Jump to content
Forum Shutdown 28/7/2023 Read more... ×

karol66

Players
  • Content Сount

    355
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    5621
  • Clan

    [KB-PL]

Everything posted by karol66

  1. karol66

    [X] Z-52

    Jak walczysz z samotnym BB to tak, bo masz szansę na perma flood'a ale na początku gry raczej bym wolał jak najkrócej wchodzić w zasięg radarów :)
  2. karol66

    [X] Z-52

    ?
  3. karol66

    [VIII] Lightning

    Ktoś może dać jakiegoś tipa odnośnie tego z jakiej odległości i do czego strzelać z AP? (oczywiście przy założeniu że cel jest bokiem). Bo wrażenia mam mocno różne - salwy wchodzą od 500dmg do 3k i cieżko mi skumać, dlaczego jednego BB masakruje a drugiemu nic nie robię APkami (podobnie mam z krążkami).
  4. karol66

    [IX] Jutland

    Z tego co zrozumiałem, WG nie podoba się to, że IFHE buffuje ZA BARDZO penetrację HE więc raczej bym się nie spodziewał, że w dłuższej perspektywie czasu, pozwolą japońskim DD na bezkarne masakrowanie cieżkich krążowników i rozstrzeliwania pancerników z dział (to samo ma dotyczyć lekkich krążków z działami <200mm). WYDAJE MI SIĘ, że w ten sposób rozwiążą sobie problem japońskich gunboatów 9, a szczególnie 10 tieru. Tym bardziej że podawali też info o nerfie Yueyang'a (taki na poziomie -10% dps działa i -15% dps torped więc "konkretnie") co by się wpisywało w regułę balansowanie tier 10 DD - Chińczyk, Khaba i Haragumo wyraźnie lepiej sobie radzą niż konkurencja (przynajmniej tak wychodzi ze średnich statsów). Z brytami na razie nic nie mówią bo wyniki z serwerów są mało miarodajne (za mało jest gier nimi rozegranych) ale może im się dostać "przy okazji" :(
  5. karol66

    [IX] Jutland

    Skoszaruj ją na razie bez kapitana. WG pracuje nad reworkiem IFHE (podobno chcą zrobić żeby był OPCJĄ a nie "must have" dla niektórych okrętów) więc choć w najbliższym patchu tego ma jeszcze nie być, to może już w kolejnym wejdzie. A jak okazę się, że z 10 punktówym kapitanem da się grać, to sobie go zrobisz realtywnie easy (14skill potrzebuje 3x tyle XP co 10skill'owy kapitan, o ile pamiętam).
  6. karol66

    [IX] Jutland

    Też go teraz robie i faktycznie ma super zbalansowane większość kluczowych parametrów (poza HP - tego ma bardzo mało). Ale z torpedami to przesadziłeś - niemieckie i japońskie są zdecydowanie lepsze na T8. Lightinga mają tylko 8km więc jak chce się wyjąć DesMoines campujące za wyspą przy capie, to musisz te 2-3km wejść w jego zasięg radaru :( Mam nadzieję, że przejście na "dziewiątkę" zlikwiduje ten problem.
  7. karol66

    [IX] Jutland

    W ogóle wszystkie linie DD są teraz BARDZO ciekawe - prawie każda zmusza do wypracowania nowego, INNEGO play style i nie ma sytuacji, gdzie jeden DD jest totalnie OP w KAŻDEJ sytuacji. Też na to czekam (szczególnie Gearingiem) ale z drugiej strony boję się też nadchodzącego rebalansu carrierów. W tej chwili lotniskowce do 8 tieru za wiele desce zrobić nie mogą poza spotowaniem (prznajmniej mi tak wychodzi, że nawet jak się nastawią na full atak na mnie, to zatapiają mnie max w 1 na 5 przypadków) ale za to topowe lotniska to już pełna masakra - topią Cię w 4 na 5 (nawet przy DD rozbiciem szansę na przeżycie mam nieprzekraczającą 50%). Na szczęście na tą chwilę, mało kto gra 10tkami więc większość gier t8+ jest bez lotnisk. Po rebalansie natyomiast wszyscy się rzucą na lotniska i jeśli będzie utrzmana ich skuteczność Vs DD to kaplica pełna. Dodatkowo szybkość z jaką te rebalansowane samoloty się poruszają też jest zabójcza - nie ma mowy, żeby np. zdążyć wziąć capa zanim samoloty dolecą (a w tej chwili jest to wykonalne).
  8. karol66

    [IX] Jutland

    Dla mnie to akurat duży plus linii. Dym wystarczający żeby podpalić coś, co musiało użyć naprawki a nie siedzi się w nim na tyle długo, że stado torped zdąży dopłynąć albo żedby się jakiś radar zdążył podkraść :) Na gearingu nic mnie tak nie wskurwia jak "zmarnowany" dym - ledwo go postawię, ledwo sobie pyknę a już trzeba spierdalać.
  9. karol66

    [X] Shimakaze

    ???? ironia
  10. karol66

    [X] Shimakaze

    W odróżnieniu od innych DD, które są kompletnie odporne na radar. Super, że Ci tak na nim idzie ale ja nigdzie nie pisałem, że nie ma ludzi którym się on może podobać i/lub ludzi którzy robią na nim dobre wyniki. Ale ŚREDNIA serwera mówi sama za siebie.
  11. karol66

    [X] Shimakaze

    No i to właśnie pokazuje poziom "upadku" shimy. Ludzie biorą F3 bo nimi się najłatwiej obronić przed wrogim DD (albo go przynajmniej odstraszyć) co daje Ci jakąś szansę na capach. Ale czy to "normalne", że "najlepszy torpedowy DD" będzie miał też najkrótsze torpedy ze wszystkich tier 10? :)
  12. karol66

    [X] Shimakaze

    Teraz jest karmą dla wszystkiego poza ruskimi semi-krążownikami. Shima cierpi na ten sam problem co Mysz w WoT - gdy były tylko 2 tiery 10 to miała jakiś sens i była jakąś alternatywą. Teraz gdy doszły DD azjatyckie, niemieckie, brytyjskie, druga linia japońców i 2 linie ruskich... gdy nerfnieto 20km torpedy do poziomu dna ^^ i dorzucono hydro tak wielu okrętom, shima ma naprawdę niewiele do zaoferowania poza pasywną grą i modleniem się o farta (bo umówmy się, że torpedowanie przedciwników z 10km to jak rzut kostką - z real "skilem" to nie ma wiele wspólnego). Nie bez powodu, jak widzę w swoim teamie 2x shima a w przeciwnym DOWOLNE 2 INNE DD, to już wiem, że mamy pozamiatane (widać to zresztą po średnim win rate tych DDków - jest NAJNIŻSZE, że wszystkich tierów 10). IMO, na tym etapie bym gorąco wszystkich zniechęcał do expowania tej linii DDków. Nudna, trudna i bolesna dla ludzi, z którymi Cię wrzuca do jednego teamu :). Może jak spadnie ilość grających shimą, to WG wreszcie przyzna, że warto coś z tym zrobić. Nie mówię nawet o jakimś buffowaniu dps torped, wydłużania ich zasięgu etc. tylko o daniu starej shimie jakiś lepszych "narzędzi" do ciekawszej gry, np: - dać tej linii japońskich DD consumabla zakłócającego działanie hydro i/lub radaru i/lub RPF'a - albo jakoś drastycznie zmniejszych wykrywalność z powietrza - albo zamienić japoński dym na brytyjski (krótki ale 2x tyle ładunków) etc. Generalnie zrobić "coś", co pozwoli stosować nowe taktyki, może da szansę na bardziej agresywną grę na początkowym etapie bitwy poza rzucaniem "wall of skill" w stronę capa. Bo na razie jest bieda i kamieni kupa :)
  13. karol66

    [VI] Perth

    Testował już może ktoś ten perk zwiększający zasięg smoke o 20%? Da się z nim płynąć na 1/2 speed czy nadal tylko 1/4?
  14. karol66

    [X] Shimakaze

    Ja też się przesiadłem z 8km na 12km i grałem "z" i "bez" perka na przyspieszenie torped. Finalnie zdecydowałem się rezygnację z niego. Bazowy (bez vigilance) czas reakcji od wykrycia torped spada tak na poziom amerykańskich rybek (super) ale zasięgu ciągle jest mało. I już nawet nie chodzi o sowieckie, 12km radary ale o US DDki z radiem. Shimą trzeba się teraz trzymać bliżej swoich i torpedować grupy przeciwników na obszarze, gdzie nie będą w stanie łatwo manewrować, a nie atakować z chirurgiczną precyzją samotny pancernik. Do tego dodatkowe >2km zasięgu torped nadaje się lepiej. Co do spotowania i walki o capy, to cała idea polega na tym, żeby w momencie wykrycia wrogiego DD, Twój team był bliżej niego, niż Ty bliżej wrogiego teamu. Wtedy DPM na działach samych DD nie gra takiej roli, bo liczy się zbiorczy, skuteczny firepower teamów. Prawda jest taka, że wielu ludzi nie strzela do DD będącego dalej niż 12km, bo obawia się że i tak nie trafi i tylko zmarnuje salwę ze swojego BB. Anyway... na obecną chwilę wydaje mi się, że system jest nie najgorzej zbalansowany. Słabe działa tego okrętu są ceną, jaką się płaci za 80%-100% większy DPM na torpedach, w stosunku do innych 10tek i bardzo przyzwoitą prędkość okrętu. Jeśli ktoś płacze, że działami się nie może obronić przed Gearingiem, to po prostu wybrał sobie złą linię DD.
  15. karol66

    [X] Shimakaze

    Kup camo i ustaw autouzupełnianie
  16. karol66

    [X] Gearing

    Z tym jest jak z pedofilią wśród księży. Wiadomo, że są tacy co "tak robią" ale przynajmniej się nie chwalą tym na forach
  17. karol66

    [X] Gearing

    zrób sobie przysługę i weź last standa zamiast jack of all trades (5% szybszy reload dymu Cię nie zbawi) przy obecnej ilości sonarów, radarów i samolotów, trzeba być gotowym na ciągłe "wyłączenie" steru i silnika sam grałem bez LS i to Cię często zmusza do częstszego zadymiania się albo zrywania kontaktu bo właśnie się naprawiłeś i nie chcesz ryzykować ponownego wyłączenia steru/silnika z ATF nie będę dyskutował (ja mam RDF zamiast tego) bo to kwestia preferencji (seksualnych ale tutaj też bym sobie rozważył np. wzięcie mod. na zasięg dział zamiast na reload i do tego czujność+PM Wyjdzie chyba lepiej niż rezygnacja z BFT i 20% buffa do siły całego AA okrętu. Ogólnie to w coś takiego bym celował, jeśli nie czujesz potrzeby używania RDF a chcesz mieć zasięg dział większy i dobry dpm na działach pod walki z deskami. http://shipcomrade.com/captcalc/1100000000000011010010010000000119
  18. karol66

    [VII] Leberecht Maass

    Ja go przeskoczyłem ale "na papierze" to najlepszy fighter na swoim tierze. DPM ma taki jak Mahan ale lepsza trajektoria pocisków. Camo - takie jak Mahan. Torpedy - lepsze. HP - o 3.400 więcej. Mahan dalej ma swoje plusy (np. szybszy obrót wież, lepszy dym, lepsza manewrowość, ~1km zasięgu dział więcej) ale nie ma hydro. Gdyby nie to, że na ranked US smoke tak dużo daje, to bym go sobie odkupił i przeszkolił na niego kapitana z 10tki.
  19. karol66

    kamuflaż stały na wysokich tierach

    Nie powiedziałbym, że jest gównem - 15 torped w salwie nadal robi wrażenie. Jak ktoś lubi grać niszczycielem pure torpedowym to nadal ma fun z tego okrętu. Ale jak ktoś lubi grać tylko OP shipami to musi być rdy do zmiany swojego ulubionego okrętu co patch (albo zakupu premek - te chyba częściej buffują niż nerfują) A co do perma camo na 10tkach, to wszystko zależy od samego okrętu. Zarówno jeśli chodzi o jego specyfikę (np. taki Zao daje możliwość w miarę bezpiecznego nabijania dmg i dociągnięcie do 100k średniego na bitwę nie jest problemem, co przekłada się zarobki) jak i o ukryte statystyki. Przez to drugie rozumiem jak Twoje osiągnięcia w grze przekładają się na kasę. Np. Gearingiem zrobienie solo capa i skasowanie 1 niszczarki wystarczało, żeby na przegranej grze wyjść na zero albo lekko na plus. Na Z-52, którego ostatnio męczę, podobne dokonania przekładają się na 60-80k w plecy. Generalnie, jeśli okręt nie wywołuje u nas jakiegoś odruchu wymiotnego, to zawsze będzie bardziej sensowne zainwestowanie w perma camo niż np. zamianę dublonów na kasę albo kupowanie pakietów flag. Daje też możliwość grania 9-10 tierem bez premki i nie dopłacania do tej przyjemności worka kasy co dzień. To czysta decyzja biznesowa. Wiadomo że WG zrobiło tą grę żeby na niej zarabiać a od nas tylko zależy jak, kiedy i ile im zapłacimy. Ale jakoś zapłacimy zawsze i to jest piękno tego biznesu
  20. karol66

    [X] Z-52

    Suplement: Z tym camo Vs okręty z 5.5km spota to nie ma aż takiej tragedii. Radar spotuje z 5.9km więc idzie "zwiększyć" spot przeciwnika odpalając radar natychmiast po tym jak nas wykryją. Nie wiem też, czy nie ma czegoś zjebanego z detonacją tego okrętu. Wczoraj na 6 gier zaliczyłem 4 detonacje od razu, od pierwszych pocisków przeciwnika i kończyłem grę z nabitymi 3k dmg . Poddałem się więc i zawiesiłem szmatę ale jak ktoś nim gra, to ciekawy jestem czy też tak ma, czy to mnie rng nie lubiło. To co mnie natomiast najbardziej boli po kilkunastu grach na nim, to zasięg torped. Na szimaku mam 12km, na gearingu 16km - pozwala mi to na początku grać "bliżej swoich" i robić z nich użytek. Na niemiaszku od razu musisz podejść bliżej, a gorsze camo Ci tego nie ułatwia. Coś Cię detektuje (nie zawsze wiadomo co), focus fire, port.
  21. karol66

    [VII] Belfast

    Przed 0.6.0 by ten opis od biedy pasował ale po patchu i IFHE to najbardziej przegięty okręt w grze, w parze z Akizuki. Nastukanie 80-100k dmg to teraz NORMA a nie "dobra gra" - aż wstyd mi do niego wsiadać Poziom bezpieczeństwa w nabijaniu dmg jest mniej więcej taki jak na Zao, a to w końcu tylko 7 tier, nie 10. Z flagą i jack of all trades ma "przerwę" w rozstawianiu dymu tylko 45 sek. Zebranie lekkiego wpierdolu na początku gry też tak nie boli, jeśli masz Adrenaline Rush - paradoksalnie pomoże Ci to jeszcze nabić więcej dmg, stojąc w dymie i strzelając 10-15% szybciej. Jedyne co go w miarę "balansuje" to zarobki - sporo kosztuje używanie 3 premium consumablesów a głupio ich nie brać, bo wszystkie się przydają. A co do wyboru amunicji to z IFHE opłaca się prawie cały czas walić z HE. Wyjątkiem są sytuacje krążków na 5-6km bokiem i płonących już na max, BBków bokiem. W każdej innej sytuacji HE all time.
  22. karol66

    [VIII] Akizuki

    Z tego co słyszałem, jeśli pocisk HE nie penetruje, to jego szansa na pożar jest mocno zredukowana. Natomiast jeśli penetruje, to jest liczona normalnie. W efekcie może być tak, że na tier 8 BBkach, bez IFHE, miałeś mniejszą szansę na pożar bo nie było mowy o penetracji czegokolwiek. Za to Vs okręty które i tak byś penetrował (np. tier 7 DD) masz faktycznie mniejszą szansę na podpalenie z IFHE niż bez.
  23. karol66

    [X] Z-52

    Siekę to robi Akizuki - 100dps na 7.2km i 2 tiery niżej. A co do Z-52: Doczłapałem się wreszcie do tego okrętu, zagrałem parę gierek i jest fajny ale w porównaniu do 9tieru to "dupy nie urywa". Paradoksalnie najsłabszym punktem tego okrętu jest chyba te nieszczęsne 400m więcej camo. Przy walce z Gearingiem czy Shimakiem nie ma to wielkiego znaczenia (za mała jest ta różnica) ale już tiery 9, potrafią nas świecić same pozostając hidden. Wymusza to najczęściej zmianę strategii na płynięcie "za kimś" (np. jakąś japońską 8 lub 9) na capy, bo trudniej jest działać "samodzielnie". Jeśli dla kogoś nie ma znaczenia kasa (albo planuje i tak zakup perma camo) to spokojnie można się zdecydować na ten okręt bo prawie 6km hydro jest naprawdę cool. Ale jak ktoś chce grać "normalnie" to polecam pozostać na 9tce => przyjemność z gry praktycznie taka sama, za to finansowo mocno na plus.
  24. karol66

    [IX] Z-46

    Potencjalnych buildów jest sporo ale u mnie podstawą na pewno będą: 1. P.Target 2. Last Stand 3. SE 4. CE + RPF Zostaje 5 punktów które najpewniej wydam na Adrenaline+BFT (mam też mod na przeładowanie dział) => czyli na max zwiększenie dpm z dział. Ale dla kogoś innego może sensowniej jest iść w torpedy i raczej unikać US desek - kwestia gustu. Ja tam, z nowym patchem i nowym skilem do namierzania DDków, coraz mniej wierzę w granie na torpedach.
  25. karol66

    [IX] Z-46

    Ja odpalę sobie 10 tier (nie sprzedając 9 na razie) i testnę jak się tym gra - czasami statsy nie oddają faktycznego potencjału maszyny. Dla mnie w niemiaszkach najważniejsza jest łatwość stosowania no-brain taktyki - tzn: skrócić dystans <zasięgu hydro a potem dym. Dla 9 tieru ta różnica między zasięgiem wykrycia okrętu a hydo wynosi 1.3km. Dla 10 tieru już tylko 0.5km. I to jest super. To, czego nie jestem w stanie ocenić na tą chwilę, to jak dodatkowe 400m spota wpłynie na grywalność tego okrętu. Z-46 ma spot praktycznie równy spotowi Bensona, Akizuki, Gearinga i Shimaka i to jest super - żaden z nich nie ma przewagi pierwszej salwy. 400m to już akurat tyle, żeby wycelować i odpalić ze 2-3 salwy zanim my odpalimy pierwszą. Nie wiem też jak wyglądają kąty ostrzału z baterii dziobowej. Z46 daje radę strzelać z 2 wież (dziobowej i pierwszej rufowej) "przed siebie" mając okręt naprawdę MINIMALNIE wychylony. Ciekawe czy w kolejnym tierze będzie podobnie ze strzelaniem do tyłu...
×