Scarrry

Beta Tester
  • Content count

    504
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    10944

About Scarrry

  • Rank
    Chief Petty Officer
  • Birthday 10/16/1972
  • Portal profile Scarrry

Profile Information

  • Gender
    Male
  • Portal profile Scarrry

Recent Profile Visitors

481 profile views
  1. nie, nie ma wcale "ogromnej" przewagi. Natomiast Kaga to nie jest Graf - nie jest bezmyślne clickanie point'n'click, szczególnie przeciwko Saipanowi, któremu trzeba odwrócić uwagę figterami, zadać strat, ale skupić się na damage z torpedowców. masz oczywiscie kapitana z perkiem na dodatkowy myśliwiec? Załóż że 99% kapitanów przeciwko którym grasz zawsze go ma. tak jak niżej powinieneś mieć kapitana zrobionego (jeden z paru wariantów, wg mnie na Kadze najlepszy) - jeśli nie masz perków L4 - zrób je z free expa kapitańskiego. tak coś mi się wydaje ze przed opanowaniem Ryuo na przynajmniej WR 52-53, kupowaniem tier 7 CV nigdy nie zapewni Ci frajdy... jakie masz na nim wyniki nie wiem, bo statystki masz zablokowane.
  2. No tak - to jest to samo, tyle że powiedzmy jeszcze że dla niedzielnych graczy, którzy nie kumulują szybko doświadczenia, to jest nie kilkaset a 1000-2000 bitew, ale efekt końcowy jest taki sam. Jeśli nie umiesz przewidywać gdzie strzelać bez takiego programiku jak aim-assist - nie ma sensu szarpać się z WOWS. jeśli ktoś świadomie nie uczy się w grze, gra na pałę, albo zbyt pasywnie, to aimassist na niskich tierach wydaje sie objawieniem, na wysokich to bez znaczenia bo nikt nie płynie długo bez zmiany kierunku. na wysokich tierach aimassist przeszkadza, bo wyłącza myślenie i narzuca traktowanie ruchów wrogich okrętów po liniach prostych
  3. @Marblehead_1 no tak, oczywiscie, czym wyżej tym gorzej.. własnie miałem walke z totalnym pomidorem na Grafie w wersji Test 1... ściągnąlem jego uwagę i cała gre ponawiał ataki żeby mnie skasować... bombami AP - nie to żeby mi to przeszkadzało bo mam nowy rekord zestrzeleń na niszczycielu, przy okazji zdjąłem Kidda, Fubuki, Hippera i dobiłem Tirpitza... ale chyba zrobiłem za mało bo mój genialny team przegrał - Kutuzov i 2 pancerniki dzielnie bijące się na linii A przy wygranej byłaby ładna kasa :D - w każdym razie taki SIMS - full-retard-AA baardzo mi się podoba. Coś świeżego i mam mega frajde z niego. ps. dostałem dwie skargi że za mało zrobiłem....
  4. no tak, ale to taki wariant jednak "ubogi" - bo Sims przy tym zarabia kase i mieli free exp rewelacyjnie, no i weźmy porównanie skuteczności max damage vs wytrzymałość samolotów bombowych US CV tier 5 Nicholas: 112 (z aurą) na 7.2 km vs 1070 hp bombowca z pokładu Bouge tier 7 Sims: 448 (z aurą) na 7.2 km vs 1430 hp bombowca z pokładu Rangera o ile HP samolotów przez dwa tiery rośnie o trochę ponad 30%, to możliwości przeciwlotnicze Simsa rosną 4-krotnie przy tym Nicholasie.
  5. :) jak na Simsie dojdę wynikami do stabilnego WR60, znaczy że go ogarnąłem, wtedy kupie Kidd-a, póki co porozbijam się mniejszym bratem ...
  6. @Bursztynq / @SirensRevolution - dzięki chłopaki, pewnie takie setupy jak proponujecie bedą wydajniejsze (biorąc pod uwagę Wasze wyniki - na pewno), ale tu po prostu chodzi o fun-setup, dający mi frajde z tego jakie miny sobie wyobrażam u takiego kierowcy Rangera, Kagi czy Hiryu, kiedy wysyła na mnie dwie eskadry i one znikają w 10 sekund całe :D . Próbowałem grać Simsem klasycznym - spotowanie, walka o capy itd.... ale jakoś mnie nie porywa, szło mi nim średnio i nie miałem takiej zabawy. Jak się nacieszę full-AA cacuszkiem, wróce do zestawu na poważnie - chyba że WR mi podskoczy mocno, to zostanie :D, na razie bidne 55% mam na Simsie. myślałem o zakupie Kidda jako też taka full-AA zabawka, ale CV z kazdym tierem w górę są coraz rzadsze, przy T6-7, jest ich jeszcze na tyle dużo że ma sens tak się wozić.
  7. zrobiłem sobie Sim-sa na wzór Kidda jakiego dzisiaj spotkałem i który to mało co mi nie zgwałcił Kagi - full retard AA, z manualnym sterowaniem AA, wszystkie skille pod AA (i flaga ofc) - w ten sposób mam bez wzmocnienia 112 damage/s na 7.2 km + tam jakieś żałosne 30 z małych działek. I przy wzmocnieniu robi już kolosalne wartości. Wzmocnienie AA na Simsie daje siłe ognia x4, czyli 448 damage/s na 7.2 km. Cudo. Przeszkolony kapitan na takiego: http://shipcomrade.com/captcalc/0100001000000010000010000000110119 pierwsza bitwa... i szok.. zdobyłem capa, potrzodziłem chwile żeby CV mnie zauważył i uparł sie mnie skasować... biedaczek :D. Postrzelałem, zadałem żałosny damage paru okrętom, ale samoloty ... wow...kosi jak dobrze wyrośnięte zboże! Myśle sobie eee pewnie punktowo słabizna, a tu pierwszy.
  8. tak, ale jak pamiętam u Saipana wszystko robiło sie szybciej. Przepraszam Cie, ale serio dawno nim nie pływam już. A i zdecydowanie setup 2-2 na solo.
  9. jest inny. Ma zupełnie inne zalety i wady przy Saipanie. 1. Saipan to super szybkie myśliwce z opcją "God-mode". Enterprise to duże eskadry dość wolnych ale wystarczająco mocnych fighterów żeby nawiązać walkę. I Enterprise ma ich praktycznie nieskończoną ilość - serio bywa że olewam strafe-y, bo mam ich tak dużo... jak widze że zrobiły swoje, odwróciły uwagę wrogich mysliwców, jeszcze ich nakosiły, to potem potrafie dać auto-atak i olać co się z nimi stanie. 2. Torpedy - Saipan ma szybkie eskadry torpedowców, Enterprise ma wolne (wyraźnie wolniejsze!), na dodatek o szerokim zrzucie ale mimo wszystko jeśli uda Ci się prowadzic ataki podwojone - te torpedy i ich tor sprawdzają się bardzo dobrze. Torpedy zdaje się mają tą samą (niską bardzo) prędkość i trzeba to poćwiczyć. No i perk na przyśpieszenie torped zawsze używam. 3. Bomby - Enterprise ma dwie eskadry bombowców - możesz wybierać HE i podpalanie/ walka z niszczycielami, albo podobne do Grafa - AP (tutaj UWAGA - bomby AP są dużo skuteczniejsze jesli bombardujesz z manuala, mimo teoretycznie podobnych pól obrębiających okręt auto/manual, i druga rzecz - koniecznie bombardujesz od rufy, wzdłuż okrętu a nie od dziobu) ja tam uważam po 30 bitwach tak i tak, że bomby AP są nie do zastąpienia. Możliwość grzmotnięcia w samotny pancernik tier 7-8 za 2/3 albo więcej HP naprawdę jest warta wybrania AP na Saipanie mam 670 bitew solo z WR 65, na Enterprise mam 89 bitew z WR 77,8 , co jak na 100% gier solo uważam za naprawdę duże osiągnięcie. Uwielbiam ten okręt. Kupiłbym go za dwa razy tyle wiedząc co na nim mogę wyciągnać. Enterpise to zupełnie inna liga skupienia w grze, zarządzania flotą samolotów niż Saipan czy Kaga. Masz 6 eskadr o różnych prędkościach, różnych czasach przeładowań. Trzeba być skupionym cały czas. Trochę przypomina mi Taiho. Tyle że Taiho jak jest dym to spierdzielasz szybko eskadrami, Enterprise ma je wolniejsze. gram takim kapitanem jak niżej na obrazku, trzymam się bardzo blisko napierającego bloba
  10. Bardzo bym chciał ale nie pływałem nim dawno :D ... mam takie cudeńka jak Enterprise, Kaga i Taiho, i przy nich Saipan jest.... koszmarnie nudnym okrętem
  11. Dzisiaj spotkałem Kidd-a na Kadze, full-retard AA z ręcznym sterowaniem dział, o matko... jako że gość świetnie manewrował, miałem gigantyczne problemy z ubiciem, nie dość że samoloty spadały mi bardzo szybko to jeszcze rozbicie, chyba pierwszy w życiu raz kasowałem niszczyciel trzema nalotami. Rewelacyjne AA... tylko że no własnie.. na co dzień trochę bez sensu - chyba że np pluton Enterprise+Kidd, tak żeby Kidd miał cobie co poszamać.
  12. mnie Graf i ta droga przez mękę WG z nim, to trochę fascynuje... kasa za te okręty nie gra mi specjalnie roli, więc gdybym wiedział jaka zajebiaszczo wielka będzie przy nim drama - wziąłbym natychmiast z czystej beki i ciekawości. Szkoda I tak go kupie, jaki by nie był, bo uwielbiam pływać na CV. Ech ok, może nie jest samograjem - ale chyba zgodzisz sie ze stwierdzeniem że kompletny noobek po zakupie Grafa osiągnie na nim rezultaty jakich nie osiągnie na żadnym innym ani premium ani regularnym lotniskowcu, bez długiej nauki i ogrania?
  13. no własnie trudno wyrokować w sumie - Zumwalt jest tak naprawde duży - ma 180 metrów przy 270 metrach kolosa Iowy. Przy tym mimo że wszystko jest owiane tajemnicją ma wewnętrzne i zewnętrzne nowoczesne opancerzenie, na pewno zostało przemyslane pod kątem nowoczesnego pola walki nasyconego bronią rakietową przeciwnika. Z tego co czytam nawet te wszystkie wyrzutnie rakiet jakie ma poukrywane w kadłubie, są tak zbudowane że zawsze eksplodują na zewnątrz amunicją a nie do wewnątrz jak składy amunicyjne pancerników. Nie wyrokowałbym ostatecznie czy po trafieniach paru Granitów szybciej padnie jeden czy drugi. Przecież nie budowali Zumwalta, żeby skasować kolejnego Saddama czy Kima, tylko raczej od razu na konflikt z Chinami (bo on wydaje się najprawdopodobniejszy). Więc musieli też robić dużo symulacji takiego ataku o tzw. wysokiej perforacji obrony przeciwrakietowej. natomiast niezaprzeczalną zaletą pancernika jest miejsce na 4, 6, 8 czy wiecej wież z systemami Phalanx.... tu 100% racji. Tego Zumwalt nie będzie miał bezpośrednio, będzie potrzebował asysty. Z drugiej strony 2 asystujące mu klasyczne fregaty z 2-4 systemami Phalanx każda, daje o niebo bardziej uniwersalny zespół 3 okrętów niż jeden pancernik....
  14. @rtfm_pl zaraz.. a jakie jest opancerzenie Zumwalta bo mi się gdzieś kiedyś obiło przed oczami że ma nowoczesny, modułowy i bardzo mocny system opancerzenia (nie tylko "jak na niszczyciel"). To chyba nie jest tak delikatny okręt jak sugerujesz. Szybciej za taki zaawansowany elektronicznie stealh ale bez silnego opancerzenia mogą robić szwedzkie korwety Visby.
  15. no ale Szary to pancernik tier 7 - absolutnie każdy CV tier 8 w tej grze wsadzi Ci skasowanie jak gra na nim gracz średnia+. Ja nic trudnego w tym nie widzę. Szary jest wystarczająco długi, ma relatywnie mało HP. Problem że Graf może wsadzić kasację każdemu pancernikowi tier 10 czy każdemu innemu lotnisku z aktywnym rozbiciem. I zrobi to clickając bez namysłu z mapy, bez żadnego wysiłku w grze. do tego niemieckie pancerniki są strasznie czułe na bomby AP - pokład cytadeli Szarego od góry to 50 mm pancerza, bez górnego opancerzone pokładu, Colorado dla przykładu ma 89 mm pancerza od góry na cytadeli + nad nim dodatkowo 25 mm górnego opancerzonego pokładu