobisz perk na kapitanie dla plot powyżej 85mm to aż tak źle nie jest, ale szału też nie ma...
-
Tirpitz jest przyjemną łajbą, zwłaszcza jak wrogi pancernik podpłynie do nas za blisko
-
Okrętem gra się przyjemnie, jedyny problem jaki mam to: losuje mnie ciągle z debilami. Wygrać tym okrętem bitwę to cud Mam na nim 39%wr...... ale srać w to. Byle do Hindemburga. Sprzedałem w cholerę 25 porażek z rzędu... X zrobię z free expa -.-
-
Atago jest tak dobre jak gracz, który nią pływa. A torpedy jak to torpedy
-
No wiesz to zależy... jak się lotniskowiec uprze by cię zabić to nawet 4 to za mało. Miałem tak na Hipperze. 2 boby postawiły sobie za punkt honoru mnie ubić, uj że ponad 60 samolotów stracili Ale fakt faktem, Fletcher nie jest bezbronny w walce z samolotami. Takiego niszczyciela japońskiego czy ruskiego wroga eskadra może bezkarnie spotować, a jak podlecą nad hamburgera.... Poczekaj aż zrobisz kamo na kapitanie Bezkarnie będziesz mógł się zbliżać na 5,9km do celu, wypuścić poiki, wycofujesz się na 9,9km i zaczynasz tłuc ile wlezie z niewidki Wracając do P-Lot. Mam je zrobione na maksa, czyli: +10% z "Podstawowy trening", +100% z "Ręcznie sterowany ogień", oraz 2 i 3 modyfikację uzbrojenia p-lot. No i oczywiście wzmocnienie Od angielskiego supportu udało mi się dowiedzieć, że wzmacniacz daje *3 dla dział średniego i dalekiego zasięgu. (Dałem spoiler bo długie ) Dla mnie najlepszy niszczyciel w grze. Zawsze staram się prowokować wrogie lotniskowce, czasami wychodzi i starają się ubić tylko mnie
-
Nie, ma wzmocnienie AA.
-
Poster dzięki za pomysł. Kara samoloty lepiej niż niektóre krążowniki Jakby nie patrzeć Fletcher ma najlepsze działa p-lot ze wszystkich niszczycieli. Nawet Gering przy nim wymięka. Zestrzelić 4 wrogie eskadry na raz i czytać płacz lotniskowca na czacie, bezcenne
-
Ja tam Atlantę bardzo lubię (Mam na niej lepsze śr. obrażenia niż 95% graczy na serwerze EU ), ale fakt jest trudna. Zwłaszcza jak ktoś gra nią jak krążownikiem Najlepsze są aktualnie chyba Murmańsk (łatwo sprawdzić czy nam się spodoba, wystarczy kupić 5 usa. To ta sama klasa) i Atago (kozacko uniwersalny, ale plot posysa ).
-
Aktualni zatrzymałem się na Hipsterze i zastanawiam się czy linii nie porzucić Za chiny ludowe nie trawię Hippera. Więc: warto go przemęczyć dla X?
-
Ja tam lubię ten okręt.
-
Moja mała opinia o nim :p
-
No teraz to jest zarąbista. W wersji z działami 6x1 nie była zła, ale teraz masakruje wszystkie krążowniki. Pięknie cytadele wchodzą Niby dział tyle samo, ale teraz bijemy do przodu 4 a nie 2. Co do perków to dam na nią taki zestaw (mistrz painta): Tak biję z PP, więc podpałki mi się nie przydarzą.
-
Psioczyłem na niego, a teraz to moja ulubiona łajba :p
-
Powoli go ogarniam i zaczyna mi się podobać Udało mi się nawet pobić mój osobisty rekord obrażeń.
-
Ja tam nim gram jak DD (Kapitan z Fletchera) i jest kozacki, ale cholernie trudny w grze. Zabawa przednia jak masakrujesz cytadele innych krążowników Co do obniżenia lotu pocisku to się nie zgadzam :p Zarąbiście jest tłuc wrogów kiedy oni nie mogą w ciebie trafić bo górka
-
Ale że co?! Clev jest kozacki jak się wie jak nim grać.
-
Jakoś nie podpadł mi ten okręt, nie wiem..... nie potrafię nim grać.
-
Chyba obczaiłem taktykę, która mi na nim pasuje. Jak są lotniskowce to przyklejam się do naszych i je pilnuje. W 90% przypadków wróg wysyła swoje samoloty by je rozwalić a wtedy Kutuzow pokazuje pazur i kończy się to tak: Dupo dmg a prawie 600k zarobione. Ten okręt ma kozackie p-lot. Ze wszystkimi wzmocnieniami i zaznaczeniem wychodzi coś koło 1200 obrażeń na sekundę. Samolot 9 ma ok 1900hp.
-
Kutuzow za silny? Ciekawe.... Jedyne co ten okręt ma fajne to plotki Reszta, hmmmm...... papier (ale to tam mało ważne), działa ładują szybko ale zadają śmiechowe obrażenia i dość często biją za 0. Dla mnie to taka Atlanta z dymkiem na 8 poziomie :p Ale w doku zostaje bo to premka i może kiedyś go buffną aby był bardziej grywalny.
-
Przestawiłem się na he. Pierwsza bitwa tylko na nich i na dzień dobry wysadzenie wrogiego Yorka 1 pociskiem oraz bez większych problemów na stukanie 82k dmg. Może się z nim polubię......może
-
Okręt jest genialny i tyle W sumie wszystkie japońskie krążowniki są kozackie
