Jump to content

_Scarrry_

Beta Tester
  • Content Сount

    1,724
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    21053

About _Scarrry_

  • Rank
    Sub Lieutenant
  • Birthday 10/16/1972
  • Insignia

Profile Information

  • Gender
    Male

Recent Profile Visitors

2,172 profile views
  1. _Scarrry_

    14 SEZON - Rankedy

    ten moment kiedy 1ki na "rankedach" zaczynają być taką wręcz troszkę siarą jak "fioletowy" przy klanie (bo w brało się udział w międzyserwerowym eksperymencie... i w parenaście bitew można wbić "fiolet")... ot dzień-dwa i wbita jedynka. Mam i ja.
  2. _Scarrry_

    14 SEZON - Rankedy

    @PanNickt .. ale ja się odniosłem do rankedów potencjalnie na T6.... zresztą nieważne.
  3. _Scarrry_

    14 SEZON - Rankedy

    dobrych okrętów jest dużo więcej na 6tkach - np Normandie, najszybszy i najzwrotniejszy pancek w grze, Arizona, chyba najstabilniej strzelający pancek, o najmniejszm RNG jaki znam, krążowniki Budyonny, De Grasse, Galisionere. Z tego Bydunia uważam za absolutnie mistrzostwo świata :)
  4. _Scarrry_

    14 SEZON - Rankedy

    ja też nie widzę żadnych rang. Może to jakiś mod Aslaina przeszkadza, choć przejrzałem i żaden chyba nie koliduje z wyświetlaniem wyników. inna sprawa że 1ka kiedyś to było coś.. teraz, przy tym Sprincie to odznaka równoznaczna "poświęciłeś dobę na mini-rankedy". Ogromna inflacja znaczenia.
  5. _Scarrry_

    14 SEZON - Rankedy

    spróbuj to zrobić w pierwszej dobie jak wielu to zrobiło... teraz to jest dużo prostsze, bo z każdym dniem spada poziom graczy, po prostu lepsi już skończyli. I dokładnie ten sam mechanizm jest na "prawdziwych" rankedach, gdzie jak nie chcesz szarpać nerwów, wbijasz szybko do 5tki, odczekujesz pasywnie 2-3 tygodnie i wbijasz z palcem w nosie jedynkę z niesamowitym rezultatem. nie to żebym krytykował, ale mechanizm jest powszechnie znany. I jak najbardziej można korzystać z takiej "dogodności"
  6. _Scarrry_

    14 SEZON - Rankedy

    po co wymyślono ten tryb? Jedyne co mi przychodzi do głowy to żeby newbie players mieli radochę że raz w końcu wbili jedynkę.. .jest tak idiotycznie wymyślony że mnie tam zniechęca banalność .. gra idzie w coraz bardziej w ilość a nie jakość pomysłów. Generalnie z dupy, nie daje satysfakcji ... debilne strasznie koncepcyjnie, jak dostane ankiete potem do wypełnienia to same jedynki wstawiam lamce, która w w Wargaming wymyśliła "sprint rankedowy" edit: pan flagoner nie to że mam coś wyjątkowo przeciwko niemu... ale gość wyzywając wszystkich w każdej grze od debili (a spotkałem go 3 razy), sam grając dramatycznie, ta mega-lamka zaraz wbije jedynkę poniżej 30 bitew...
  7. _Scarrry_

    14 SEZON - Rankedy

    w ten sposób każdy noobek, który teraz w mękach docierał do rangi 15tej nagle pochwali się 1ką.. cóż, w czystej formie: Quantity over quality
  8. _Scarrry_

    14 SEZON - Rankedy

    tak jest... Giulio Cesare lubi to ;p.... ale jest więcej okrętów na T5 które naprawdę mogą byc mega przydatne w takim trybie gry: - Gremiaszczyj, niszczyciel o sile ognia i torpedach przypominający deski T6 a nie T5. - Okhotnik - ogromny damage z artylerii i niski profil, świetny okręt do polowania na deski - mój czarny koń - Krasnyj Krym, krążownik który kompletnie niedomaga jak go rzuci na T7, ale tu będzie w wymarzonym otoczeniu okrętów T5, i wg mnie będzie bardzo trudny do zniszczenia - wąski doskonale opancerzony kadłub i spamer HE . Coś troszkę jak Hindenburg na T10.
  9. _Scarrry_

    14 SEZON - Rankedy

    :P .... propozycje kolegom podawałem... .ale doceniam smakosza. Wiem że dla prawdziwych miłośników takich napojów cola to jak herezja.
  10. _Scarrry_

    14 SEZON - Rankedy

    wszystko jest dobrze :D wiem co pije :D:D
  11. _Scarrry_

    14 SEZON - Rankedy

    a Madeira Wine? Pochodzące z Madery wina, wzmacniane przez whiskey właśnie - ok. 15-22%, dla mnie absolutna rewelacja.. połączenie smaku wina i whiskey, zawsze przywożę ile się da do samolotu władować. W Polsce można znaleść. Przesmaczne dla mnie. dobra,... kończę żeby nie było że to reklama alkoholi bo ustawa o wychowaniu w trzeźwości itd.. :D:DD
  12. _Scarrry_

    14 SEZON - Rankedy

    @Zlociutk1 ja takie tam leki ... chłopaki bez jaj ... - to jest najlepszy lek na nerwa w grze, bez szklaneczki którego nie siadam do WOWS ;P ... z lodem i cytryną, albo z colą (nie może być ta gówniana cola-zero na sodzie, bo psuje smak) albo moje odkrycie sezonu z podmrożonym mlekiem+lodem+dodatki. Maker's Mark dla smakosza ma świetnie zbalansowany smak, no i jest doskonałą bazą na drinki... a ten roznoszący się jej zapach ... orzechy laskowe, rodzynki i miód... mniam.
  13. _Scarrry_

    14 SEZON - Rankedy

    Zlociutki - daj spokoj, nie spinaj sie stary - to tylko zabawa - bawiłeś sie w rankedy, nie wyszło do konca jak chciałeś, sprobujesz, albo i nie, następne. Nie dobraleś okrętu i taktyki do siebie do tego trybu, bywa. Serio, luziku trochę Ci życzę bo straszne napięcie masz w postach. Jakbym miał się tak denerwować to bym pewnie laptopowi kuku zrobił ;p
  14. _Scarrry_

    14 SEZON - Rankedy

    Mam nadzieje że troszkę Ci emocje zejdą, nie wbicie 1ki to raczej złe nastawienie i dobór złych okrętów, piszesz że Montaną grasz bo czujesz się w niej jak w drugiej skórze - a zobacz, mam np gunshipy: Chabarowska i Yuyanga - grając solo na randomkach robię na nich cuda, a WR 65-68 jaki na nich stale wyciagam na solo uważam za naprawdę dobry - samodzielnie zmieniam los całej flanki, powstrzymuje, spotuje itd....uwielbiam je na randomy, i solo i do dywizjonów. Teraz jeszcze uczę się Grozovoia w roli gunshipa do solo grania. No i co z tego, na rankedach nie umiem nimi wygrywać gier, więc wziąłem okręt, który na randomach gra mi się fatalnie, ale że to jest kompletnie inna meta - grałem Conquerorem. To nie jest tak że jeśli świetnie gra Ci się na Montanie to będzie Ci się dobrze grało rankedy - to jest inny styl gry, inne nasycenie okrętami o lepszej jakości gry (wiadomo jak to jest na randomach), okręty mają inaczej dobrane parametry itd.... trzeba znaleść sobie okręt którym widzisz że realnie wpływasz na rankedowe bitwy i tyle. Czasem to jest ten sam okręt co na randomy, czasem zupełnie inny. I druga sprawa - luzik ;) ja bez drinka z dobrej whiskey nie podchodzę do rankedów ;)
  15. _Scarrry_

    14 SEZON - Rankedy

    graj CONQuerorem.... wg mnie w tym sezonie sprawuje się dużo lepiej niż Hindenburg. wbiłem dwa dni temu jedynkę. Może ja jestem dziwny ale wbiłem ją przyjemnie, grało mi się fajnie i satysfakcjonująco. Może to i kwestia nastawienia. Nie jestem mega-uber-fioletowym graczem, na większości okrętów moje umiejętności to raczej dobry+, na niektórych średni, ciągle sie uczę. Ale w rankedach naprawdę nie widzę nic trudnego. Jeśli ja je wbiłem Ty na pewno też możesz tylko musisz dopasować okręt pod swój styl gry i aktualną metę (naćkane radary, spam HE + Yamaciaki bijące z legendarnym modułem z max zasięgu). Dla mnie rankedy to okazja ogrania i pouczenia się okrętów w nowej mecie, do tego czas na wygrindowanie linii (tony freeexpa z bitew) i przetestowanie nowych. Rankedy to lepsza okazja do testowania i nauki okrętów niż randomki z ich nieprzewidywalnością i szybkimi zgonami teamów. u mnie wyglądało to tak 13-11 - przeszedłem chyba z jedną przegraną, poziom przeciwników jest tak niski że aż smiesznie się grało. Można czymkolwiek (u mnie to było Zao i Hindenburg) 10-6 - podobnie - dobicie do 5tki jest w sumie banalne.. znowu grałem głównie Hindenburgiem i Zao. Zao z legendearnym modułem + torpedy jest świetne. Zacząłem jeszcze CONQuerorkiem. 5-2 - tu oczywiście schody, dramatyczna zmiana mety następuje między 6 a 5, Hindenburg - damage duży, ale zerowy wpływ na bitwy, olałem. Dwie cofki z 4 i 3 na 5, parę razy walka miedyz 5-6... przestałem grać CONQiem na palenie, zacząłem grać nim na AP, palenie raczej tylko z daleka w te durne Yamaciaki grające na max zasięg. W międzyczasie zrobiłem Yuyanga, którym na początku grało mi się fatalnie, ale miałem okazję nauczyć się nowego okrętu, strasznie mi się podoba teraz, nie tak jak Chung Mu na którym miałem rewelacyjną zabawę na randomkach, ale też jest świetny. Yuyang na max torpedy jedak dawał mi fatalny WR, przestawiłem go sobie na 100% radarowy gunship i WR przestał spadać (choć uśredniony jest słaby przez dużo gier jest jako torpedo-boat). Na randomkach też gra mi sie nim tak rewelacyjnie jako gunship. Ostatnio złapałem Harugumo dziobem, i nim zajął pozycję do rozjechania mnie ogniem burtowym - juz go nie było. Zauważyłem na rankedach, że często robię wręcz odruchowo crossfire z innymi panckami, i przeciwnik ustawia się do CONQuerora bokiem, a przodem do innych (wiadomo - jak palę, jestem mniej groźny w krótkim okresie czasu) niż pierdyknięcia z AP Yamaciaka. Więc zacząłem grać z działami odradzanymi przez wszystkich, tymi 457, i strzelać jedna-dwie salwy z HE, a potem praktycznie cały czas AP. Efekty okazały się u mnie rewelacyjne. Jak CONQ był w bitwie to drugi wybór - Kurfurst na pomocniczą ale zrobiony bez IFHE a za to z perkiem ograniczającym palenie okrętu (uznałem że przy tym kalibrze jaki Kurfurst ma i tak pomocnicza zrobi swoje, dzielnik w końcu 1/4 a nie 1/6). Trzeci wybór to mój ulubiony okręcik - Zao. A spróbowałem też Salema pod koniec, zagrało mi się nim rewelacyjnie, grajać w stylu ala Zao, manewrowo a nie przy górkach, ale jakoś nie chciałem już mieszać sobie stylów gry. No i czas zaczął się powoli kończyć, więc trzeba było już skończyć zabawę. No i z bagażem doświadczenia przysiadłem i grałem głównie tym niżej, do tego doszło testowanie i uczenie się Yuyanga w różnych konfigach (na koniec staneło na radar-gunship): z tego ostatnie 7 dni na CONQuerorze , gdybym grał tylko nim i nie testował sobie różnych konfiguracji okrętów to pewnie wbiłbym 1kę dwa razy szybciej, spokojnie da się w 100-coś/200-coś bitew. A - mam na CONQu legendarny moduł od ok 9 dni - gram na zwrotność i pierdyknięcia właśnie z AP 457. Taki pasuje mi dużo bardziej niż camo-HE-spamer z 419tkami. Dla mnie legendarny moduł, odradzany często przez graczy, jest rewelacyjny. Obrót dział i zwrotność zrobiły się doskonałe. ostatnia prosta do jedynki:
×