-
Content Сount
9 -
Joined
-
Last visited
-
Battles
225
Content Type
Profiles
Forums
Calendar
Everything posted by Redbull12
-
Przepraszam za offtop ale zabawna anegdotka mi się przypomniała. Wieki temu, gdy zaczynałem swoją przygodę w WoT było na serwerze tylko siedmiu czy ośmiu graczy z tierami X (wtedy tylko Maus i IS-7). No i trafiłem do bitwy na Prokhorovce z Mausem w teamie (większość drużyny to tiery VI-VIII). Dla kierowcy Mausa też musiała to być chyba jedna z pierwszych walk bo na czacie napisał "All hide behind me little ones" i cały team przez całą bitwę sunął przez środek pola za Mausem. Widok absolutnie przekomiczny a i wynik oczywisty...Ot, uroki "młodej gry".
-
Mam te lepsze myśliwce. Nie, nie było w pobliżu wrogich okrętów. RNG? Może i tak... próbkę mam na razie małą, ale wygląda dla mnie to dziwne. Szczególny szok jak udanie do walki myśliwców wchodzę najpierw tym specjalnym atakiem "strife" i zaczynam ją przy stanie 6:3 dla mnie, a kończę 0:3. W następnej potyczce myśliwców w tej bitwie już bez żadnych "strife'ów" ani moich ani wroga wynik 0:6 dla niego.
-
Dzięki Panda za zaproszenie. Na pewno wpadnę w wolnej chwili na pogaduchy. Jeśli chodzi o konkretniejsze granie...przyszłość pokaże. Na pewno najpierw chciałbym wiedzieć w jakim klanie gra zdzisław, potem dowiedzieć się, który klan najbardziej nienawidzi tego "zdzisławowego". I od razu składam tam aplikację
-
Pytanie bardzo początkującego. Mam wymaksowanego Langleya. Faktycznie myśliwce ma potężne względem odpowiednika japońskiego - na ogół przeciwny lotniskowiec nie ma grania. Natomiast gdy moje myśliwce muszą mierzyć się z przeciwnymi z Langleya dostaję wpier.... do zera. Rekordy: moje 6 myśliwców w walce na wrogie 3 wynik 0:6 dla niego. Moje 6 myśliwców i 6 z innego teamowego Langleya kontra 6 wroga - wynik 1:12!! Mam moduł na lotniskowcu, kapitan 3 perki, wydawałoby się, że w najgorszym razie walka będzie w miarę wyrównana, ale tu często jest pogrom kompletny. Na pewno coś ważnego i bardzo prostego przegapiłem jako początkujący. Proszę o podpowiedź.
-
To fakt, zawsze mnie zastanawiało, że WG niby tyle kasy zarabia, a nie stać ich, żeby opłacać zdzisława za nieudzielanie się w ich produktach. Bo nie wiem czy wiecie z czego on żyje - google mu płaci, żeby w google nie wpisał nigdy "google" bo wtedy rozwaliłby cały internet.
-
Ja chciałem się tylko grzecznie przywitać ze wszystkimi starymi znajomymi oraz jako pierwsza osoba napisać, że ten topic umiera.
