Jump to content

_Scarrry_

Beta Tester
  • Content Сount

    1,712
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    19734
  • Clan

    [ARES-]

About _Scarrry_

  • Rank
    Sub Lieutenant
  • Birthday 10/16/1972
  • Insignia

Profile Information

  • Gender
    Male

Recent Profile Visitors

1,896 profile views
  1. _Scarrry_

    CV Rework - Oficjalny temat do zbiórki opinii

    wręcz przeciwnie - płacisz bo gra przynosi Ci przyjemność, nie dlatego że ma przynosić w przyszłości i nie dlatego, że developerzy mają zrobić coś co Ty chcesz. Płacisz bo Ci się fajnie gra (teraz) a nie płacisz żeby fajnie grać (w przyszłości)
  2. :P nie udawaj że przejmujesz się jego zdaniem i na tej podstawie coś robisz ;) chcesz sie czepić sformułowania "odsysania dublonów.... " a powiem Ci ze sam go doświadczyłem dosłownie na miesiącach ostatnich, kiedy WG zrobiło mi ogromny smak na Azumę, tak że wstrzymałem się z wydaniem stali na Stalingrada/Burgundię , strasznie chcąc mieć MIniyato jako tylko wyjdzie.... odessali mi de facto 20 000+ stali, które trzymałem zadołowane żeby tylko na premierze kupić Azumkę. Oczywiscie w momencie jak plany im się zawaliły i wycofali Azumę na T9, od razu kupiłem Burgundię, ale tak to miałem tą stal zblokowaną, odessaną de facto, i tak by leżała odłożona nawet i pół roku albo i rok. Tak samo miałem odłożone milion free expa na Alaskę, zadołowane, nie kupowałem za nie modułów do grindowanych linii, czekałem na okręt. Tu tez opóźnienie premiery spowodowało ze wydałem exp, choc teraz i tak dostałem cięzkie miliony bo sprzedałem wszystkie lotnie. WG stosuje tu na graczy taką taką wykombinowaną presję psychologiczną zbierania i trzymania zasobów a nie formalną - zapowiadając mega ciekawe okręty, nawet dając je CCkom do opływania i pokazania realnego gameplay, tak że ludzie mają zablokowane zasoby, czekajc na nie... po czym premiera jest mocno przeciągana i albo nie dochodzi do skutku albo dochodzi w wersji wykastrowanej. Tylko nie wiem czy wychodzi im to niechcący z coraz gorszego zarządzania zasobami i pomysłami czy robią to specjalnie ;)
  3. _Scarrry_

    Giulio Cesare

    jedyny sensowny pomysł jaki przychodzi mi do głowy (sam mam po zwrocie lotni 50 000 golda), to stałe camo na wszystkie ulubione, bardziej i mniej, T10 i T9..... nie wiem co innego można kupić co sprawdzi się w szeroko pojętym end-game.
  4. nie musi być przed Alaską, zaraz po niej dostaniemy Azumę na przykład.... WG ma ogromne doświadczenie w rozkładaniu napięcia i emocji graczy w czasie "Stal nie bedzie za kase".... nie jest parę miesięcy... "hmm ..może banalnie prosta kampania na stal? Płatna, choć przecież stal nie jest za kasę, więć.... , więc teraz już nie jest w interpretacji że nie jest bezpośrednio tylko a nie pośrednio, pośrednio już może byc.
  5. _Scarrry_

    Giulio Cesare

    no własnie, i nam jako klientom WG (i Ty i ja zostawiliśmy tu co najmniej 5-10 000 PLN) nie powinno się podobać co firma robi z produktami które nam wypożycza. Nie ma to nic wspólnego z prawem, nie kontestujemy prawa WG do robienia tego, tylko wyrażamy nasze niezadowolenie z kierunku zmian. W ten sposob ewoluują gry komputerowe - gracze naciskają na pewne zmiany deweloperów a oni je często dopasowują. Taki przykład mieliśmy i tu z Graf Zeppelinem, który WG zaczęło sprzedawać zgodnie ze swoim prawem, a mimo to ogromna presja graczy-klientów spowodowała dramatyczną zmianę firmy do produktu. btw: mnie tam WG wyleczyło z zostawiania sobie pieniędzy, nie chce tu nikogo hejtować, a już to co forum robi wokół Drwala uważam za skandal jak go traktuje, ale ja po prostu przestałem kupować okręty "za kasę". I tak end-game w tej grze to tier 9 i tier 10. Te okręty pozyskuje za free-exp, za węgiel i za stal. Po co mi okręty "za gold"? AnNi one wyjątkowe teraz nie bedą, ani nie ma na nich fajnych regularnych eventów czy konkursów. End-game toto nie jest. Sealclubbing mi się znudził kompletnie. Taka Burgundia, Jean Bart, Black czy Salem są bez porównania atrakcyjniejszymi zakupami niż Vanguard czy inne nowe premki T8.
  6. _Scarrry_

    Giulio Cesare

    Nie sądzę. Teraz znowu pomieszałeś to że respektuję prawo WG do sprzedawania mi towarów w ten sposób jaki chcą (bo przecież tego sie nie czepiam ani tego że zgodziłem sie na zwrot w goldzie, albo nawet jego brak), z tym że nie podobają mi się zupełnie zachowania deweloperów zmieniających mi dramatycznie produkt, na niezgodny z opisem na podstawie którego to opisu podjąłem decyzję o "zakupie" To co robi firma przypomina trochę praktyki masowego naciągania klienta w wykonaniu polskich banków z latch 90tych, gdzie mogłeś dostać kolosalne kredyty, ale z taką masą kruczków prawnych i sztuczek finansowych że gość po wzięciu kredytu wchodził z banku i juz praktycznie był bankrutem, nie mając o tym pojęcia.... Wszystko było zgodne z prawem. Porada do zrozpaczonych przedsiębiorców "trzeba było przed zakupem przeczytać uważnie paragraf nr 1389474 ze strony 38, odnoszącym sie do strony 57 paragraf.... " jakoś nie bardzo jest zgodna ze zdrowym rozsądkiem. Z tego nawet powstały przysłowia o umowach "drobnym druczkiem"
  7. _Scarrry_

    Giulio Cesare

    w swojej wypowiedzi mylisz prawo formalne z czymś co Anglicy nazywają "common sense" (po naszemu to tak topornie tłumaczy się na "zdrowy rozsądek") i na co nawet moga powoływać się w sądzie (tak jak i na prawo naturalne, na które też można powołać się w anglosaskim prawie). To że WG ma formalne prawo robienia co chce z udostępnionym nam produktem, za ktore to udostępnienie zapłaciliśmy przyjmując je jak formę własności przypominającą Steam (gdzie też teoretycznie nie jesteśmy właścicielami niczego), nie znaczy że zdrowy rozsądek graczy ma podpowiadać im że jest to właściwe co robi WG z tymi produktami teraz, bo nie jest. Przecież nikt tu nie podważa formalno-prawnej strony umowy gracza z WG, tylko to że firma zachowuje się w sposób odbierany jako mało etyczny wobec swoich klientów. brak wyczucia i czasu - zmiana z Julkiem (o ogłoszenie ze będzie nerf wszystkim OP okrętów) następuje w trakcie dramatycznie słabo wypadającej w oczach graczy implementacji nowego trybu lotni, i brak wyczucia taktu jak o tym poinformowął graczy SubOctavian.
  8. _Scarrry_

    CV Rework - Oficjalny temat do zbiórki opinii

    Do pomocniczej słowo klucz - IFHE.
  9. _Scarrry_

    Gascogne

    tak mi się wydaje że z każdą kolejną falą premier okrętów HE-spamerów Gaskonia traci na znaczeniu, teraz dużo atrakcyjniejszym wyborem wydaje sie Massachussets z jego fun-secondaries. Gaskonia czasem potrafi zrobić swoje ale najlepszy moment w mecie gry ma już zdecydowanie za sobą. Dobrze już było.
  10. _Scarrry_

    HMS Duke of York - Tier VII Okręt Premium

    DoY był do zdobycia za darmo, i nie przypominam sobie żeby WG kiedyś po evencie jego zdobycia zmuszało graczy do grania nim.... akurat jest tyle innych premek T7 że to chyba nie jest problem że ten Ci sie nie podoba? btw: AA ma trochę lepsze i nie pamiętam czy KGV ma hydro, bo Duke ma. No i to że jest premką oznacza że nie musisz przeszkalać kapitana.
  11. _Scarrry_

    Yueyang X tier

    24 sekundowy nie 15 sekundowy, bo przecież mowa o wymaksowanych okrętach a moduł na przedłużenie radaru (+20%) to w sumie tylko trochę węgla. Zrobiony na gunshipa odda nie 3 salwy a zdaje się ok. 7. Kiedyś, przed nerfem, taki YY gunship DD-killer był niesamowity, wystarczyło namierzyć coś co się zadymia właśnie - > radar -> egzekucja. Teraz to cień dawnego okrętu, ale do dywizjonów czy do gier klanowych to ciągle fajny okręt, tyle że wymaga współpracy, a nie gry solo. Wiele dobrych klanów wciąż woli jednak YY nad inne deski. Ale chyba jednak lepiej grać nim jako torp-boatem niż gunshipem. Choć ja również, jak się skończą klanówki, to przesiadam się do Chung Mu + stałe camo, dużo więcej funu z gry przynosi - torpedy rzuca częściej, jest zwrotniejszy, no i teraz wyszło że strzela podobnie jak YY.
  12. wiem o co ci *edited* chodziło, napisałem w powietrze o tym że nam się udało zmienić zapisy Wargamingowe, do ciebie było tylko sure sure, nic innego nie zamierzam pisac bo to jak dyskusja z gołębiem. Nie ogarnąłeś tego? Pewnie ze nie, w koncu wpadasz tu tylko zeby kogos obrazic albo nawrzucać komuś do następnego bana.
  13. sure sure. Raz juz sie udało że Wargaming ustąpił i zmienił zapisy promocji, bo ja i paru graczy zrobiło na forum aferę że wprowadzają w błąd konsumenta-klienta, za to teraz jak sami gracze nabijają sie z graczy którzy odważą się podważyć zapisy juz widze jak do WG dochodzi jasny przekaz....
  14. ach kolege ci zatakowalem.. no jak mozna od razu nie byc cholernie złosliwym... jeden czepia sie jak typowy polaczek-cfaniaczek forum, drugi od razu gardłuje za nim.. normalnie cała filozofia nesi, od samego poczatku parę lat temu u was było tak że jak jeden z was napisał głupote i ktoś mu to wytknął, wszyscy zlatywali sie wyśmiać tego ktoś śmiał się odezwać ......... jak ostatni [bip] Krycin czepia sie ludzi że z dobrą wolą zawarli umowe na zakup wirtualnego towaru od WG, kupując czarnego Tirpitza i misje na Tirpitza dowiadują się że nie mają Tirpitza, czepia sie ludzi, gdzie bardzo niejasno jest opisane co kupują. po czyms takim nikt tu nie chce sie odzywac bo jak prosi o pomoc czując sie wyrąbanym przez dziwne zapisy WG jeszcze zostanie przez starego gracza wyśmiany ..
  15. takie *edited* i naiwność jak to co napisałeś właśnie powodują że potem korporacje mogą do woli ludzi *edited*.. bo przecież drobnym druczkiem było na 20tej stronie napisane że to tylko dotyczy czegoś tam.. nie przeczytał pan 20tej strony formularza? Misja jest opisana że jest do wykonania na okręcie np Tirpitz. Okręty czarne miały różnić się TYLKO kamuflażem, de facto miały być (i w sumie są) normalnymi okrętami, ale z czarnym camo. Przy tej interpretacji, że to ten sam okręt, misja powinna być wykonywana i na nim. Opis powinien zakładać dobrą wolę obydwu stron umowy a potem wychodzi takie jeden z drugim przemądrzały *edited* i nabija sie z ludzi których korporacja dała rade zakręcić opisem.
×