IDAGI
Players-
Content Сount
1,462 -
Joined
-
Last visited
-
Battles
12078
Content Type
Profiles
Forums
Calendar
Everything posted by IDAGI
-
Torpy fubu na przyspieszeniu potrafią dać frajdę, a i działa o niebo lepsze. Tylko pamiętajcie na 8 Benson bije dwa razy mocniej.
-
..uu ale cienkie zarobki czyli co najmniej 7 tier premium aby móc coś uzbierać
-
Widać dawno nie grałeś, teraz niemieckie są celniejsze i odporniejsze, a ruskie są niemal OP jednak wymagają troszkę skilla, a japońce są genialne gdy się nauczy grać. Dawno umarł słynny DPS z amerykańców. Na dodatek tak jak pisałem amerykańskie to ślepa uliczka. Teraz już nawet Clevland jest syfiasty, na dodatek uczy złego wyprzedzenia w celowaniu.
-
kilka rad na początek 1 - nie graj amerykańskimi krążownikami !!! (ślepa uliczka i uczy złych nawyków) 2 - najszybciej nauczysz się grać niszczycielami (bitwy są szybkie, najwięcej się dzieje i masz okazję nauczyć się celować oraz unikać ognia, jedna bitwa niszczarką = 10 bitew pancernikiem) 3 - przyjmij założenie że wygrasz połowę bitew (MM jest tak ustawiony żeby teamy były mocno niezrównoważone, a jedna ze stron znaczną przewagę) 4 - nie giń (lepiej oddać kilka salw mniej ale pozostać w grze niż się poświęcać bo team i tak z tego zwykle nie skorzysta) 5 - zastanów się na przewagami okrętu którym grasz i dostosuj do nich styl gry.
-
..no i połowa graczy gdy zobaczy cyklon wychodzi do portu bo szkoda im marnować czasu i wolą potestować inny okręt.
-
sklep premium: "miesięczny abonament na wybraną flagę - 10 euro"
-
Oczywiście - ponieważ daliście misje na 10 wygranych niszczycielami. Stąd wysyp niszczarek, a nie dlatego że fajnie się nimi grało w syfcyklonie! Sorry ale myślenie nie boli, trzeba tylko potrenować.
-
Na co wy narzekacie? Ja na lekko podkręconym zabytku C2D E8400 + 4 GB RAM i przeciętną grafą HD7950 mam full HD z ustawieniami na maxa chodzące na 50-60 klatek. Po poprzednim patchu nawet odpuściłem sobie wcześniejszy pomysł przerzucenia na SSD bo i tak ładuje się 40 sekund przed bitwą.
-
Praktycznie każdy drzewkowy okręt tego tieru będzie lepszy, a przy zerowych zarobkach zero sensu trzymania tego w porcie.
-
Gdy grałem, nie spotkałem się z czymś takim chyba, że jesteś idealnie na wprost i pojedynczy pocisk wpadnie między wieżami (tak jak najczęstsza detonacja na niszczarkach). Natomiast gdy gram Yamato to mając do wyboru w czyj dziób walić wybieram kolejno Tirpitz/Amagi/N.Carolina/Iowa/Montana/Yamato/Izumo. Jeśli Izumo lekko skątuje według mnie obecnie jedyny nieprzebijalny, nawet Yamato będzie łapał po 4k z pocisku + rozwalone wieże. Oczywiście Izumo boczki i tył ma równie słabe co 6 tierowe Fuso. Kolejna sprawa to fakt, iż Izumo od przodu z HE nie łapie więcej niż jednego pożaru (na większości pancerników dostaje się po 2)
-
Po pierwsze weź kadłub B (działa 4/5 ale szybciej ładujesz i celniejsze) oraz lepsze torpy. Mimo tego ślimakiem hatsu nie wolno strzelać (nawet z dymu bo nie zdążysz nawiać nawet krążownikowi). No chyba, że trafisz z bliska na Mutsuki bo już taki Kamikaze z kapitanem z Shimy i z perkiem na przeżywalność może cię rozwalić. To typowy okręt do chowania się po mapie - lepsze Mutsuki. Jeśli nikt cię nie wykryje przez cały bitwę to wygrałeś. natomiast jeśli nie trafiasz torpedami zmień sposób strzelania i dołóż przyspieszenie.
-
No jak możesz w zaparte pisać, że cyklon sprowadzi dominację niszczarek i to że ułatwia im robotę. Powtarzam niszczarka traci wszystkie swoje przewagi jak bezpieczne strzelanie i torpedowanie z daleka. Jak niby ma być łatwiej zgubić krążownik gdy musimy podpłynąć aż na 8km żeby go chociaż zobaczyć!!! Na dodatek walnie sobie taki radarem na który cyklon nie działa, a my pozostaniemy ślepi!!! To że przez pół mapy nie wali do ciebie kilka krążowników nie jest żadnym bonusem akurat dla niszczarki bo ją dużo trudniej trafić z daleka niż sfokusowany pancernik czy krążownik czyli to one więcej zyskują na walce tylko z bliska. Ciekawe jest też twoje stwierdzenie że może skuteczniej podświetlić cele dla swojej drużyny. Naprawdę bardzo ciekawe, bo po co je podświetlać gdy nikt nie może do nich strzelać na ponad 8km. Czy naprawdę tak trudno zrozumieć, że komu jak komu ale niszczarkom cyklon wybija zęby? Cyklon bufuje powolne okręty (dla których zmiany sytuacji globalnej na mapie nie są istotne) i skuteczne przy wzajemnym zaskoczeniu czyli o dużej odporności i olbrzymiej sile ognia z bliska - jak Tirpitz (nie dość, że walnie salwę burtową to jeszcze przywali z torped) Natomiast przyznam, że zdziwiło mnie stwierdzenie iż niby ma być łatwiej dopłynąć do lotniska (co w cyklonie jest raczej idiotyczne bo bez cyklonu spokojnie można torpedować i podpalać z daleka będąc niewidocznym oraz świecić lotnisko dla całego teamu) - co samoloty niby nagle tracą możliwość spotowania na swoje zwykłe 2,5km ?
-
..może nie na wszystkie znają odpowiedzi. Co do globalnego resetu nie masz co liczyć, przecież nie chcą nawet oddać kasy za wszystkie zmieniane obecnie ulepszenia!!! Systematyczne drobne zamiany choćby skuteczność AA czy pomocniczej maja zachęcać graczy na bieżąco do zakupu dublonów do kolejnych indywidualnych resetów. Najbardziej bezczelne było chyba zmniejszenie zasięgu torped japońskich toptierowych niszczarek - nagle perk na przyspieszenie stał się kulą u nogi i trzeba było zapłacić za zmianę kompletu na wymaksowanych kapitanach.
-
..boski DPS - Clevland nawet z bliska się chowa. Niestety papier i trzeba grać na dystans. Szkoda bo z sonarkiem to prawdziwy rzeźnik niszczarek.
-
cień dawnego kijowa solo ustawiającego bitwy, teraz byle mahan a nawet błyskotka go zje jeśli nie ucieknie na dystans
-
ech ..napiszę jeszcze raz, może nooby zajarzą. Niszczyciel nawet w najmniejszym stopniu nie korzysta z cyklonu!!!! a jedynie traci możliwość bezpiecznego atakowania z daleka. Natomiast krążowniki i pancerniki dostają w prezencie niewidkę niszczarek. Cyklon za cholerę nie jest faworyzowaniem niszczycieli jak twierdzi przedstawiciel WG.
-
zasięg to zło ..strzeżcie się go! najlepiej nie brać nawet ulepszenia w drzewku rozwoju! ..wyjątek amerykańskie pancerniki po bufie celności. ..co do Gearinga to racja, kosi wszystko ..słyszałem jak ktoś płakał na czacie że przegrywa mimo iż wbił 500 trafień w bitwie, ale Shimę znerfili nie dlatego że kiedykolwiek była lapsza tylko za dywany torped. Jednak generalnie: jap OP, amerykańskie bezpieczne, niemieckie dla noobów, ruskie dla dzieci z adhd ..i raczej tego nie będą zmieniać.
-
..ech marzenie ..gdyby Shima miała przeładowanie torped zamiast dymu. Dla tych bluzgów na czacie, gdy po 8 wymanewrowanych torpedach pewny siebie krążek po 30 sekundach łyknie z zaskoczenia kolejne zastanawiałem się czy nie zostawić Kagero w porcie na stałe.
-
Na Faragucie masz niemal taką samą siłę ognia co na Mahanie (nie wspomnę że na 6 tierach dużo więcej noobów łatwych do rozwalania, choćby strzelających z dział japońców) jedyny plus Mahana to dobre torpedy. Natomiast działa na Bensonie to już w praktyce niemal dwa razy większa siła ognia niż na Mahanie no i skuteczne camo.
-
zagraj może jeden raz niszczycielem z 9-10 tieru a zrozumiesz, że torpedy 8km są dla samobójców. W erze powszechnych radarów gra kończy się po jednym ataku o ile zdołasz się zbliżyć omijając spota z niszczarek i samolotów pokładowych. Jako jednorazowiec stajesz wtedy przed trudnym dylematem puścić skupione licząc, że masz przed sobą nie manewrującego nooba albo szerzej i zabrać mniej niż połowę HP. Po ataku już nie zdołasz się wycofać. ..a na marginesie japońce we wszystkich klasach są OP ..a amerykańskie co najwyżej przeciętne i jak na razie ich kolejne buffy nie zmieniły tego.
-
lol - niszczyciel wykryty z 8 km przez pancernik, nawet ruskie mają lepsze camo. Po co ci cyklon na niszczarce skoro normalnie nie widać cię z 6km, a w razie czego i tak walniesz jeszcze dymek. Kolejna sprawa to zmienione w poprzednim patchu AP bijące po niszczarkach niemal jak HE, ale prawdziwym zagrożeniem jest pomocnicza zdejmująca połowę HP zanim zbliżysz się do pancernika aby zdjąć go na jeden raz. Przy cyklonie wszystkie przewagi niszczycieli znikają - niewidoczność dostają wszyscy, a nie da się strzelać z niewidki czy torpedować z daleka. Pancerniki mogą się skradać bezkarnie, a krążki z mocnymi torpami robić rzeź z bliska nie narażając się na wcześniejszy ostrzał pancerników. Po prostu jedyną różnicą między niszczycielem a silniejszymi klasami w cyklonie jest to, że ma mniej HP i łatwiej zginać!!! Cyklon jest chyba tylko po to żeby ludzie marzyli o zakupie Tirpitza.
-
..trzeba było wejść ostatnio na testowy, w co najmniej w połowie bitew nagle totalny burdel i marnowanie czasu graczy. Rozumiem, że WG lubi gdy bitwy są zróżnicowane (najlepiej wyniki 12:0) ale idiotyzm z cyklonem jest po prostu poroniony. Dajcie mgłę na 10m do WOTa to zobaczycie ilu graczy pozostanie na serwerach. Co do trybów bitew zupełnie nie rozumiem dlaczego nie można sobie wykluczyć nielubianych jak w WOT, a najlepiej jeszcze spier.....ych map. Czy wy tam w WG naprawdę nie rozumiecie, że gra ma być dla graczy, a nie dla waszego widzimisię? ..i to oni maja ją lubić, a nie wy !!!!! No chyba że chcecie w przyszłości być jedynymi, którzy w nią będą grać (w WOWP już niewiele brakuje)
-
..zdaje się że kagero ma lepsze camo od shimy z perkiem. Ja jednak nie widzę dylematu, jeśli grasz agresywnie na super krótkich torpach, a niszczarki jedynie trzymasz w szachu tylko spotując bierzesz camo, jeśli puszczasz długie torpy i walisz do słabych niszczarek lepiej zapalanie i hp. Zwróćcie jednak uwagę, że działa japońców są mniej więcej 2 razy słabsze w stosunku do amerykańców z granicy spota, a ruskie szczególnie z daleka wręcz ze 4 razy lepsze od japońskich.
-
Z granicy zasięgu nieźle spamuje z HE i to nawet w pancerniki po 3-4 k z salwy + podpałki, natomiast cytadele w krążki wchodzą z poniżej 10km i to jedynie pod dobrym kątem. Jednak totalnym przegięciem jest za to złapanie detonacji z jednego pocisku Mutsuki na 3km. Akurat spokojnie ładowałem żeby na sonarze zdjąć ogryzek 200hp i ustawiłem się idealnie na wprost na ewentualne torpedy gdy gościo będąc w dymie i mnie nie widząc wystrzelił na ślepo jeden przypadkowy pocisk!!! To się nazywa WG noobprotect.
-
..ktoś chyba nie grał w tą wersję, przecież cyklon właśnie niszczyciele totalnie gnoi!!! Nie puścisz torped bo celownik nie działa, nie możesz strzelać bo celu nie widać. Dopiero gdy podpłyniesz bliżej i stracisz niewidkę możesz zobaczyć pancernika, a ten cię zje pomocniczą nawet nie obracając głównych dział. Na dodatek radar i sonar działają na pełnym zasięgu.
