karol66
Players-
Content Сount
355 -
Joined
-
Last visited
-
Battles
5621 -
Clan
[KB-PL]
Content Type
Profiles
Forums
Calendar
Everything posted by karol66
-
Amen do wszystkiego poza ostatnim zdaniem. Kitakaze jest IMO najlepszą 9tką w tej chwili (a przynajmniej w ścisłej czołówce) ale już 10tka jest na tyle różna i obarczona poważnymi wadami, że jest bardziej okrętem "coś za coś" niż OP. Zresztą... Khaba ciągle ma niezłe wyniki w grach a przy niej nie majstują już od dawna.
-
Taki drobiazg - robi 2x lepszy dps na działach niż Zetka wywal jeszcze moduł na camo i wstaw w to miejsce szybszy skręt - zobaczysz jaki zajebisty się zrobi :)
-
Ja tam wychodzę z założenia, że jak mój team mnie nie wspiera to ja coś *edit- tzn nie dopasowałem mojej gry do tego gdzie oni popłynęli. Jak podchodzisz do tego tak, że inni mają popłynąć tam gdzie JA UWAŻAM, ŻE POWINNI, to WoWS się robi bardzo toksyczną grą. Tym bardziej, że takie decyzje (gdzie płynąć, co robić) są obarczone dużym RNG (możesz zrobić to samo, tym samym okrętem w 2 róznych grach i w jednej to będzie genialna decyzja a w drugiej totalny fail). Ze 2 dni temu miałem taką grę, gdzie na jednego capa popłynęliśmy we 3 - moj Jutland, YYang i jeden radarowiec. Pech chciał, że przeciwnik na tego capa wysłał 2 BB, 2 radary i 2 DDki (Haragumo i Jutlanda). Naszego krążka zatopili prawie instant, myśmy z YY uciekali torpedując tylko obszarowo (bez sukcesu) i zanim doczłapaliśmy się do reszty teamu to upłynęła połowa gry. Na tym etapie nasz team przegrywał w punktach tak x2 a w okrętach było chyba 5 naszych zatopionych do 2 wroga. Oczywiście od razu na czacie było, że "znowu gra przegrana przez DDeki" i cieżko było nawet coś odpowiedzieć, bo miałem zero dmg zrobionego. A potem jakoś tak wyszło, że jednak wygraliśmy rzutem na taśmę i top XP miałem ja i ten YY, który pół gry "zmarnował" razem ze mną. A wracając do tematu wątku, Jutlanda - nadal zadziwia mnie jego niesamowita przeżywalność. Wczoraj w nocy *edit strasznie pierwszą walkę na capie i jakims kosmicznym cudem uciekłem Roon'owi od którego byłem już na 1.5km. IMO to było nie do zrobienia inną deską.
-
Czy w ostatni mod wkładacie reload dział czy torped na Daringu? Ze statsów widać, że ma on dość przyzwoity dmp na torpedach (lepiej niż Jutland) i zastanawia mnie, czy da się nim efektywnie grać jako torp boat?
-
Tia, prędkość tych rybek posysa a dps jest chyba najniższy na tierze. Ale sama maszyna jest przyjemna do grania bo ma jeszcze jedną cechę na + (dla niektórych może to jest na minus). Robię nim dość równe wyniki a innymi deskami mam raczej rollercoaster (raz 120k damage, a zaraz po tym 20k). Nie powala ani działami (choć są ok), torpedami też ale ciężko nim paść jeśli się gra w miarę ostrożnie (nie szarżuje). Dym "na żądanie", defensywne hydro, porządny kamo i naprawką robią swoje. Szkoda tylko, że musisz mieć na nim IFHE, które dodatkowo nic Ci tak praktycznie nie daje poza tym, że "równa do średniej" (jak na starym Akizuki). Jak się jego i 10tkę porównuje do innych DD, to trzeba brać pod uwagę, że one mają -4 do punktów kapitana po prostu.
-
Someone tell WG to stop ruining our ships!!!!
karol66 replied to VeteranGamer84's topic in Destroyers
I've seen this too (on youtube) but unfortunately, I can't replicate this myself (and I tried a few times) ^^ But I got many times Montana from 100% to 0% in single Shima torpedo wall of skill - is this proof, than Shiima is OP? From my experience, Haragumo is not funny ship. Turning like a brick, it's too big for a destroyer, needs to leeching off other destroyers (for spotting) and if carrier sees you - you are dead. He's shine in divisions because good firepower and ballistics but solo it's just average.- 34 replies
-
With current meta, >90% builds include this high price skill. Because of 4 point cost of Concealment Expert, the number of possible builds is poor. If we switch this skill with (example) Adrenaline Rush, we will get more diversity, the system will be more friendly for new players and captains but the bonus for veterans will still be here.
-
Let's see. Now for secondary build you need AFT+ManualSec+CE => 18 points, 1 point left. So ALL SECONDARY BUILDS ARE SAME except 1 point spent on tier 1 skill. If CE goes on a different tier, you will need only 14 points - 5 points left. With 5 points you can take manual AA or FP or RPF or BFT+something from tier2 or two tier2 and tier1... choice, choice, choice. The real question is: do you want only 1 "secondary build" or do you want 5-10 different? Do you want only 1 AA build or more? Now we have MacDonalds with only BigMac in menu :)
-
Exactly. Right now some destroyers MUST use IFHE and all needs CE. Those 2 skills = 14 points. Many BB take CE+FirePrev = also 14 points. If you see ship X, you can tell with 99% accuracy what build he uses. Where is room for diversity? CE is only common 4 points skill what everyone needs. If the cost of this skill will be reduced (or skill removed) we will see more POSSIBLE builds for all. Right now, there is no room for experiments.
-
W którymś dev blogu albo wywiadzie słyszałem, że próbowali tego rozwiązania ale z jakiś powodów im się nie udawało tego zrobić.
-
Ma być balans radarów polegający na tym, że przez pierwsze X sekund radar będzie podświetlał tylko dla radarującego (nie będzie insta focus fire całego teamu).
-
To tak jak u mnie. A Shima, Gearing, Fletcher, Kidd i Z-52 na 2x4 (camo/rpf) Tylko na Leningradzie nie mam RPF, bo tam siedzi wspólny kapitan z kutuzowem i budionnym więc trzeba było jakoś sobie wyciągnąć uniwersalny build pod te 3 i rpf mi się nie zmieściło. BTW: została mi jeszcze do zrobienia linia azjatyckich DD. Ktoś może wie, czy jest jakiś sposób pozyskania azjatyckiego kapitana z 10 punktami umiejętności? Widziałem że ruskiego i niemieckiego da się kupić za coal ale innych nacji zbrakło?
-
Pancerniki nie capują bo "dowodzą". Ty, na tego capa, płyń tędy, Ty krążownikiem zapewnij lepszy cel dla wrogich pestek tutaj etc. Chyba dlatego nie gram BBkami, bo ciężko tak na początku gry ogarnąć zadania dla całego teamu :) Sorka za sarkazm ale wczoraj zostałem [edited] jak bura suka bo popłynąłem na capa od prawej strony (gdzie w razie radaru była wyspa za która można było próbować uciekać) a nie od lewej, jak sobie wymyślił pewien BBek. Co do perków to ja gram na setupie Notsera. Nie dlatego że on polecał, tylko nie bardzo potafię zrezygnować z RPF. Dwa 1 punktowe perki to wiadomo jakie, potem last stand, +HP, Camo, IFHE, RPF.
-
Ja ostatnio odblokowałem, zagrałem 10 gier ale jakoś nie czuję tego DD. Wielki jak krążownik, skręca jak krążownik, spota... no może ma nie tragicznego ale shimy i podobnych nie wyświeci jeśli ona tego nie chce (w gearingu się płynęło na rpf i w 9/10 przypadków 10 sek później się ją detektowało). Jak gram nim jak kitakaze - padam na capie z 10k dmg zrobione. Jak gram ostrożnie nastawiając się na nabicie dmg to kończe ze 100k+ i przegraną grą. Może to kwestia przestawienia się ale mało w tym DD jest z niszczyciela a więcej z belfasta/flinta/atlanty.
-
To myślę jest kluczowym tipem. Co prawda gra się robi bardziej toksyczna, bo zaraz jakiś pancernik siedzący na końcu mapy zacznie narzekać na "niedzielne DD" i wydawać Ci rozkazy gdzie masz płynąć i co robić ale... jebać go - robisz tak, jak Ci dyktuje analiza MM i mapy. Faktem jest też to, że Lighting w grze z lotniskami traci sporo na wartości przez kompletny brak AA. Za to zwrotnością łatwiej mu się wybronić przed zrzutami lotnisk do 8 tieru włącznie ale sam samolotów nie odgoni a dym ma tak krótki żeby się w nim chować.
-
Dopiero kilkanaście gier zrobiłem na Jutlandzie ale coś z tym DD jest nie tak, gdy płynie czołowo na przeciwnika. Miałem teraz grę, gdzie na "dzień dobry" łyknąłem torpedę. Naprawiłem się trochę ale zostało pół HP. Chwilę później wypadłem 1 na 1 na lightinga, puścił torpy tak, że właściwie musiałem płynąć prosto na niego żeby nie wpaść na nie. Stwierdziłem że ch...j, pozamiatane jest więc choć trochę sobie postrzelam. Zjadłem go z 13k do zera a on mi w tym czasie zadał ok 4k dmg. Żeby było śmieszniej - mod ostatniego slotu mam na reload torped i nie mam BFT bo wybrałem +HP ze skili 3tieru. Dzień wcześniej grałem w dywizjonie z kumplem - Fletcher+Kitakaze. Obaj mieliśmy z 50% HP jak wypadliśmy na Jutlanda na 3/4. Walka była za wyspą, nikt nie "pomagał" i facet nas obu rozstrzelał płynąć "bow-in" (my bylismy bokiem żeby uruchomić wszystkie działa). Nie wiem czy ten DD ma jakiś magiczne pole siłowe jak płynie na wrogą deskę dziobem? :) Z innymi DD kami takiego problemu nie mam.
-
Torpy lightinga nie powalają zasięgiem i dmg ale pojedyńcze odpalanie to naprawde power w niektórych sytuacjach. Jest naprawdę sporo pancerników które campują stojąc nose-in (ewentualnie na wstecznym dają) i przy normalnym spreadzie jest kicha z trafieniem ich choćby jedną. A tutaj odpalasz 8 szt z 6km i potrafia wejść 4-6. Podobnie przy walce na capach, gdzie są wysepki za którymi ludzie się chowają. Możesz tak nasycić torpedami wąski przesmyk że nawet z hydro nikt tego nie wymanewruje.
-
Masz rację ale w praktyce to żadna różnica - nie idzie tego wykorzystać a mechanika gry powoduje, że wyświetlacie się sobie praktycznie jednocześnie. Jasne - na tier 3 jest masa skili które się bierze raczej pod osobiste preferencje niż dogmatycznie. Jak komuś się bardziej przydaje BFT, podpałka czy reload torped to > superintendent. Ja brałem superintendent bo bez niego zostawałem w końcówce gry bez hydro. A jeśli strzelasz dużo z dymu, to też te 6 ładunków kończy się bardzo szybko.
-
Ja tez z tym DD miałem problemy na poczatku ale z czasem szło mi coraz lepiej. Masz najlepszego spota w grze, super skrętność, anty-torpowe hydro i tylnią wieżę obracającą się o 360 stopni. Jak MUSISZ (bo łowca wrogich DD to raczej nie jest) to możesz, płynąc na wrogą niszczarkę czołowo, machać prawo-lewo i mieć przez cały czas 3 działa aktywne (jednocześnie zmniejszając otrzymywany dmg). Z 5.5km spota możesz świecić wrogie DD samemu się nie pokazując. Ja grałem z RPF (przeniosłem kapitana z belfasta) więc jak widziałem, że zbliżam się do wrogiego DD to już ustawiałem się bokiem żeby po wyświeceniu gościa nie zbliżyć się za bardzo - nie zawsze wyjdzie ale 400-600m przewagi nad innymi DD ewidentnie na to pozwala. Super też mi się sprawdzał między wyspami - zmiany prędkości przód/tył robi szybko. Co do perków kapitana to ja bym brał w pierwszej kolejności: cel priorytetowy, ostatni bastion, expert przeżywalności, camo, rpf, super intendent, adrenalinę. Na tierze 9 TRZEBA wymienić 2 ostatnie na IFHE więc jeśli nie chcesz przeszkalać się, to od razu się na to nastaw.
-
Ale chyba Kozak "natywnie" zarabia lepiej z racji że to pełna premka? Anyway, jeszcze zbieram ostatnie dublony ale "papierowo" to Kozak ma najlepsze dps na działach na 8 tierze. W połączeniu z najniższym spotem i hydro => najlepszy DD do walki o capy. Niby więcej ma akizuki ale dps japońskich gunboatów jest "dziwne" - tzn na bliskie dytanse (3-6km) zadają mniej dmg niż powinny. Pamiętam 2 sytuacje gdy walczyłem Jutland Vs Kitakaze i w post game wynikach miałem, że np. Kitakaze zaczęło walić pierwsze i zadało 16k dmg a w tym samym czasie Jutland wklepał 20k dmg (walka była na tak małym dystansie że nie ma co mówić o lepszym celowaniu). Podobnie miałem przy walkach KIDD Vs Akizuki. Dopiero jak dystans się zwiększał do 6+ km to lepsza balistyka japońców zaczynała dominować.
-
Też o tym myślałem ale nie wiem czy warto specjalnie pod ten okręt robić osobnego kapitana, tym bardziej ze jest praktycznie za free kozak. Mam dobrą opinię o tym DD ale jedno mnie w brytyjskiej linii dobija - v.max. Ciężko uciec od radarów, cieżko się przemieszczać z flanki na flankę. W rezultacie potencjał tego DD jako "fun ship" maleje. IMO jeśli masz kozaka to nie bardzo widzę po co trzymac lightinga. Kosztem 40% dps na torpedach dostajesz: ~15% więcej HP, 20% więcej dps na działach, +2km zasięgu torped + możesz używać kapitana z 9/10 tieru. Fair trade IMO :)
-
Dziś się z nim pożegnałem (next tier zaczynam) i to naprawdę fajną bitwą: https://www.youtube.com/watch?v=PiTULlAo7oM IMO świetnie pokazuje w czym ten DD jest najlepszy: manewrowość, spot, podpalanie.
-
Mówiłem o tym, że w nowym patchu AP pancerników będzie ZAWSZE wchodziło w DD jako nadpenetracja (10% dmg). Nie dotyczy to Haru i Kaby. W efekcie te 2 okręty będą miały mocno znerfioną przeżywalność w stosunku do reszty. Ja się teraz mocno zastanawiam, czy w gunboatach japońskich nie zostać na 9 tierze i olać 10. Styl gry podobny a bez tego rng gdzie pancernik Ci potrafi zjechać pół HP jedną salwą.
-
Bez przesady - Harugumo nie ma tak dużo a jak juz będzie to go znerfią :) Już ten zapowiadany nerf z penetracja AP go nieżle trafi. Zakładam, że kupa ludzi zacznie zakładać AFT i spamować z dymów z 12-14km zamiast ryzykować walki o capy.
-
Nie będę dyskutował przesadnie na ten temat, bo ze sposobami na skuteczne torpedowanie jest jak gustem :) - każdy ma swoją, jedynie słuszną, teorię. Dla mnie puszczanie tylko 4 torped jest sensowne jak się trzymasz na 6-7 km od celu płynącego bokiem - wtedy jest szansa, że koleś nie wykona żadnego zwrotu lub zmiany prędkości. Przy torpedowaniu z 10km praktycznie nie ma mowy żeby koleś nie wykonał żadnej korekty kursu czy prędkości w czasie jak Twoje rybki płyną i wtedy całe 4 idą w pizdu, bo pokrycie obszaru mają malutkie. A jak koleś płynie na ciebie dziobem to wręcz musisz "zagęścić" drug salwą żeby mieć jakąkolwiek szansę na trafienie pacjenta. Słyszałem już takie opinie, że niemcy są "prawdziwymi" deskami torpedowymi a nie japończycy. IMO niemieckie torpedy są żenująco słabe - miałem sytuacje na Z-52, gdzie z 3 km puszczałem 8 w yamato, wszystkie weszły a on dalej płynął - sytuacja praktycznie nie spotykana na innej desce. Alfa salwy torpedowej jest najniższa na tierze, dps na torpedach tylko grozovoi ma niższy a szybszy reload i raczej standardowy zasięg torped w epoce 3-5 krążków radarowych na stronę (niektóre z promieniem wykrycia mniejszym niż zasięg radaru) zmuszają skłaniają Cię do bardziej ryzykownych akcji niż na innych DD jeśli skupiasz się na zadawaniu obrażeń z torped. W moim odczuciu rozwijanie niemców pod torpedy nie jest najlepszym pomysłem. Skoro i tak masz fajny reload torped "bazowo", do tego hydro niwelucjące przewagę innych DD w spocie, to chyba lepiej skupić się na działach i grać jako pure DD hunter. Z niemcami nikt na capie nie wygra jeśli nie ma wsparcia radaru wiec buffowanie dmg dział (skilami i modułami) wydaje najsensowniejszym kierunkiem rozwoju tej maszyny. A szybko przeładujące się (choć słabe) torpedy to miły dodatek.
