Jump to content

IDAGI

Players
  • Content count

    1,432
  • Joined

  • Last visited

  • Battles

    8965
  • Clan

    [MS--B]

About IDAGI

  • Rank
    Midshipman
  • Insignia

Profile Information

  • Gender
    Not Telling

1 Follower

  1. Statsiarze szukają nazwy i graczy!

    nie pijcie/palcie tyle
  2. WG wie lepiej

    ciekawe.. moja córka policzyła że 111 strzałów drużyny A i 77 drużyny B Oczywiście WG nie musi dodawać +30% do celności, wystarczy niewielka odchyłka dzięki dobraniu umiejętności graczy, szans na cytadele i detonacje, a takie wypadkowe dla każdego gracza z obu teamów symulują RNG. Chyba wiecie, że nie da się generować prawdziwej losowości? Przyznaję, że 450 bitew to żadna próba statystyczna ale pytanie dlaczego WG miałoby tego nie robić z pełną premedytacją zwiększając frajdę z zabawy słabeuszom? Z resztą jakie to ma znaczenie skoro po zrobieniu teamkilla zawsze kończy mi się zła passa :) Ważne, że korzystając z analizy najbardziej oczywistych sposobów dobierania przez WG parametrów rng bez wysiłku przeciętny gracz może utrzymywać winrate powyżej 60%. Oczywiście 9k bitew też nie jest żadnym dowodem. ..widzę światełko w tunelu naiwności. Dokładnie tak, WG nie musi iść na chamca i z góry sztywno ustawiać wyniki każdej bitwy (choć 2 detonacje zmieniające losy bitwy o ostatniej chwili mogą budzić wątpliwości), wystarczy że każdy najdrobniejszy parametr do generowania losowości (także w MM) będzie minimalnie zmieniany po każdym wybraniu bitwy czy zalogowaniu i macie swoje RNG. zgadzam się całkowicie, poco cokolwiek komplikować "losując" parametry skoro mogą się wyliczać same, przy dużej ilości zmiennych 99% graczy się nie połapie, a te 1% zadepczą jako ciemnotę wierzącą w spiski
  3. WG wie lepiej

    ..po pierwsze AFKer wykrywany jest dopiero gdy wrogi team uzyskał przewagę i zmusił przeciwnika do ucieczki, po drugie akurat na AFK to focus jest ponadprzeciętny i nie próbuje bronić się przed scytadelowaniem, pożarami i zalaniem a trafienie go jest samo w sobie wielokrotnie łatwiejsze - z tym przydatnym spotowaniem przez AFK na losowym miejscu (nie capie) chyba sobie jaja robiliście (więcej daje przeciwnikowi odwaga gdy zobaczą że mają przewagę) - dlatego istnienie AFK jest CAŁKOWICIE pomijalne w wyliczeniach różnic w skumulowanej sile ognia obu manewrujących teamów. Z góry zastrzegam, że do kalkulowania i obserwowania niuansów mechaniki rozgrywki zachęcam WYŁĄCZNIE tych, którzy nie wierzą ślepo w e-sportową postawę WG.
  4. WG wie lepiej

    polecam zadanie z matematyki dla 6 klasy: mamy 2 drużyny a) 12 okrętów b) 11 okrętów, ile strzałów oddadzą obie drużyny zanim jedna nie zginie zakładając, że każdy strzał zabiera 10% życia okrętu. Jak policzyć, dowiesz się dokładnie o ile WG musi zmanipulować wypadkową "losowość" aby dojść do generowanego przez siebie w bitwach średniego osłabienia teamu z AFKiem tylko o 5%
  5. Cheaterstwo

    Daleko mi do fioleta ale akurat tego że dostaję max focusa mimo, że jest masa łatwiejszych i bliższych celów najbardziej nie cierpię i właśnie to głównie zmusiło mnie do dołączeniu do cheaterów i zainstalowania moda aby kontynuować poprawę swoich wyników. (redludki nie focusują nikogo i można grać odważniej)
  6. WG wie lepiej

    ..45% winrate dla AFK jest swego rodzaju normą. Po prostu gdy nic nie robisz WG poprawia w kolejnych bitwach parametry rng i mm aż noob/afk przestanie cały czas przegrywać. ..nieeee przecież byłoby to za trudne do zaimplemetowania i nieuczciwe
  7. Cheaterstwo

    Sprawa jest oczywista: każda zmiana w stosunku do ogólnie dostępnych opcji jest modem/cheatem z założenia poprawiając komfort gry i wyniki (nawet takie niuanse jak kolorystyka kamuflaży). Osobiście korzystam z MM monitora (w mojej ocenie daje jakieś +1% do średniego winrate) i tak jak każdy inny cheater robię to dlatego, że nie radzę sobie z uczciwą rywalizacją z innymi graczami na równych prawach. ...brakuje mi głosów klakierów przekonujących, że WG robi gry pod E-sport i wyzywających pozostałych od ciemnoty.
  8. Nowe Rankingówki w WOT a WOWS

    ..nie żebym grał rankingówki ale pomysł z ujemnymi gwiazdkami dla zwycięzców i nagradzanie camperów po stronie przegranej uważam za nietrafiony. Czy nie wkurza was już obecnie noob nie robiący swojej roboty na niszczarce z założenia czekający na koniec, BB walący z krawędzi mapy liczący na dobicie ogryzków i całkowicie olewające grę zespołową byleby nie stracić gwiazdki? Co byście powiedzieli na 2000 expa ale ostatnie miejsce w wygranym teamie bo poświęciliście się dla wygranej? Mnie osobiście te zmiany jeszcze bardziej zniechęciłyby do rankingów stających się coraz bardziej karykaturą bitew losowych.
  9. Losowania misji na francuskie pancerniki

    20 kontenerów - tylko Bretagne ..może przed końcem jeszcze wpadnie coś lepszego niż 5 tier
  10. WG wie lepiej

    nie zrozumiałeś - na becie rozegrałem 450 bitew jako AFK
  11. WG wie lepiej

    zapomniałem dopisać - 450 bitew AFK w otwartej becie z WR 45 % to mój osobisty wynik ..był gold do czołgów. rtfm_pl - zgadnij następny wynik (oczywiście wiesz, że wyniki poprzednich "losowań" nie wpływają na kolejne) ..a teraz zastanów się dlaczego rachunek prawdopodobieństwa z gimnazjum nie daje ci prawa wyśmiewać innych i uważać za mądrzejszego od tych wierzących w osobistą wendettę pracowników WG wobec nich. Może dajcie już spokój z przekonywaniem się nawzajem bo niczym się nie różnicie, poza tym ego "wykształconych" wpływającym na większą zajadłość w narzucaniu "ciemnej masie od spisków" swoich sądów.
  12. Cheaterstwo

    ..sorki ale chyba zdjąłem właśnie ciebie na salwę - też byłem zaskoczony.
  13. WG wie lepiej

    ..problem w tym, że malutcy wierzą że ktoś się nimi osobiście przejmuje (jakby WG nie mogło zaprogramować z góry kilku prostych regułek automatycznych udających losowość i zapewniających, że poziom gry dostosuje się do możliwości gracza) ..a inni z wybujałym ego uważają, że to za trudne i (przecież wiedzą najlepiej) niemożliwie, wyśmiewając ciemnotę tych, których dziwi że nie robiąc nic częściej wygrywają niż grając w najlepszej formie albo czy bitew AFK z otwartej bety z WR 45% jako losowość. Tak jakby nie wystarczyło sobie przetestować i sprawdzić dzięki czemu można czerpać większą frajdę z zabawy (choćby miałoby to być zdjęcie żony za plecami).
  14. ..marca??? a ja wczoraj specjalnie z 5 bitew rozegrałem żeby wszystkie skończyć 12 lutego ..ech trzeba było zapisać się na kurs czytania.
×